Skocz do zawartości
Nerwica.com

halenore

Użytkownik
  • Postów

    4 867
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez halenore

  1. marcol13, Z całego serca życze ci, żeby twj dobry nastrój trwał jak najdłużej.Naprawdę. I nie słuchaj głupich rad, że ci nerwica minie, jak babę znajdziesz. Tu chodzi o dobre samopoczucie i symbiozę z samym sobą. Żadna dziewczyna-substytut ci tego nie da. Da inne rzeczy , ale tego akurat nie. Mnie doradzano, żebym wyszła za mąż i urodziła dziecko, to mi nerwica przejdzie. Hahaha
  2. Wspaniały pomysł. A co ty mślisz, że my nie mamy żadnych zainteresowań? Masz okres wysokiego nastroju, więc postrzegasz wszystko "na różowo". I dobrze. Trzeba wykorzystywac takie momenty. Tylko weź pod uwagę, że inni nie mają twojego szczęścia... -- 15 cze 2011, 10:38 -- Uwielbiam takie porady. To bzdura...
  3. halenore

    Wkurza mnie:

    A może ty nie chcesz iść do psychologa? Buntujesz się podświadomie?
  4. halenore

    Wkurza mnie:

    A skąd pomysł, że masz pecha?
  5. Nie zachęcaj ludzi z zaburzeniami psychicznymi do oglądania takich okrucieństw. Najgorsza rzecz to zafundować sobie seans z realistyczną przemocą, która utrwali się i będzie nawracać scenami. Nie trzeba oglądać drastycznych dokumentów o zbrodniach na zwierzętach, żeby zrozumieć, że to złe. Ludzie Wyobraźnia i empatia wystarczą. Bądźmy ekologiczni i pronaturalni w mądry sposób. Nie wystarczy kupić ekologiczną torbę czy przestać jeść mięso (co jest szkodliwe dla zdrowia i zwyczajnie nierealne). Wspierajcie naturę codziennie!!! 1. Nie drzyjcie gęby w lesie i nie zaśmiecajcie lasów ( bo szkoda wydać kilka złotych na wywóz śmieci). 2. Nie bądźcie ekspansywni terytorialnie (dzik tez musi gdzieś żyć). 3. Dokarmiajcie ptaki. 4. Miastowi ratujcie ranne jeże z waszych parków (i nie latajcie za nimi po pijaku, żeby podnosić i robić mu zdjęcia). 5. Przygarniajcie bezdomne psy i koty (w granicach zdrowego rozsądku). 6. Decydujcie się na zwierzaka mając pełną świadomość wynikających z tego obowiązków. 7. Kontrolujcie rozród swoich zwierząt. Zamiast byków robić corridy z tymi poczesami, którzy znęcali się nad byczusiami. Wycofać zwierzęta z cyrku, a promować gimnastykę artystyczną i występy quasi-teatralne. Zakazać noszenia futer (epoka kamienia łupanego minęła). I mój ulubiony postulat Dotkliwe kary finansowe i sprzątanie gówien w schroniskach za znęcanie się nad zwierzętami
  6. Heh. Co tu się dzieje? Wybierajom partyjne eminencje? -- 15 cze 2011, 02:31 -- Dominique źle ci?
  7. amelija, 3mam kciuki za pozytywny wynik rozmowy...
  8. Jak długo utrzymuje się działanie zwykłego alprazolamu? -- 14 cze 2011, 09:25 -- Doprecyzuję pytanie: 4 godz czy dłużej?
  9. KeFaS, Kapeluszniku to wszystko na jedno wychodzi, więc nie przejmuj się...
  10. No tak. Wiem wiola, wiem. Znowu zrobiłam z siebie idiotkę i panikarę...To wszystko są racjonalne argumenty i ja, dziecko racjonalizmu, przyjmuję to. Ale na poziomie umysłowym, bo moim największym problemem jest rozdźwięk między sercem i rozumem.Od dziecka starałam się kontrolować emocje, bo moją obsesją jest kontrola. A teraz, że zacytuję tekst filmowy "gówno uderzyło w wentylator"... -- 14 cze 2011, 03:02 -- Jestem paskudna. Wyjeżdżam ze swoimi "działami Navarony" do ludzi, którzy też mają problemy. -- 14 cze 2011, 03:03 -- wiola napisz mi w wolnej chwili czy wzięłaś się za podkład Revlona.
  11. Chyba coś jest nie tak. Jeszcze w niedzielę czułam się świetnie, meeting z kumpelą, totalny luz, a w kilkanaście godzin później taka rozpacz. -- 14 cze 2011, 02:53 -- Starałam się ostawiać stopniowo. Poza tym od wczoraj jestem na fluo.
  12. Wiola, spierdoliłam sprawę. Zawsze się szczypię, a gdybym wzięła naraz zaporą dawkę np 0,5 mg to pewnie pomogłoby. A tak dobierałam po pół tabletki od 24. Jezu czemo ja jestem takim głupkiem, słabeuszem, mizerotą...Miałam takie wspaniałe marzenia, a dzisiaj nic mi z tego nie zostało. Nic. Nicość... -- 14 cze 2011, 02:43 -- Thazek, u mnie jest gorszy czas. Za dużo rzeczy naraz. Marnuję swoje życie. Mam wielki talent i marnuję go. Chyba w poprzedni życiu zrobiłam coś strasznego i to jest moja kara
  13. Kurde Thazek dzięki. Rozpłakałam sie na to wszystko. Dlaczego mnie to spotkało? Dlaczego musze tak egzystować? Tu nie chodzi o to, że umrę, ale mam straszne myśli o przyszłości. Bliska mi osoba wyjeżdża jutro na wycieczkę, a ja zaczęłam sie bać, że nie wróci, że coś się stanie. Najgorsze jest to, że nie mogę się znieczulić. Na ogół starcza mi afobam w dawce mikro 0,25 albo nawet połówka tego. Nie wytrzymuję. jestem okropnym człowiekiem...
  14. Ludzie ratunku Kurwa mać Mam straszny napad lęku. Nie wiem co zrobić. Pożarłam 0,75mg afobamu i nic. Dalej panika. Co robić? Pomóżcie błagam
  15. Super q.rwa. Lęki, zawroty głowy, zmiana leków i do tego pełnia, podczas której zawsze mam jazdy...
  16. _asia_, nie wzięłam pod uwagę, że matka-nosicielka może przekazać chorobę drogą płodową. Mój błąd. Forgive me Słyszałam, że objawy boreliozy są okrutne. I właśnie dziwi mnie, że w kraju zagrożonym boreliozą, kompetencje lekarzy są tak małe.
  17. halenore

