Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. Kiya

    Myśli samobójcze

    Mephistopheles, obawiam się, że Edward by mnie przegadał... Ale z propozycji z chęcią skorzystam...
  2. Kiya

    Myśli samobójcze

    Mirabeleee, to będzie nam miękko
  3. Kiya

    Myśli samobójcze

    Mephistopheles, widzisz, nie możesz umrzeć. Nie możesz, bo chcę poznać Edwarda! -- 06 gru 2011, 23:49 -- Mirabeleee, ale ja nie, to będzie akurat
  4. Kiya

    Myśli samobójcze

    Mirabeleee, chodź się poprzytulać
  5. Mad_Scientist, tak, drogi Madzie, to JEST BEZ SENSU. Wy, ludzie z centralnej Polski, zawsze musicie wszystko namieszać! Prezenty przynosi GWIAZDOR!
  6. Kiya

    Myśli samobójcze

    Mephistopheles, czy przyodziewasz go czasem w długi, czarny płaszcz z kapturem?
  7. No właśnie - nie wiesz Czyli wszystko przed Tobą.
  8. superpit99, pisałeś o byciu słabą, niezorganizowaną i robieniu głupot. A potem o zadowoleniu z siebie. Coś tu do siebie nie pasuje.
  9. Kiya

    Myśli samobójcze

    Mephistopheles, kim jest Edward?
  10. Mirabeleee, dobrze, może Twoja będzie, ale pytam z perspektywy kogoś, kto nie ma takiej opcji.
  11. autsajder, u mnie żadnych drzwi nie szło zamknąć nawet na zwykłą klamkę, wszystkie powyrywane z zawiasów. I dobrze,że mieliście do kogo uciekać... Powodzenia Ci życzę...
  12. to jest dopiero bzdura! tym się różni przyjaźń od związku, że w przyjaźni nie ma seksu! jest porozumienia na płaszczyźnie duchowej, a nie cielesnej. niektórzy twierdzą że nie ma przyjaźni prawdziwej między kobietą a mężczyzną, wg. mnie istnieje takie coś, aczkowliek w żadnym wypadku powiązane to nie może być z seksem. Ach, czyli obca osoba wie lepiej, czy mój chłopak był moim przyjacielem? Świetnie! Znaczy, że mój przyszły mąż też nim nie będzie, bo planuje z nim sypiać. To trochę smutne, że spędzę resztę życia z kimś, kto nie będzie moim przyjacielem. Uwaga, sarkazm.
  13. Bzdura! Gdyby tak było, to przyjaciel, z którym miałam sypiać, stałby się moim chłopakiem. A był tylko przyjacielem, który chciał ze mną sypiać. Inny, mój partner, z którym z kolei sypiałam i był jednocześnie moim przyjacielem... Cóż, okazało się, że to nie był związek, to była tylko przyjaźń + seks. Granice łatwo się zacierają, owszem, czasem ciężko je dostrzec, ale są.
  14. Jeden znajomy (z poza forum) zrobił mi dziś dużą przykrość...
  15. Kiya

    Co teraz robisz?

    Myślę o folii spożywczej.
  16. Czuję się tak ilekroć spotykam kogokolwiek ze znajomych
  17. superpit99, o 17:42? tak samara22, powinnas chyba odlozyc laptopa i zamknac oczy...
  18. Kiya

    Samotność

    Wow, super, pozazdrościć
  19. Nie potrafię odpowiedzieć Ci na żadne z Twoich pytań... Przepraszam... Mogę Ci tylko powiedzieć, że wiem co czujesz. U mnie to nie ojciec alkoholik, a matka wariatka. Przemoc zarówno psychiczna jak i fizyczna, najczęściej na starszej siostrze, przez co ja jestem teraz "ta zła", bo nigdy nie dostałam. Musiałam tylko bezczynnie patrzeć. I słuchać. O tym, że pieprzymy się z ojcem, że widziała ślady spermy na naszej bieliźnie, że cały świat spiskuje przeciwko niej. I tak od najmłodszych lat. Ojciec choleryk, więc codziennie kłótnie, bójki (kto by wytrzymał słuchanie czegoś takiego? mówiła tez takie rzeczy o jego siostrach i nieżyjących rodzicach). Ciąganie po psychologach i niebieskich liniach, porywanie - wszystko przez matkę, bo w jej głowie to ojciec nas krzywdził. Sądy, kuratorzy, psycholodzy, szpitale psychiatryczne. Pierwszy raz o tym piszę na forum.
×