Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. Przeniosłam temat do "Pozostałych zaburzeń". Mogę dodać parę słów od siebie. Pracuję od 10 lat w jednej firmie, gdzie ludzie znają mnie od mojej silnej i odpowiedzialnej strony. Niestety się posypałam. Długo udawałam, że nic się nie dzieje, ale było coraz gorzej i gorzej. A ja się strasznie bałam w pracy pokazać, co się ze mną stało. Niestety musiałam. Idę na 3 miesięczną terapię, będę miała L4 od psychiatry, mój szef już o tym wie i muszę się pogodzić z tym, że kilka innych osób też będzie wiedzieć. Nawet nie wiesz, jak długo z sobą walczyłam, ale w końcu się przemogłam, stwierdziłam, że moje zdrowie jest ważniejsze od opinii ludzi. Poza tym psychoterapia pomaga rozwiązywać problemy, a nie je nawarstwiać, więc naprawdę warto się przemóc i zrobić coś dobrego dla siebie.
  2. ja chcę do domu...... myślałam, że ten tydzień będzie lepszy, ale jest tak samo beznadziejny jak poprzedni... ja już chcę na oddział!
  3. jaka jest maksymalna dawka dzienna tego leku? tak się źle czuję, że sobie podwyższyłam dawkę do 300mg. zawsze na wszystkich krzyczę, że sami manipulują dawkami, ale ja już nie wytrzymuję tego stanu warzywno-otępiennego, a moja lekarka jest na urlopie.
  4. Często tak jest, że powielamy schematy wyniesione, musiałabyś coś takiego przepracować na psychoterapii, ewentualnie wspomóc się lekami. Myślałaś o wizycie u specjalisty?
  5. bliski mi jest obłęd, o którym piszę, to z emocji. teraz silne emocję wyłączyłam, żyję jak automat. przestałam być sobą i wymyśliłam sobie kogoś innego. ale nie umiem już dłużej udawać i nie umiem wrócić do dawnej siebie. więc jestem Panną Nikt.
  6. Na Twoim miejscu poszłabym do psychiatry, a jeśli to konieczne, na psychoterapię.
  7. u mnie stan warzywno-otępienny...
  8. Kolejna publikacja: http://wirtulandia.pl/news/188/21/Kobiece-godziny/
  9. Korba

    Co mi jest

    czarna roza, człowiek się uczy na własnych błędach, wyciągnij wnioski, zanim będzie za późno. z cięcia trudno zrezygnować, ale się da - już 4 miesiąc tego nie robię. Ty też na pewno sobie poradzisz ze swoim problemem, tylko posłuchaj rad.
  10. mam podobnie... ale do radości to mi daleko. swój stan nazwałabym stabilną depresją.............
  11. Korba

    Co mi jest

    Moi przedmówcy mają rację, doprowadzisz do wyniszczenia organizmu i nawet się nie nacieszysz schudnięciem. Tak jak Ci radzono, powinnaś skorzystać z porad dietetyka, a oprócz psychiatry, powinnaś chodzić na psychoterapię. Ty masz problemy, których leki nie naprostują. A sama nie dasz sobie rady. Daj sobie powiedzieć, że robisz sobie wielką krzywdę i wcale nie będziesz dobrze wyglądać wyniszczając się w ten sposób.
  12. słońce, wiatr, duchota.... ech, siedzę w pracy, rajstopy mi się przyklejają do ciała.... beznadzieja klima, tak działa, że jak słońce świeci mi w okna, to się wszystko nagrzewa, czuję się jak w zamkniętej puszce.
  13. _asia_, Asiu, ja też się ciągle budziłam. Do pracy mam dopiero na 10.00, ale może pójdę wcześniej.
  14. trek, zawsze można próbować pracować nad sobą, chociaż gdy się nie ma podstaw z psychoterapii jest to trudne. próbuj pokonywać to, co stanowi dla Ciebie przeszkodę, próbuj się przemóc, gdy widzisz problem.
  15. zwykle tak bywa tutaj, wszystkim jest ciężko, ale nawzajem się wspieramy...
  16. monika2000, warto się skonsultować z psychologiem.
  17. na każdego dany lek działa inaczej. nie ma reguły.
  18. Korba

    Co teraz robisz?

    ryczę za W. -- 11 lip 2011, 14:34 -- j.w.
  19. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    Cosmic Love - też to uwielbiam.... a teraz staroć i te wolne tańce na szkolnych dyskotekach [videoyoutube=EqBp2z4pYI0&feature=related][/videoyoutube]
×