Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Szkola może każdemu spitulić życie....nawet osobie otwartej i uśmiechnietej...wszystko zależy od ludzi będących w klasie....ja trafiłem na bande bydlaków....
  2. Hej Atkaa dawno Cie tutaj nie było.Dobrze,że jesteś Dopasuje te zdanie również do mojego życia towarzyskiego...jedyni znajomi jakich mam to Ci z grupy...a oni mieszkają daleko ode mnie..
  3. Będe szukal właśnie w tych okolicach albo w Tarnowskich Górach,bo w sumie NIE mam do Kluczborka.Opola i TG tak bardzo daleko....ok godziny jazdy pociągiem. maiev-nie czuj się gorzej z powodu jakiejś pani psychiatry,wystarczy,że ja czuje się żle.A poza tym nie długo poczujemy się wszyscy lepiej,mówie Wam to...będzie dobrze
  4. Wcześniej z nią gadałem i gadaliśmy o moej przeszłości i wczoraj mieliśmy przejśc do konkretów czy mam iść na terapiwe grupową do jej grupy....mieliśmy no i zaczeło się..najpierw dojazd i spóżnienie ale jak tu dojechać jak ośrodek znajduje się daleko od centrum i w ogóle trudno było znależć ten ośrodek cały...,no i czekam w poczekalni na nią bo ona gdzieś sobie poszła,a kiedy przyszła na dół do recepcji to była taka wk..wiona na mnie że aż sie bałem jej,potem zawołała mnie i weszliśmy do pokoju,i tak pyta się z czym tu właściwie pan przyszedł?...no zatkało mnie to powiedziałem,że mam nerwice i depresje od kilku lat,no i spytała skąd jestem,powiedzialem jej,że jestem spoza Częstochowy,potem wk..rwiona zadala pytanie co ja chce tutaj osiągnąć,a ja powiedziałem,że chce pokonać moje choroby,ale ta dalej spytała wk..wionym głosem prawie krzycząć"ale jak!?"...no więc powiedzialem jej.że chce pracować z nią nad pokonaniem tego wszystkiego......,,potem 2 minuty ciszy i powiedziala"Wie pan co,przejdżmy do konkretów bo pan się spóżnił!!!,nie przyjmę pana na terapie bo jest pan w takim wieku w którym psychika się nie zmienia co pan sobie myśli ze zrobi sobie odpoczynek od studiów!!!???"no i wtedy sie dowiedziałem że u nich terapia polega na trzymaniu ludzi w ośrodku przez trzy miesiące,o czym nikt mi wczesniej nie powiedział,no ale ciekawy byłem co powie dalej więc byłem cicho i dała mi "dobrą radę" żebym szukał psychologow u siebie w mieście,ale ja powiedzialem już ze tam już w dwóch ośrodkach byłem i nic no to wtedy powiedziała,żebym zgłosił się do Sosnowca na terapie grupową no ale po pierwsze mam bardzo daleko do Sosnowca,po drugie zapomniała dodać,że jeżeli chodzi o grupową w Sosnowcu to tylko do 18 lat bo starszych nie przyjmują z tego co wiem.No i przypomniała mi że się spożniłem,po czym pytała czy robiono mi testy psychologiczne i co z nich wyszło no i powiedziałem,jej że takiej informacji mi nie udzielali moi psychologowie gdyż twierdzili,że tylko oni mają to wiedzieć...ona taka zdziwiona popatrzyła na mnie i powiedziala"Wie pan co,pan się spóżnił, i nie mam dla pana czasui powiem panu że to nie ośrodek dla pana,bo pan się tutaj nie nadaje z racji wieku jak już panu wcześniej tłumaczylam i niech an sprobuje kogoś poszukać gdziś w Lublińcu i to na tyle"No i wyszłem wkurzony z gabinetu... Makcia,Tygryskadzięki za słowa otuchy.
  5. Odezwij się na forum i na gg,, będzisz w lepszej formie,kto wie może już dziś bedziesz się czuła lepiej...
  6. Nie myśl tak,że masz być nieszczęśliwa...Kochana Ashley ja też traciłem nadzieje wiele razy.....i nie raz całkowicie ją straciłem i jeszcze próbowalem wiesz czego. ale sie nie udało i dobrze bo teraz znowu wierze bo mam punkt zaczepienia który znalazłem wczoraj...w moim przypadku punktem zaczepienia są ludzie szczerzy,sympatyczni,po prostu dobrzy ludzie....Zrozumiałem to wtedy kiedy gadałem z tą grupką osób z którymi poszłem do restauracji,zobaczyłem w tych ludziach dobro,a poza tym przyjeli mnie do siebie bez problemu.Ty też znajdziesz swój punkt zazepiemia który ci pomoże w walce z depresją.
