-
Postów
7 083 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez depresyjny86
-
Ja myśle,że moja matka też ma manie....i również kiedy słyszy sprzeciw albo krytyke na temat czystosci to dochodzi do długotrwałej agresji słownej...
-
A ja znowu siebie nienawidze....swojego,charakteru,zachowania....wyglądu.. Nie moge na siebie patrzeć....
-
Kurcze zauważyłem,że ostatnio codziennie robie to samo:wstaje,jem śniadanie,komputer,forum,obiad,komputer,forum....ustawianie satki,komputer,forum,przerwa 5 minutowa,potem znowu forum... i ide spać... Ech żyć nie umierać I jeszcze święta......nienawidze świąt!!!!...
-
A ja dzisiaj cały czas przed kompem....nic mi sie nie chce robić....najchętniej to bym cały czas spał....
-
Przyczyną klótni miedzy rodzicami jest po prostu to ze już nie ma miłości,zrozumienia.....poza tym mają dwa różne charaktery.... Jeżeli chodzi o moje kłótnie z matkąto przyczyną tych kłótni są różne rzeczy...np.moja mama cały czas myśli że wszystko wie najlepiej a tak nie jest.......poza tym ona zachowuje sie w sposób nie przewidywalny:wrzeszczy bez powodu,ma bzika na punkcie czystości....a nie daj Boże jakbym szklanke zostawił na biurku.....,poza tym jest dwulicowa bo potrafi rozmawiać serdecznie,miło z kimś przez telefon a potem nabijać się z tego kogoś....to samo jest jak z kimś gada na dworze a potem przychodzi do domu i już śmieje się z tej osoby.....no i jeszcze jedną przyczyną kłótni pomiędzy mną a mamą jest brak zrozumienia......kiedy ja cierpie i prosze ją o pomoc to mówi mi,że ma dosyć mojego zachowania i żebym s......ł i przestał sobie wymyślać jakieś lęki...ale jak jej coś jest to zaraz jestem przy niej i jej pomagam..
-
Zamiast "zaraz zemdleję" - Klub Pozytywnej Odmiany
depresyjny86 odpowiedział(a) na Atkaa temat w Off-topic
Ja też napędzam przemysł farmaceutyczny.....niestety ...ale będe mógł kiedyś powiedzieć ze dzięki mnie rozwinął się przemysł w Polsce na początku XXI wieku -
Atkaa z tym opanowaniem to nie zawsze dziala...moi rodzice już kilkanaście lat się kłócą i potem wrzeszczą na mnie....a ja staram się z nikim nie kłócić....
-
Atkaa polóż się i przykryj ciepłą kołderką,musisz wyzdrowieć i być w pełni sił!!!.Trzymaj się Atkaa Życze zdrowia.
-
Utrudnia mi to życie bo czasami słysze o sobie takie rzeczy od innych ludziChciałbym przestać analizować reakcje,słowa innych ludzi ale zawsze gdy już sobie wszystko poukładam to ktoś musi to wszystko rozwalić i od nowa analizuje...
-
Powiem tak:dzięki niektórym ludziom którzy się ze mnie śmialireaguje na wszelkie podejrzane rozmowy,śmiech,z podwójną siłą tzn.staram się wsłuchać w rozmowę,przeanalizować czy ktoś śmieje się akurat ze mnie następnie wyciągam wnioski z tego co widze/słysze i wtedy w końcu dochodze do wniosku czy ktoś śmieje się ze mnie czy nie...Piotrek-staram się nad sobą pracować ale praktycznie co jakiś czas wszystko ktoś mi rozwali i znowu musze zaczynać od początku A z tym odsuwaniem się od ludzi to jest poprostu tak że boje się ludzi... Mizer-moja klasa z gimnazjum była zbiorowiskiem chamów,nie wiedzących nic o kulturze zachowania,moja klasa byla zbiorowiskiem przestępców,młodocianych alkoholików.....To własnie w gimnazjum miałem najcięzszy okres szkolny......byłem wyzywany,bity....gimnazjum to było dla mnie 3letnie piekło. Poza tym mam dodatkową pewność że ludzie się ze mnie śmieją bo od dziecka byłem wyśmiewany przez rówieśników...
-
Kurcze chyba doszłem do wniosku,że nie potrafie udawać....
-
Czasami zastanawiam się nad udawaniem człowieka w którym jest samo zło....móglbym to robić tylko i wyłącznie w stosunku do śmiejących się i obrażających mnie ludzi.....może wtedy zaczeli by mnie traktować z szacunkiem.... Dzisiaj cały czas siedziałem wpatrzony w ekran monitora i oglądałem tv....ech wiem,że to troche dziwne ale ostatnio patrze na telenowele jakieś
-
a Mój dzień bylpełen wpadek i upokorzeń....znowu ludzie śmiali się ze mnie.....a wszystko przez strach przed ludżmi........mam doła..... Dla innych ludzi jestem śmieciem z którego można się nabijać....dlaczego wszyscy śmieją się ze mnie?????
