Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    8 095
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. A to nie jest tak indywidualna sprawa jak z rodzonym? Z jednymi więź bliższa, z drugimi dalsza, i wszystko zależy od konkretnej rodziny bo pewnie możliwości relacji jest nieskończenie wiele
  2. W miare pod kontrolą, chociaż bywało lepiej
  3. shadow_no

    Spamowa wyspa

    Ooo taki zimny najlepszy Ale powiem Ci, że soda stream i te podobne gazowacze też fajnie się sprawdzają w domu a z plastikiem mniej roboty
  4. @Gromast A przyjmujesz obecnie jakieś leki na nerwicę?
  5. Zdecydowanie. Zachlapane były mocno i zachód słońca oglądany był zza ciapek. Teraz jest obraz żyleta. Dziś z konstruktywnych rzeczy to "gaszenie pożarów" w pracy. Czyli nic nadzwyczajnego
  6. Z takich innych niż zwykle rzeczy, to okna umyłem
  7. Hej @Nie lubię świtu, potwierdzam włączenie pw. Rozgaszczaj się ^^
  8. "Twoim największym atutem jest czas, jedyna rzecz poza mocą myśli, którą w pełni władasz" (c) Napoleon Hill
  9. shadow_no

    Spamowa wyspa

    To bardzo trudna sztuka Walczę z tym od wielu lat i nie czuje że wygrywam -----| |-----
  10. shadow_no

    Spamowa wyspa

    W ostatnich 2 latach starałem się brać tydzień wolnego i robić taki prawdziwy urlop. Widzę tego plusy ale w tym roku już ciężko z zaplanowaniem takiego A o takich jak niektórzy że 2 albo 3 tygodnie ciągiem to nawet sobie nie wyobrażam.
  11. Znalazłem... Miałeś zablokowane konto i flagę spamera Ciężko mi się odnieść do tej sytuacji bo wtedy chyba tylko z doskoku tu wpadałem. Natomiast przy tym oznaczeniu faktycznie część postów mogła zostać usunięta. Kojarzysz taką sytuację?
  12. Hmmm a inne posty pisane jako AVRL są widoczne? Bo Twój pierwszy post jaki widzę był jakby pare dni później tj.: 11 Lipca 2024
  13. No pewnie, że się to zdarza. Paroksetyna ma taki ciekawy mechanizm, że ona "maskuje" i daje większą pewność siebie, żeby umieć wytrzymać atak, ograniczyć jego intensywność i dać czas, żeby ogarnąć się bez wybiegnięcia z paniką Ale to nie jest tak, że nigdy przenigdy już nie doświadczysz tego paskudnego uczucia. Niestety jak ktoś ma tendencje do stanów lękowych to walka trwa cały czas i trzeba być czujnym ^^
  14. Hej, nie widzę aby w logach były tutaj jakieś akcje moderatorskie związane z Twoimi postami. Może chodzi o jakiś podobny temat?
  15. shadow_no

    Spamowa wyspa

    Dlatego lepiej nie brać urlopu w ogóle. Nie trzeba po nim później wracać
  16. Tylko wybrane mecze. Przez brak naszych straciłem do tych MŚ serce. "Nasi pogromcy" Szwedzi ładnie rozklepali Tunezyjczyków
  17. A może to jakieś problemy żołądkowe nie związane z paro? Bo trochę to nietypowe dla paroksetyny, żeby dopiero po prawie tygodniu dała o sobie znać i to w taki sposób. W diecie nie było jakichś eksperymentów albo nie było kontaktu z kimś z podobnymi objawami?
  18. "Bardziej zwracamy uwagę na problemy, które sprawiają nam inni a nie widzimy że my też możemy sprawiać problemy innym" (c) William B. Irvine
  19. Nie każdy potrzebuje na nie wracać. Ja mimo bardzo dużego doświadczenia w ich przyjmowaniu i tak czasem podejmowalem próby odstawienia. Głównie ze względu na skutki uboczne Zawsze jest sens jeśli masz wątpliwości
  20. Nie idź tą drogą U mnie fajnie pospane, ładuje energię
  21. Zależy na co bierzesz ale ona działa prawie od razu po zażyciu. Chyba że mówisz o lękach np.? To tam trochę czasu może być potrzebne żeby się rozkręciła. Podobnie jak paroksetyna. Sama paroksetyna daje pozytywne efekty zwykle około 1-2 tyg po wejściu na terapeutyczna dawkę. To że wzięłaś na początku więcej nie powinno mieć żadnego znaczenia poza tym że mogłaś mieć właśnie takie efekty uboczne o których wspomniałaś.
  22. To ostatnie może nie być powiązane z przeziębieniem ale najlepiej skonsultować z lekarzem
  23. Ale to nie tajemnica że kobiet z wyższym wykształceniem jest więcej niż mężczyzn. Zwykła statystyka. Od wielu lat "jest moda" na studia a później pracę w innej branży xd Ale to nie jest w większości przypadków zmienna która odpowiada za to czy kogoś poznasz czy nie
  24. Ja schodzę zawsze co 5mg bo jestem jakoś wrażliwy na zmiany dawek. Jak jest w pełni dobrze i nie mam aktualnie nawrotu to schodzę do 0 z 5mg ale zwykle po paru miesiącach (2-3) muszę znowu zacząć wchodzić... U mnie całkowite zejście w 100% przypadków kończyło się nawrotem ale nie przez sposób odstawiania czy że za szybko albo za wolno tylko taka już moja ułomność że muszę brać już coś chyba do końca. Natomiast większość ludzi może skakać co 10mg i nawet chyba wg ulotki z 10 można zejść do 0. Tak naprawdę np. rexetin ma "nacięcia" na tabletce tylko na pół więc te piątki to takie kombinowanie
×