Myślę, że nie każdy problem ma źródło w relacji z rodzicami.
Dżim zagubił się w tym kim jest, w tym kim chciałby być, zatracił się w świecie wyobrażeń i wymagań wobec siebie, wreszcie zatracił granice między światem realny, wirtualnym i wyobrażonym jako idealny.
Wpływ na to mogły mieć zażywane substancje. Czy nadal je zażywasz?
To temat warty przedyskutowania z psychologiem, ewentualnie na detoks.