    zadajesz pytanie

    Nie umiem wybrać, bo ogólnie kocham zwierzęta. Twoje największe marzenie???
  18. halenore

    zadajesz pytanie

    Mam 3 psy: Nikita, Mulan i Max. A jak nazywa się twój piesek?
  19. on23 a jak ci poszło z dentystą?
  20. halenore

    zadajesz pytanie

    Piję. Nescafe Classic. Jak zwie się twój kot?
  21. _asia_, w jaki inny sposób mogłabyś nabyć tego krętka ? Nie ma innej możliwości. Krętek boreliozy musi zostać wprowadzony do układu krwionośnego, zatem musi dojść do nakłucia. Równie dobrze kleszcz mógł cię dziabnąć i odpaść. Złożył rezygnację, bo mu twoja krew albo ph skóry nie odpowiadało. Oczywiście nie każdy po ukąszeniu nabędzie boreliozowe krętki. Niestety borelioza jest o tyle trudna, że daje cały zespół objawów neurologicznych plus może być przyczyną stanów depresyjnych endogennych. Pacjenci z boreliozą popadają w tak głeboką depresję, ż podejmują niekiedy próby samobójcze, u niektórych niestety udane. Oczywiście jestem zdania, że w przypadku niejednoznacznych objawów należy zgłosić się na odpowiednie badania, ponieważ objawy psychosomatyczne (wystepujące w depresjach i zaburzeniach lękowych) a objawy neurologiczne sensu stricto to dwie odrębne sprawy. Niestety lekarze w Polsce zdają się być lekko niedouczeni w temacie boreliozy. Mój region jest jednym z najbardziej zagrożonych z racji dużej populacji kleszczy, a kwestia boreliozy w gabinetach lekarskich "leży i kwiczy", że tak się wyrażę. I tu errata: kleszcze występują na całym obszarze naszego kraju. Jednak największe niebezpieczeństwo czycha w województwach wschodnich: warmińsko-mazurskie i podlaskie to istna wylęgarnia tego paskudnego pajęczaka. Zalecana jest ochrona zarówno siebie, jak i zwierząt domowych, które mogą przyciągnąć kleszcza na futrze do chałupy. -- 13 cze 2011, 13:17 -- W tej sytuacji należy posłuchać Joanny i bezzwłocznie powtórzyć badania. Borelioza jak każda choroba zakaźna ma jeszcze okres inkubacji. Badania zrobione bezpośrednio po ukąszeniu mogły nic nie wykazać. Przykładowo okres inkubacji w przypadku wścieklizny może wynosić do 12 miesięcy
×