  7. Dzisiaj miałem zły dzień...terapii na którą tak czekałem nie będzie....bo pani psycholog stwierdziła dziś że nie pasuje do grupy...bo mój wiek jest nie odpowiedni bo w tym wieku<19> ludzie nie są w stanie zmienić swojej psychiki....No to k..wa kiedy są w stanie?.....i jeszcze cały czas mi przypominała,że się spóżniłem
  8. No w mojej grupie pełno jest hipokrytów i pozerów......ale na szczęście jest grupka normalnych,fajnych ludzi, Dzisiaj się przełamałem i kiedy zaprpoponowano mi wyjście z taką malą grupką na lody to nie odmówiłem....i zacząłem się odzywać!!!Gadałem jak byliśmy w środku restauracji przy stoliku,no i odpwiadałem,odzywałem się a potem sam zostałem z dziewczynami i z nimi bez problemu gadalem....i tak cały dzień gadałem sobie z ludzmi i było super.Stwierdziliśmy w restauracji,że tylko kilku ludzi z grupy >jest fajnych a reszta grupy składa sie z pozerów i hipokrytów. Naprawdę było dzisiaj super..
  9. Kurcze.....ten dzień nie byl dla mnie najlepszy....od rana,najpierw sie z matką kłócilem,potem zaczeło się.....3godziny przerwy na uczelni więc wszyscy gdzieś idą grupkami ale ja oczywiście nie poszlem z nikim bo oczywiście sie boje ludzi.....nawet jedna dzewczyna prosiła mnie żebym z jej koleżankami szedł....nie poszlem boznowu sie balem....potem wykłady....nawykladach też byłem cicho chociaż wszystkie osoby które były na wykładzie gadaly...dzisiaj poznałem gorzką prawdę:pomiędzy ludżmi,a mną istnieje ogromny mur którego nie jestem w stanie pokonać...
  10. Heh może mojaterapeutka forum czytuje Przeczytałem teraz i rzeczywiście to samo!!!!!Może ten przykład jest dosyć popularny?Jeszcze mi coś innegomówiła żebym spróbował przeciac reakcje powodujące lęk...wiecie pojawia sie myśl.potem ta myśl wywołuje niepokój,potem te myśli są coraz to większe co daje lęk,a po lęku panika ..
  11. On tak zachowuje się w stosunku do mnie odkąd pamiętam...rozmawiałem z nim na ten temat wiele razy ale on zawsze mnie wyśmiewał... skąd ja to znam....też tak mam,słonce,super pogoda a ja ie boje na spacer wyjść TERAPIA no więc przed chwilą przyjechałem z powrotem do Lublińca i dzisiaj jak byłem w ośrodku to rozmawiałem z miłą terapeutką,pytała mnie jakie mam objawy,od kiedy to sie zaczeło i jak to przechodze teraz,poradziła mi abym wyobrażał sobie że jestem na środku jeziorai plyną na mnie falei w czasie lęku mam sobie wyobrazić że rzeczywiście jestem na tym morzu ale te falepłyną tylko obok mnie a nie prosto na mnie..czyliże te lęki mnie omijają. Nawet zrobiła na mnie dobre wrażenie i mam następną wizytę w poniedziałek i wtedy mi powie co dalej czy będe w grupie ktorą ona prowadzi czy będziemy indywidualnie pracować.Ewik już od 18 na stałe będe na gadu. Nie masz mnie za co przepraszac przecież jesteś w tym temacie od niedawna
  12. Zorki-gratuluje Aha i fajny avatar masz No pewnie,że damy znać! Dzisiaj oprócz spotkania z terapeutą,będe jeszcze liveboxa naprawiał żebym mógł do Was normalnie pisać.
