Lady, znam to uczucie, też tak mam. No może poza byciem na forum..., ono mi pomaga...
Ale pustka i brak przynależności odczuwam cały czas.
Mam nadzieję, że terapia na oddziale dziennym to zmieni. że tam po początkowym lęku poczuję się wśród swoich.
A na forum powinnaś być. Bo bym tęskniła
Monika1974, niewiele dzisiaj jadłam i to nic, co wymagałoby przyrządzania - kanapka.
Bessi sprzątałam wczoraj (kuwetę sprzątam co 2 dni). Zdjęłam pranie z suszarki i to wszystko. Spałam kilka godzin, od 16.00 do 21.00