To ciekawe... 3-4 (może ciut więcej) miesiące po odstawieniu klona miałem okropne bóle nóg, guzy, gorączkę itd. Nie mogłem chodzić, leżałem w szpitalu. W sumie nie połączyłem tego w żaden sposób z odstawieniem, a raczej z awarią wątroby i komplikacjami z tego wynikłymi. Stwierdzono u mnie rumień guzowaty, a wszystko to wiążę bardziej z jednoczesnym przyjmowaniem paracetamolu z karbamazepiną, czego raczdej nie powinno się robić, a co właśnie spowodowało uszkodzenie wątroby. Stan niemożności chodzenia, silne bóle i gorączka utrzymywały się 1,5 miesiąca.