  13. A ja tam wierze w przeznaczenie
  14. heeej odzyskaj humor prosze Cie... Ten incydent z ojcem potraktowałem jak zwykłą zagrywke z jego strony,z nim tak zxawsze jest,że musi komuś dowalić.. No on napewno nie myśli czasami nad tym co mówi,zwłaszcza w stosunku do mnie>ale powiem Ci że po tylu latach obelg w moją strone już go nie słucham. Uśmiechnij się,napewno zaraz będziesz miała lepszy humor siostro Oj ewik chyba poszłaś spać. W takim razie dobranoc
  15. depresyjny86

    Programy w TV

    Jeszcze raz gratuluje uczestnikom z naszego forum,rzeczywiście w ogóle nie było widać po nich strachu.Ja to bym chyba ze stresu nawet cześć Ewie nie powiedział. Ten doktorek mnie troche wkurzał... Ewa też była ok W ogóle dzięki Wam może więcej ludzi nas zrozumie...
  16. A Ty dla mnie kochana Ewik jesteś prawie jak siostra,której nigdy nie miałem,zawsze chciałem mieć siostre,teraz w pewnym sensie mam To ja Tobie dziękuje za szczerość Już jestem Kurcze chyba sie też wzruszyłem, i zaczynam płakać.... Ech ci rodzice... Ojciec chciał mi humor popsuć bo nazwał mnie ku..sem ale mu sie to nie udało bo nadal mam dobry humor. Będą się zacieśniały będa...zobaczycie kiedyś wszyscy sie spotkamy w jakimś miejscu,
  17. ide bo już wszedł do pokoju narazie
  18. Masz całkowitą racje Wiesz,że ja też staram się skupiać na takich ludziach jak TY...... Tylko czasami wejdą mi do głowy ci żli ludzie,złe wspomnienia z nimi związane...i robi mi się smutno Nienawidze takich przyjaciół.......kiedyś miałem osobe która podawała się za mojego przyjaciela a tak naprawdę......ten człowiek śmiał się ze mnie,przezywał mnie.....ehhh szkoda gadać Pamiętaj tu na forum są sami dobrzy ludzie,to dzięki temu forum poznałem tylu dobrych ludzi...powinienem dziękować Bogu za to że znalazłem to forum Kocham Was wszystkich!!!!!!! Oooo nie chyba mój ojciec przyjdzie zaraz do kompa więc będe tu za jakieś 2 godzinki.narazie -płacze bo nie chce Was opuszczać....ale to tylko 2 godziny
  19. Ja też choruje na depresje...i również wiem jak ciężko jest być samemuKurcze i doszłem do wniosku,że gdyby nie żli ludzie których spotkałem na swej drodze to może nie byłbym sam,nie miałbym nerwicy i depresji..nie bał bym się ludzi... żli ludzie to koledzy z liceum,gimn, i szkoły podstawowej...którzy traktowali mnie jak śmiecia....i dobrze,że nie mam z nimi kontaktu bo bym nie wytrzymał powrotu tego koszmaru....ale chce mieć kontakt z innymi ludżmi,niby ze swoją grupą na studiach mam kontakt ale tylko podczas zajęć...ech życie samemu jest okropne... Ale ciesze się z tego że poznałem te forum i wspaniałych ludzi będących na tym forum....szkoda,że nie mamy okazji by sie spotkać... Ewik,zobaczysz że będziesz miała jeszcze wielu wspaniałych przyjaciół Ja też napewno poznam kogoś w realu.... Zwalczymy to co siedzi w naszej psychice i życie będzie piękne!
  20. Droga Ewik,w walce z naszymi chorobami są lepsze i gorsze dni....dzisiaj miałaś ten gorszy...ale pamiętaj pokonasz tą nerwice,gwarantuje ci to. Zobaczysz jeszcze będziemy się śmiać z tej zołzy nerwicy Przytulam i życze Ci abyś poczuła się lepiej.Przeczytaj PW....POSTARAM SIę TEN DRUGI KOMP NAPRAWIć TAK SZYBKO JAK SIE DA.
  21. ashley-będziemy zadowoleni,bo będzie skuteczna Ech a ja dzisiaj znowu męczyłem się z tym moim kompem,neostrada mi jaja robi-livebox dziala na jednym kompie a na moim nie potrafi sygnału odebrać...i dlatego cały czas się denerwowałem i dostałem ataku i nie wytrzymałem i musiałem tabletkę wziąć
  22. Kurcze o Atkee sie martwie,bo coś długo nie ma jej na forum...
×