Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. dla tych, którzy zaczęli przed 23 osty
  2. cały dzień trzymam w rękach moje magiczne pudełko.
  3. kite, masz wielki dar, to naprawdę coś wyjątkowego
  4. halenore, to czekam na efekty Twoich czarów-marów
  5. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=iofT_kc7FH8][/videoyoutube]
  6. leon21, odkopałeś wątek sprzed prawie dwóch lat.
  7. wiola173, Wiolu, bardzo chętnie, jeśli tylko będziecie miały czas i ochotę. Mam nadzieję, że będę komunikatywna.
  8. wiola173, Wiolu, wiem, Ty zawsze zauważasz. Ale dzisiaj jest mi ciągle mało. Dziś czuję się bardzo źle i bardzo samotnie. Już nie wiem, jak pisać, co robić, cały czas leżę i zaglądam na forum, potrzeba mi pomocy, chociaż sama nie wiem, jakiej, przepraszam za marudzenie. Jestem do wyrzygania.
  9. lubię być niewidzialna. szkoda, że na forum nie słychać krzyku.
  10. siedzę i się kiwam. to nie jest życie.
  11. to dodaj post, podbij wątek. do ankiety ewentualnie można coś dodać.
  12. Korba

    Na co masz ochotę?

    porozmawiać z kimś. ale się boję, nie mam nic do powiedzenia.
  13. pewnie chodzi o to: najskuteczniejszy-antydepresant-sonda-t25502.html
  14. kite, kochanie, chwal się, opowiedz.
  15. kite, nie wiem, tak źle jeszcze nie było, pod względem depresji. jestem w ciemniej dupie. nie wiem jak w tym stanie pójdę na dzienny. leżę i się zadręczam. piję. biorę uspokajacze, płaczę. nie chcę wstać i wyjść z domu. nie chcę nic. chcę umrzeć.
  16. Leżę, biorę uspokajacze, pije piwo, jęczę, płaczę..... Asystentka zarządu załatwiła mi wszystkie sprawy związane z urlopem, łącznie z tym, że się na nim podpisała. W najbliższych dniach porozmawia z prezesem o moim oddziale i mojej nieobecności. Rozmawiałam siostrą. Wszystko przyjęła spokojnie. Powiedziała, że jeśli jest mi to potrzebne mam iść na oddział, ufff.... Inna koleżanka pożyczy mi kasy na leki. Bez ludzi ani rusz. Jestem wykończona psychicznie, ale muszę docenić, co dobre. Póki co jest burza, leżę w łóżku i odpowiada mi ta szaro-burość za oknem. Ciężki, ciężki dzień. Szkoda, że nie mogę pogadać z W. i się do niego przytulić
  17. Korba

    jestem nowa

    witaj na forum
×