Skocz do zawartości
Nerwica.com

L.E.

Użytkownik
  • Postów

    3 818
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez L.E.

  1. Myślę, że większość się z tym zgodzi, że trzeba trafić na odpowiedniego terapeutę, bo źle prowadzona terapia może tylko przeszkodzić. Ale jest przecież dużo dobrych terapeutów.
  2. slow motion, a ile kcal jesz dziennie. Mi to się ciężko do tych 1800 ograniczyć
  3. L.E.

    mam depresje

    Elena_93, na Twoim miejscu zaczęłabym od zrobienia badań krwi i może jakiejś suplementacji diety, częstszego uprawiania ćwiczeń. Pewnie jak tak siedzisz przed komputerem to się za dobrze nie odżywiasz i to też może pogarszać Twój nastrój. Jeśli badania nic nie wykażą to powinnaś iść do psychologa chociaż na jakąś wizytę kontrolną, bo to może być początek depresji.
  4. L.E.

    mam depresje

    Elena_93, to co opisujesz może być objawami depresji albo po prostu obniżonego nastroju. Od jak dawna się taki stan utrzymuje?
  5. A moi rodzice kompletnie nie rozumieją, czemu ja się leczę. Pewnie dlatego, że gdyby przyjęli to do wiadomości, musieliby zaakceptować to, że zrobili coś źle. Mało kto ma takie szczęście, że rodzice są w stanie zrozumieć go i wspierać podczas leczenia.
  6. Adekwatna, myślę, że powinnaś przestać przejmować się tym, co ktoś sobie o Tobie pomyśli i skoncentrować się na tym, co jest dobre dla CIEBIE. W takim stanie, w jakim jesteś na pewno czujesz się bardzo nieszczęśliwa i to się nie zmieni, dopóki nic z tym nie zrobisz.
  7. laik, raczej nie, po prostu wszystko we mnie narastało przez wiele lat. Potem jedna trauma była, ale to już raczej w ramach wisienki na torcie, bo doszło kilka dodatkowych objawów do tego, co już było. Lilith, w sumie to nigdy nie liczyłam lat Zaczęłam jakoś w drugiej klasie liceum, ale najgorsze stadium osiągnęło na pierwszym roku studiów (dopiero wtedy odkryłam, że żyletką można się pociąć skuteczniej niż nożem). I jakoś pod koniec pierwszego roku przestałam. Później miałam epizody co jakiś czas, ale już bez szaleństw, bo i mało i słabo się cięłam. W przeciągu ostatnich trzech lat zdarzyło mi się to dwa razy, ale już tak bez przesady. Ostatni raz 1,5 roku temu. W każdym razie taką konkretną i nałogową fazę miałam przez jakieś 3 lata, również z przerwami.
  8. laik, depresja raczej lekka, ale z mega tendencją do samookaleczeń + nerwica natręctw (na tyle silna, że miałam problemy z wyjściem z domu) + nerwica lękowa (też konkretna). Leczę się od trochę ponad 2,5 roku. Za 1,5 miesiąca kończę terapię. Teraz powiedzmy, że już tylko "wygładzam rogi" A terapia w nurcie psychodynamicznym.
  9. Wszystko zależy i od pacjenta i od terapeuty, ale z perspektywy osoby, która została wyleczona przy pomocy terapii mam ochotę bronić jej jak niepodległości. Leki tak na prawdę tylko "wyłączają" problem. Ja szłam na terapię przekonana, że i tak nic z tego nie będzie, a jednak efekt jest i to spektakularny i jestem pewna prawie na 100%, że nie jest to żadne złudzenie ani mój wkręt
  10. Aranjani, bardzo dobrze A ile czasu już minęło? Mi udało się dzisiaj ogarnąć kryzys, wziąć się do roboty i wygrzebać się z doła, w którym pogrążałam się dwa ostatnie dni
  11. Wyprodukowałam moje dzieło, nad którym siedziałam od tygodnia. I wysłałam. A zamiast czuć ulgę, że nic nie muszę robić, jestem przybita i mam wrażenie, że jest mega beznadziejne
  12. *Wiola*, też się możesz wkręcić do seksbiznesu Ty to byś i 600 mogła brać
  13. Mushroom, jaki alfons? Też możesz świadczyć usługi, poszerzy nam to zakres klienteli
  14. L.E.

    Seks

    tomaczyk, a co jest złego w masturbacji? Jeśli brak seksu jest dla Ciebie taki frustrujący, to czemu nie?
  15. Możemy też pomóc temu panu od seksu raz w tygodniu Ciekawe, kiedy nas ktoś pogoni za offtop
  16. Candy14, proponuję też specjalną ofertę motywującą - za każdy postęp w leczeniu jedno pokazanie cycka gratis
  17. L.E.

    Seks

    tomaczyk, jedyne co mi przychodzi do głowy to zaspokojenie potrzeb we własnym zakresie. Nie ma co tu dużo filozofować
  18. Candy14, myślisz, że możemy się zareklamować na forum w dziale oferty i w temacie o prawiczkach?
  19. Na 500 to bym chyba sobie musiała strzelić depilację laserem i liposukcję
  20. Niech bierze 100 zeby bylo z czego targowac Na 100 to chyba bym sobie musiała silikony zafundować
  21. To jeden z najlepszych komplementów, jakie ostatnio słyszałam
  22. Candy14, co gorsza było to też wymówką, żeby sobie zapalić, ale było bleeee i mnie więcej nie ciągnie.
  23. Mushroom, mega nieobiektywny wkręt, że jestem beznadziejna, nie nadaję się do niczego i nie idzie mi na studiach Już rozważałam rzucenie studiów i rozbieranie się przed seks kamerką za 20 zł
  24. Olewam dziś dietę, mam takiego doła, że chyba nic mi nie pomoże, ale postanowiłam dać szansę kanapkom
×