Skocz do zawartości
Nerwica.com

pannaAlicja

Użytkownik
  • Postów

    1 213
  • Dołączył

Treść opublikowana przez pannaAlicja

  1. rollercoaster, jak najszybciej skontaktuj się ze swoim lekarzem. Btw, podoba mi się Twój nick, sama przez ostatnie kilka miesięcy byłam na emocjonalnym rollercoasterze.... amelia83, ja mam ciągle hipo, tylko troche ujarzmione przez Olanzapinę, dziś wskakuję na nową dawkę 15mg, bo przy 10 dalej jestem hiperaktywna i mam straszną gonitwę myśli.... jest lepiej, co prawda, niż było, ale dalej "za bardzo". intel, cieszę się, że lamo działa u Ciebie... :) Pozdrawiam
  2. Ja czarne noszę. Nie mam czerwonych Proponuję znaleźć miejsce, gdzie można zdjeść i popić, może Pueblo - jest blisko Gemini, spotkalibyśmy się wcześniej (może 16.? pasuje?) oczywiście mowa o 3, sobocie :)
  3. Piwnica, bues, rockz odpadają, bo są za małe. Ciekawie brzmi MEfisto, moglibyśmy się umówić pod batorym a później zjeść coś w barbadossie (nie w palarni!)
  4. [videoyoutube=UH4iIP6XK-8][/videoyoutube] If you go away...
  5. samopoczucie chwilami jest takie sobie a chwilami super wyśmienite, że straszę nim ludzi... heh... jak pytają mnie znajomi, co się u mnie dzieje i odpowiadam, że jestemw szpitalu to wszyscy mają ogromnie zatroskane mordki i pytają co mi jest... jakby tylko depresanci trafiali do szpitala, no kurna chata... *Monika*, dziękuję Moniczko, bardzo to miłe, że ktoś trzyma kciuki za - docelowo - stabilizację. Tak po prostu, by było dobrze. Buziak!
  6. Jestem 10 dni już, w tej chwili na przepustce weekendowej. PRzed sobą co najmniej 2 miesiące. Lekarz wspominał, że to leczenie od 3 do 6 miesięcy, ale jeśli trafią szybciej z lekami to być może będę krócej. Tak szczerze.... to mogłabym tak trwać: dni powszednie na oddziale, weekend w domu. Czuję się bezpiecznie.
  7. izzie, to się naucz. Myślisz, że ja sama wskoczyłam na taki tor myślowy? To była ciężka praca. *Monika*, dziękuję... nauka czyni mistrza
  8. .Kinga., tak, ale staram się te uczucia racjonalizować. Myślę sobie: skoro tak jest, to dlaczego.... i przykłady.... czyli: skoro go nie kocham a to co mówię to kłamstwo, to dlaczego tak bardzo pragnę jego dobra, dlaczego serce mi się weseli na dźwięk jego głosu? Racjonalizacja, spokojne, alternetywne myślenie i już jestem w domu: spokojna. Problemem jest za to: zawieść oczekiwania. Z tym mam ogromny problem, ale też nad tym pracuję. Bo trzeba pracować nad sobą w tej kwestii. U mnie to być może dlatego jest, bo nigdy nie byłam kochana w sposób zdrowy przez własych rodziców. Nie mam wzorców. Ale nie szkodzi. Nauczę się. Sama. CHCĘ tego, bo chcę kochać tak, jak chcę a nie tak, jak dyktuje mi choroba czy zaburzenie.
  9. Flav, ciekawa jestem tego szpitala, jak dotąd nigdy nawet nie przeszłam przez jego próg, więc nic nie wiem o nim, ale jak już tam trafisz to opisz wrażenia :) Ram, no co Ty takie rzezy na naszej dzielni???
  10. nuska, witam Cię :) Pytanie do Chadowców - brali Wy olanzepinę może???? Ciekawa jestem jak na Was działała, o ile działała... Jestem w tej chwili na 10mg, trochę pomogło się wytłumić (stan hipomani), ale pozostała drażliwość... buziaki
  11. W końcu jestem w domku na cały weekend... i mimo, że rano nie chciałam opuszczać oddziału... było mi tam cudnie i zaczęłam na niego nawet mówić "dom", to teraz sobie nie potrafię wyobrazić innego "domu" niż mój własny, w którym jestem teraz Ale to posrane xD To 3 marca może nas być więcej... :D:D:D Zobaczymy co da się zrobić, proponuję też od razu rzucić kilkoma lokalami z większą ilością krzeseł lub innych siedzisk.... no chyba, że pójdziemy na żywioł i zdecydujemy się na plażę xD
