-
Postów
6 830 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Kojarzę gościa Nieee no na odwrót. Ta "dwójka" bez Dorocińskiego słabsza dużo. Teraz u mnie leci 3 to na razie tak pomiędzy 1 a 2
-
To one faktycznie istnieją! A myślałem, że ściemniasz. Nie no szacun
-
Poka tę smoczycę
-
Czy te szpiony są tu z nami w pokoju?
-
No smutne dosyć. Ale są też np. filmiki które pomagają w koncentracji na pracy. Można sobie puścić np. 2 godzinny filmik jak oficer niemiecki spaceruje i od czasu do czasu zagląda do Twojego pokoju czy dobrze pracujesz
-
Tylko taką porządną i dużą dawkę
-
To jest dosyć ciekawe zjawisko. Że ludzie z netu angażują się w życie ludzi którzy coś nagrywają. Dobrze to widać na vlogach z pracy np. ludzi z lombardu albo na patostreamach. Nie za bardzo obchodzi nas codzienne życie sąsiadów a jakichś randomów ludzie śledzą namiętnie. W ogóle trochę w tym klimacie: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-03-21/zakladaja-w-domu-kamery-i-piora-odkurzaja-czy-zmywaja-a-firmy-im-placa/ W sumie może faktycznie tak było od zawsze xd
-
Badałaś poziom witaminy D? I czy suplementujesz ją? Powtarzam się z tym zawsze ale u mnie senność była baaardzo skorelowana z niedoborami D
-
XD
-
A ile sypiesz i jakiej?
-
No i co tam yerbiorze siorbiecie
-
Ale cały czy myslisz, że też się urywał po którejś sekundzie? xd
-
Może to był DJ set My analizowaliśmy "Zanim pójdę" Haha jakby to było wczoraj. Ale nostalgłem Trip i to bez grzybów Przypomniał mi się odcinek Miodowych Lat jak byloo cos o Wenecji, że fajnie byłoby tam jechać. - Gruby: A co tam niby jest ciekawego? - Norek: jak to co? KANAŁY!
-
"Kiedy w życiu człowieka dzieje się źle, prawie zawsze, niemal równolegle z tymi niedobrymi zdarzeniami lub chwilę po wydarza się coś niezwykłego - “nagle” spotykamy na swojej drodze kogoś, kto okazuje się kimś bardzo ważnym dla nas, powstają “dziwne” zbiegi okoliczności bądź “nieprzewidziane” przypadki" (c) Fryderyk Karzełek
-
Każdy ma jakieś wady
-
Nooo nawet z tego co pamiętam to na którejś z terapii grupowej analizowaliśmy jakiś ich tekst xdd Do dzisiaj mi się kojarzą te piosenki ich z tymi czasami No tak było. Nadal uważam, że to jeden z lepszych czasów był w sumie. Mimo, że mocno dał w kość bo jednak nie pojechałem tam na wakacje to jednak to co się tam działo to duży rollercoaster emocjonalny i z perspektywy czasu bardzo to dobrze wspominam. Polecam szpitale psychiatryczne wszystkim Standard xd Masz spotify?
-
Ja swojego discmana w sumie nie miałem. Od siostry pożyczałem bo ona głównie wtedy siedziała w Angli i trochę nazwoziła technologii. Tak to też w sumie z tyłu byłem. Ale z czerwono-czarnym walkmanem to też latałem
-
Miałem ale chyba nie tam. Tam wziąłem płyty z nadzieją, że będzie jakaś WIEŻA STEREO no i wiesz co? Była! Mieliśmy tam taką świetlice gdzie robiliśmy sobie odsłuchy. Nie tylko ja pomyślałem o płytach i np. tam zapoznałem się z twórczością Kazika i Kultu i... Happysad Kolega lubił takie klimaty i tam pierwszy raz miałem styczność z nimi. W ogóle to były czasy... Pierwszą dziewczynę tam poznałem i właśnie w tej świetlicy się tam zaczęło wszystko :d Pod skrzydłami Boba Marleya xd
-
Hahah a co było jak już już poznałaś dalszą część historii? Zgadzała się z wyobrażeniami? Ja miałem coś podobnego i to uwaga uwaga - w szpitalu psychiatrycznym xd. Jak tam jechałem to nagrałem sobie kilka płyt cd w tym Boba Marleya którego nie znałem wtedy jeszcze "w całości". I ostatnia piosenka na tej płycie to było So Much Trouble In The World. I ona się nagrała tylko do 49 sekundy xdd a tak mi się ten początek podobał że odsłuchiwałem jej często i też nie mogłem się doczekać aż wyjdę i przesłucham dalej (to były czasy bez powszechnego neta 2005 rok)
-
Co o nich wiemy już teraz? Oprócz tego, że się nie umieją koncentrować
-
A OK wygląda jak człowiek Polecanko
-
Dawniej nie byłem fanem iksde ale musiałem dojrzeć do tego. Jeszcze wszystko przed nim! Fisz - "ok boomer" znasz? Czy to pan wąglewski pyta się kurier
-
Najgorzej wystartować. Późnej już jakoś leci A co to za słowo mi nie znane?