-
Cześć wróciłem!!!!Nareszcie po tygodniu ciężkiej pracy z kompem mogę się polączyć ze swojego komputera.No to Wam opowiem moje dwa dni:Czwartek-wszystko byloby ok gdybym nie wpadl w depresyjny nastrój...wszystko przez to że bardzo za Wami tęskniłem a neostrada się schrzanila również na drugim kompie i nie mogłem sie na forum dostać...i tak cały dzień minął mi w smutnym nastroju... W Piątek musiałem o piątej wstać i do Częstochowy jechać postudiować i z początku dzień mijał super ale popołudniu dopadły mnie straszne ataki nerwicy...cały się denerwowałem,zacząłem nerwowo ruszać rękami zacząłem się trząść,odczuwać bóle w okolicach serca i takie dziwne uczucie w głowie...w pewnym momencie takżle sie poczułem,że musialem z wykładu wyjść iwziąść tabletke.....przeszło mi ale tylko na dwie godziny i potem nastąpił drugi silniejszy atak i musiałem jechać wcześniej do domu bo nie wytrzymywałem już na uczelni... No ale wieczór wynagrodziłmi moje cierpienia gdyż właśnie wieczorem naprawiliśmy z bratem neostrade i dzięki temu moge do Was pisać.Ide nadrobić zaległości w czytaniu forum.Narazie
-
Entire process:29% Checking Bad sectors:49%!!!! Ale jak na razie żaden komunikat sie nie pojawił więc chyba wszystko jest ok.... Piotrek dziękuje Ci z całego serca za pomoc!!!!!wszystko sie udało jesteś wielki!!!!!!!!! Teraz Winxp się instaluje...jeszcze raz dzięki
-
mam coś takiego: Formating position:6% Checking bad sectors 5% Czy PM sformatuje mi te bad sektory?/czy w ogóle coś z nimi zrobi?i czy on podaje mi procent ile jest bad sektorów czy poprostu podaje ile procent miejsc sprawdził?
-
W Partition Magic kiedy klikam na partycje wyskakuje mi okienko i jest coś takiego: Type:NTFS Label- tu nie wiem co wpisać [C:] I JESZCZE Z BOKU JEST COś TAKIEGO: Type OK to confirm partition format no i na samym dole informacji jest ok i cancel-ale tu już wiadomo o co chodzi .Wiem,że moje pytania są banalne...ale musze znać na nie odpowiedziedż Kurcze czy przy etykiecie chodzi o etykiete partycji? czy dysku?
-
Piotrek-mam PartitionMagic na swoim kompie i co teraz mam zrobić?
-
Wiesz z tym poczekam do piątku bo wtedy mój brat przyjedzie i zostanie zmuszony do pomocy ,bo boję się że jak sam bym kombinował z dyskiem to jeszcze bym go bardziej uszkodził a poza tym pamiętam że kilka lat temu miałem podobną sytuacje co teraz.i sobie poradził z tym....szkoda,że zapomniałem jak on to wszystko zrobił...ze swojego komputera przeprowadził format mojego dysku i bylo wszystko ok .....teraz sobie bede narazie na tym kompie pisał,a jutro wykasuje historie i nie będziie wiedział,że bawiłem się jego komputerem.
-
Zamiast "zaraz zemdleję" - Klub Pozytywnej Odmiany
depresyjny86 odpowiedział(a) na Atkaa temat w Off-topic
Makciu-jestem pewny,że jutro wszystko pójdzie super Skoro masz już wszystko dokładnie zaplanowane to nie musisz się martwić....uwierz mi wszystko jutro będzie ok -
Ech....a ja kolejny dzień męcze się z tym kompem...teraz kombinuje jak zrobić format wielu systemów zainstalowanych na jednej partycji... Na dworze tak fajnie jest a ja przed kompem... Mam nadzieje,że taka pogoda jak dziś utrzyma się do następnego tygodnia..
-
Kurcze wszystko byłoby ok gdyby nie ten komputer...płyta CD przy ustawieniu na Boot from cd nie chce wyskoczyć tylko dysk twardy wchodzi dalej.... Kurcze jestem już na skraju nerwów.....dzisiaj to już chyba nawet do mojego kompa nie będe podchodził.... Caly dzień siedze i myśle nad tym jak drania załatwić tak aby go wreszcie sformatować i zainstalować windowsa. Ten dzień moge zaliczyć do nie udanych....ale cóż może jutrzejszy dzień będzie lepszy...
-
niestety się nie instaluje ale będe kombinował dalej...
-
użyczonego-no można tak powiedzieć ,użyczającym jest mój brat który siedzi teraz w Gliwicach niestety nie wie o tym,że korzystam teraz z jego komputera
-
w moim przypadku instalka nie idzie nawet jak nacisne tylko wyskakujeWinxp professional ładowanie,potem pojawia się scan disk i pulpit..