Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. Popiół trafiłes tymi słowami w sedno , lepiej bym tego nie ujął . Dopóki nie trafiła mnie prawdziwa depresja ( a było to niedawno ) wszelkie zniżki nastroju , przygnębienia, marazm i monotonię codziennośći, mylilem z depresją . Ale teraz poznałem co to jest depresja , prawdziwa ,ciężka, siermiężna i toporna depresja . To Piekło zza życia ,,, ,nic cię nie cieszy , nawet 20 miliomów wygranej w Lotto nie spowodowaloby u Ciebie krzty radości , ba zadowolenia ( bo człowiek w depresji nie jest zdolny do takich uczuć ) . Kużwa co za stan wszędzie ciemność i lęk . Ja pier-dolę! zero chęci życia , walczysz ostatkiem sił , a dzień za dniem taki sam lub gorszy . Kombinujesz z lekami , mieszasz , zwiekszasz dawki ,,,aż w kooooooooońcu , mi się udało tej kur-wie uciec !!!
  2. z rana za to( u mnie przymuła ), a apetyt taki ,że małe żrebię na obiad dopiero by starczyło. Nie lubie tego leku , a na sen wolę połówkę clona , ew, Onirex.
  3. Wczoraj i dzisiaj byłem z Synem na Arkonce . Zajefajnie tam jest . Bicze wodne i łaskotanie bąbelkami po jajach , sztuczne fale w tunelu wodnym , zjeżdzalnie,,,a to wszystko do końca lipca za free.
  4. Prawda jest taka ,że w depresji moim największym hobby było przetoczyć się jak najszybciej przez dzień , a w nocy spać , spać spać do najpóżniej jak tylko można . Na więcej mnie nie było stać w głebokiej depresji . Cudem wykonywałem codzienne obowiązki ojca i mężą ,,, ale było to na wielkim dupościsku.
  5. no własnie "zmieniać na inne". Cały w tym pic ,żeby tego nie robić gdy zjawia się depresja , ale dalej brać te same leki , ale dołożyc do nich drugi antydepresant . Ja niedawno przechodziłem najgorszą w życiu przeciągająca się depresję . Po wielu próbach znalezienia odpowiedniego leku stwierdziłem ,ze zwiększe dawką Paro i dopierdziele do niej moklobemid. Po dwóch tygodniach dopiero zaczęło sie delikatnie poprawiać, al e nie było to jeszcze to ( czegoś brakowało , jakiegos kopa ). dołozyłem 3 lek Wenlę w niskiej dawce , i juz pierwszego dnia poczułem ,że to jest to ,,, i że idę w dobrym kieruunku . dziś po tygodniu z Wenla depresji ani śladu , większa energia ,,, i pewne jest to ,.że czarna dupa mnie nie zjadła I NIE ZJE !
  6. ja tam nie mam zamiaru brać tego leku więcej niz miesiąc , potem odstawiam i zobaczę jak z apetytem i nastrojem . Dziś jeszcze nic nie jadłem , a dalej nie mam apetytu .K....a!
  7. no to się zapowiada ale wolę nie jesć lub zapychać się macą niz cierpieć takie depresje jak ostatnio . -- 20 lip 2014, 20:54 -- myslałem ,że z czasem to przejdzie, po metylo przeszło , nawet na fenterminie miałem większy apetyt , kuużwaaaaa!je-bane uboki z koziej dupy .
  8. ja jestem na 20mg obecnie ,lek dobry , ale na tej dawce jestem aseksualny i żadne dupy mnie nie ruszają ,a szkoda ,bo chociaż żonę od czasu do czasu trzeba było by przelecieć , a tu pustynia . Jestem wkur-wiony. Któregoś dnia zszedłem na 15 mg to mi się natręctwa zaczęły włączać i co zaraz dorzuciłem 5 mg,,, ja pierdut! -- 20 lip 2014, 20:35 -- Fluo brałem już w 95 roku . Mój pierwszy SSRI , miałem po tym kopa ,że nie wiem , dużo wtedy piłem i paliłem zioła , to miałem podwójnego kopa . Hipomania wręcz . Za bardzo mnie nakręcał ten lek speedująco .
  9. ---ile razy benzo uratowało mnie przed megakacowym zidioceniem , padakami etc, to mógłbym na cześć tych leków Ody pochwalne pisać żarem poezji . A ,że uzależnienie krzyżowe się rozwinęło ,,, mała strata ,dzis nie piję alko i nie ćpam na kaca tych leków.
  10. mniej Paro = więcej lęków i natręctw , silniejsze libido więcej Paro = mniej natręctw , lepszy nastrój , niskie libido . --- tak najogólniej .
  11. Patryk ja czuję i to bardzo wyrażną różnicę nawet jak obniżę , podwyższę dawkę o 5 mg Paro.
  12. Chada , coś mi sie wydaje ,że za duże nadzieje pokładasz w Trazadonie . Ma on niwelować skutki uboczne Esci ? Dziwne , brałem obydwa leki razem , osobno i w ogóle, i jakoś tego nie zauważyłem . Tyle tylko dobrze się spi po trazadonie , ale jego efekt antydepresyjny bardzo nikły ( raczej jako dodatek do konkretnego meni i tylko na noc ).