  12. Słuchajcie, wiecie, że ja jestem też na forum chadu i tak sobie myślę, że może zrobimy zlot nasz i połączymy z ekipą (raczej niewiele ludzi) z mojego forum?? Założyłabym tam temat z informacją, że mamy taką ekipę i może ktoś by był zainteresowany :) Działamy jak ekipa terapeutyczna bardziej, leczenie śmiechem, rozmowy nocne i przytulaski na do widzenia ;P Myślę, że można by było rozszerzyć działalność a i może zrobić z tego jakieś cykliczne spotkania i ogłosić się w PZP i strone internetową grupy terapeutycznej bez terapeuty.... no no mam miliony pomysłów, może założymy sobie nr KRS i zarejestrujemy się i.... aaa
  13. JOSE 2, jak to? W Gdańsku? Ejjjj przecież bym Cię poznała? A nie widziałam tam nikogo, poza tym trochę się zmieniłam od ost zdjęcia ? Może mnie z kimś pomyliłeś?? Stany mieszane, srane, kurna chata!!!! Miałam kolejną rozmowę ze studentami i psychiatrą, tym razem opowiadałam o stanach manijnych i możliwościach chadowej... jeju jeju a tak olanzepina zwiększona, hipo nie uciekło
  14. Lubie to! Ja bardzo chętnie się spotkam. Od tego weekendu mam już przepustki cało-weekendowe :)
  15. U mnie jest 18 osób, mamy otwarte drzwi od 8 do 22, ale jak trafi się na dobrą pielęgniarkę to pozwala siedzieć (mnie) do późna i wyjść na papierosa. Przedwczorajszą noc nie przespałam - siedziałam z koleżanką w pokoju rekreacyjnym i gadałyśmy... wychodziłyśmy na fajke co 2h Ale nast. dnia dostałam hipo które zostało spacyfikowane olanzepiną, którą już pewnie będę brała... A Ty, Vilgefortz, dostajesz jakieś leki, zmienili Ci czy nic, żeby Cie poobserwować? Jest ogromny luz, bardzo się różni od zamkniętego. I ludzi mniej, są bardzo empatyczni, wspaniali... mojego laptopa zostawiam na stołówce czasami, jak idę na papierosa, do kibla... nikt nie ruszy Dziewczyny nawet portfele, komorki mają na swoich stolikach - pełne zaufanie. Co do Gdyńskich spotkań, raczej nie będę - dzis dostałam od Ciebie smsa, Ram, jestem co prawda w domku, ale muszę odpocząć, o 20tej znowu na oddział... zresztą olanzepina daje się we znaki: ciągłe drżenie rąk i mały niepokój, pewnie pozostałość po wczorajszej hipo... Życzę Wam dobrej zabawy :)
  16. girl anachronism, ja pierwszą noc rewelacyjnie, dostałam 100mg ketrelu i spałam jak niemowlaczek, ale drugiej nocy nie wzięłam leku z własnego wyboru i poszłam z koleżanką do salki rekreacyjnej i gadałyśmy przez calutką noc, rano dostałam małej hipo i biegałam po oddziale, aż mnie nie zgięło (mięśnie okołokręgosłupowe, dolne) i inne koleżanka mi zrobiła masaż generalnie to jest mi tu fajnie -- 17 lut 2012, 11:45 -- Bellatrix, kolejny fajny avatar
  17. nie spałam noc, przed chwilą poranne mierzenie ciśnienia i tableteczki!
  18. A ja siedzę w szpitalu i jest zajebiście
  19. ram, nie przeginaj bo osta dostaniesz Tej nocy nie wzięłam ketrelu i siedzę w sali rekreacyjnej z koleżanką i gadamy.... Pielęgniarka zostawiła nam palarnie otwartą i poszłą kimać zajebiście
  20. Vilgefortz, i jak Ci tam? Ja jestem po pierwszej dobie... jest ok. A nawet lepiej
  21. intel, otwarty, ale najbliższa przepustka dopiero za tydzień i to tylko na jedną noc A książka wspaniała, przerabiam ją z moją terapeutką. WARTO ją mieć.
  22. intel, Ja też słyszałam, że lamo jest świetne dla chadowca z przewagą depresji... Dziś wytoczyłam ostateczne działa przeciw wszelkim przypałętanym gównom w mojej psyche. Jestem w szpitalu. Fajne jest to, że nie jestem jedynym chadowcem na oddziale :)
  23. Amon_Rah, no tak, teraz możesz biegać po mieszkaniu i krzyczeć z radości... do środy? piiiiiić....
×