-
Postów
7 285 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
A ile sypiesz i jakiej?
-
No i co tam yerbiorze siorbiecie
-
Ale cały czy myslisz, że też się urywał po którejś sekundzie? xd
-
Może to był DJ set My analizowaliśmy "Zanim pójdę" Haha jakby to było wczoraj. Ale nostalgłem Trip i to bez grzybów Przypomniał mi się odcinek Miodowych Lat jak byloo cos o Wenecji, że fajnie byłoby tam jechać. - Gruby: A co tam niby jest ciekawego? - Norek: jak to co? KANAŁY!
-
"Kiedy w życiu człowieka dzieje się źle, prawie zawsze, niemal równolegle z tymi niedobrymi zdarzeniami lub chwilę po wydarza się coś niezwykłego - “nagle” spotykamy na swojej drodze kogoś, kto okazuje się kimś bardzo ważnym dla nas, powstają “dziwne” zbiegi okoliczności bądź “nieprzewidziane” przypadki" (c) Fryderyk Karzełek
-
Każdy ma jakieś wady
-
Nooo nawet z tego co pamiętam to na którejś z terapii grupowej analizowaliśmy jakiś ich tekst xdd Do dzisiaj mi się kojarzą te piosenki ich z tymi czasami No tak było. Nadal uważam, że to jeden z lepszych czasów był w sumie. Mimo, że mocno dał w kość bo jednak nie pojechałem tam na wakacje to jednak to co się tam działo to duży rollercoaster emocjonalny i z perspektywy czasu bardzo to dobrze wspominam. Polecam szpitale psychiatryczne wszystkim Standard xd Masz spotify?
-
Ja swojego discmana w sumie nie miałem. Od siostry pożyczałem bo ona głównie wtedy siedziała w Angli i trochę nazwoziła technologii. Tak to też w sumie z tyłu byłem. Ale z czerwono-czarnym walkmanem to też latałem
-
Miałem ale chyba nie tam. Tam wziąłem płyty z nadzieją, że będzie jakaś WIEŻA STEREO no i wiesz co? Była! Mieliśmy tam taką świetlice gdzie robiliśmy sobie odsłuchy. Nie tylko ja pomyślałem o płytach i np. tam zapoznałem się z twórczością Kazika i Kultu i... Happysad Kolega lubił takie klimaty i tam pierwszy raz miałem styczność z nimi. W ogóle to były czasy... Pierwszą dziewczynę tam poznałem i właśnie w tej świetlicy się tam zaczęło wszystko :d Pod skrzydłami Boba Marleya xd
-
Hahah a co było jak już już poznałaś dalszą część historii? Zgadzała się z wyobrażeniami? Ja miałem coś podobnego i to uwaga uwaga - w szpitalu psychiatrycznym xd. Jak tam jechałem to nagrałem sobie kilka płyt cd w tym Boba Marleya którego nie znałem wtedy jeszcze "w całości". I ostatnia piosenka na tej płycie to było So Much Trouble In The World. I ona się nagrała tylko do 49 sekundy xdd a tak mi się ten początek podobał że odsłuchiwałem jej często i też nie mogłem się doczekać aż wyjdę i przesłucham dalej (to były czasy bez powszechnego neta 2005 rok)
-
Co o nich wiemy już teraz? Oprócz tego, że się nie umieją koncentrować
-
A OK wygląda jak człowiek Polecanko
-
Dawniej nie byłem fanem iksde ale musiałem dojrzeć do tego. Jeszcze wszystko przed nim! Fisz - "ok boomer" znasz? Czy to pan wąglewski pyta się kurier
-
Najgorzej wystartować. Późnej już jakoś leci A co to za słowo mi nie znane?
-
No tyle to nie Ale względnie spokojnie dziś jak na poniedziałek więc nie narzekam. U Ciebie gorzej?
-
xd @eRCe sporo ostatnio na youtube specjalistów od wojen, bliskiego wschodu i działań zbrojnych. Może o tych internetowych wojnach też byłoby branie. Historia dzieje się na naszych oczach
-
Obejrzałem dziś Teściów i Teściów 2 bo słyszałem że Teściowie 3 są spoko a nie znałem wcześniejszych. No to pierwszy film był taki 7/10, drugi 5/10 a tego trzeciego nie zdążyłem już obejrzeć
-
A jak zniosła to wszystko Elcia? To musiał być dla niej cios
-
Wysyłam faktury jak zwykle w niedziele wieczór zamiast poniedziałek rano. Nigdy się chyba nie przestawię z trybu nocnego na dzienny
-
Po co miałby, specjalnie coś przekręcać? O borderze to ja nawet nie wspominałem xd ale no przeciez nie wymyślałem sobie tego wszystkiego. Albo mi o tym wspominałaś albo pisałaś gdzieś o tym wszystkim to czemu uważasz, ze pieprze głupoty skoro tylko powtarzam to co usłyszałem No to pare razy w takim razie Ci się zdarzyło zażartować tak, a ja widocznie wziąłem to na poważnie. Mniejsza o to. To wykreślmy socjopatię i co niby jeszcze z tego co napisałem jest pieprzeniem głupot?;p No to PTSD tak. Ja przecież wiem, że zaburzenia się mieszają i często występuje ich wiele na raz. Sam miałem zaburzenia lękowo-depresyjne gdzie dochodziły jeszcze jakieś inne. Ale jak teraz jeszcze zaczęłaś wspominać o ChAD to po prostu mi to się coś nie klei, że co chwile coś nowego odkrywasz. Może Ty po prostu źle jesteś zdiagnozowana :S No ale to temat o wenli. Nie wiem jak chcesz dalej gadać o tym jak to u Ciebie wygląda to możemy to przenieść do Twojego wątku bo odpłynęliśmy. A jak nie to najwyżej zakończmy tu bo moje zdanie w sumie już powiedziałem
-
To tak jak wielu z nas tu xd