  13. Juz napisałem do niego PW , u mnie ten lek prawdopodobnie by się zmarnował . A co do " Bóg zapłać " to wiesz jak go kupiłem . -Miałem receptę , ale nie miałem kasy . Poszedłem sobie na spacer , idę jeziorem , a tam na drodzę 10 zł papierkowe . Podniosłem , poszedłem do apteki ,ale lek kosztował koło 16 zł , to poprosiłem aptekarkę ,żeby mi dała na krechę , a jak dostanę rentę to doniosę , i tak własnie kupiłem ten lek .Na " Bóg zapłać "
  14. na początku na metylo lało się ze mnie ( a było w dodatku lato )jak z konewki . A ogólnie to prawie w ogóle sie nie pocę na ogół . Lekarz przepisał Ditropan . To bylo jak objawienie , po pół tabletki tego leku ( pewnie by i ćwiartka wystarczyła ) zero potów ZERO , aż sam byłem w szoku ,że tak może podziałac lek na pęcherz. -- 20 lip 2014, 18:27 -- Skoro Facet już woła o pomoc do Samego Boga , to ja jako sługa tege Boga będę musiał mu pomóc ,,, bo w szafie akurat znalazłem troche tego Ditropanu ( na jego poty ).
  15. Nie wiem Dziewczyny czy Lorafen jest rzeczywiście tak wielkim kastratorem , jak mówicie . Dla mnie to słabe benzo i nic poza tym . Lekarze na Odwyku alkoholowym dawali to każdemu na lęki , jako że najbezpieczniejszy . Nie twierdze Paya ,że Twój chłopak nie ma po tym leku problemów z ( no własnie z czym z erekcją , podnieceniem , ochotą na seks , czy jeszcze czym innym??? ) . Jak nie chce rzucić Lorafenu , to znaczy ,że jeszcze do tego nie dorósł , ale twierdzę że z lorafenem też można mieć udane życie seksualne . Jest tyle proszków na podnietę i erekcję ,że ja bym szybko Twojego Chłopaka wyleczył . No chyba ,że ma on jakieś głęboko zakorzenione urazy z dzieciństwa w sprawach seksu ,,, ale jeżeli jest to tylko lorafen to nie jest tak strasznie . A powiedz Paya ile on tego lorafenu bierze dziennie ?
  16. Rozumiem Paya . Tak , jestem już 8 rok w małżeństwie , a znam się z żona 17 lat . Mamy dziecko . Kiedys było więcej seksu , ale teraz coraz gorzej ze mną w tej dyscyplinie . Mógłbym z niego w tym obecnym swoim stanie zupełnie zrezygnować . Ty masz gorszą sytuację . Może niech się Twój chlopak uda do seksuologa .Ja to juz prawie wszystko brałem na libido , a Viagra to jedno z lżejszych rzeczy które szamałem. Sa naprawdę dobre leki, przykładowo Agoniści dopaminy , które pomagają przywrócić ochote i radośc z z seksu,,, ale ja obecnie biore juz tyle antydepów ,że nie chcę już nic więcej dokładać( bo się od środka zatruję )
  17. Sorry Paya, myślałem ,że rzuciłaś tym słowem ot tak sobie . Wiesz te prochy tak juz mają ,że niszczą seksualność ( przynajmniej u czterdzistolatków jak ja ) . Odtawienie ich nie wchodzi w rachubę , można się ratować innymi specyfikami na podwyższenie libido ( co tez do pewnej pory robiłem ) ale teraz i tego mi sie nie chce nawet po tych specyfikach ,,,ku-rwa. Zal mi żony , ale może się przyzwyczai , żre juz nawet testosteron , ale nie problem w tym ,że mi nie staje , problem w braku ochoty i aseksualności po prochach . Od lorafenu tego nie ma Twój facet .
  18. po pierwsze nadużywasz słowo "depresja " , a po drugie , czy chcesz go zostawic bo brakuje Ci seksu ? U mnie też przez Paroksetynę znikło w Związku wspłzycie płciowe ,,,ale żona nie zamierza mnie przez to zostawić ,pomimo mej ukastrowanej psychiki . Nie mam nawet najmniejszej ochoty na bara bara , zero pożądania odkąd zwiekszyłem Paroksetynę na 20mg ,,,, nawet do Lindy Evangelisty
  19. Ja również dołożyłem Wenlę w niskiej dawce do Paro +Moklo . Od razu , juz pierwszego dnia odczułem antydepresyjną poprawę . Prawie od zawsze jestem zwolennikiem wyważonych Mixów lekowych ,,, i tym razem mój nos mnie nie zawiódł.
  20. nie sądzę ,że jak prywatny to już wszystko da na nasze zawołanie .
  21. Codziennie mego Ciała mniej , z każdą upływającą godziną jestem bliżej Nieba .
  22. qwerty12345 , Ty już sobie odpuść palenie do końca życia , bo po tym będzie Ci się raczej zawsze pogarszać .Długo juz palę i wiem ,że co niektórzy nie powinni łapać sie za trawsko . Znajdż sobie lepszą i bezpieczniejszą używkę , albo zacznij uprawiac sport . Z czasem lęki i ala paranoje na które teraz cierpisz znikną jak nie będziesz palić , ale musisz trzymać się z dala od ziółka .Uważaj Chłopie! Pozdrawiam.
×