Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. BiałyLatawiec, boję się, ale jestem zdeterminowana. Nastawiam się na czerpanie z terapii, ile tylko się da. Chcę aby to były w pełni wykorzystane 3 miesiące.
  2. BiałyLatawiec, miałam na myśli, że pracować na terapii Miejsce poznałam, ale pacjentów poznam na miejscu 3 sierpnia. Ale będę miała stracha
  3. 3 sierpnia zaczynam terapię na oddziale dziennym. to już chyba ostatni dzwonek, bo moja depresja sięga już zenitu. jestem ciekawa, jak sobie poradzę. czy będę umiała pracować. czy nie zdezerteruję. moja siostra mnie pytała dzisiaj, czy pojadę z dziećmi na urlop. powiedziałam że nie mogę, bo mam 3 miesięczne szkolenie. okłamałam ją, bo się bałam jak zareaguje. i oczywiście mam wyrzuty sumienia, że nie pojadę z dziećmi na urlop. cholera. zawsze muszą być jakieś wyrzuty sumienia. nie potrafię bez nich robić niczego dla siebie.
  4. świetnie ujęte. ja mam 34 lata i pewnie już też zawsze będę sama.
  5. L:), a kto Cie ma skrzywdzić, że potrzebujesz noża do obrony?
  6. Korba

    Wkurza mnie:

    że znowu ktoś nadużył mojego zaufania.
  7. Korba

    Co teraz robisz?

    czaję się i przygotowuję do ataku.
  8. ja też.... słyszałaś takie tąpnięcie? to kamień, który spadł mi z serca...
  9. dziękuję tym, którzy trzymali za mnie kciuki, bo to przyniosło pozytywny skutek
  10. udało się!!! idę na dzienny!!! szef zareagował super, powiedział, że mam się ratować, bo mam całe życie przed sobą i że on nie może mi tego zabronić, bo praca w kontekście moich problemów to jest pikuś
  11. i do marynarki można się przytulić
  12. Korba

    Co teraz robisz?

    czekam czekam czekam
  13. nie ma to jak rozmowa z takim szefem jak W.
  14. czekam na niego, ma być popołudniu. lada moment. będę chciała od razu rozmawiać. -- 04 lip 2011, 13:16 -- wiola173,
  15. paradoksy, Basia, to idź pogadaj za mnie z szefem
  16. ja byłam z lekami w Indiach i kilku krajach afrykańskich i nigdzie nie robili problemu. a zaświadczenie od lekarza też do Indii wzięłam na wszelki wypadek, ale nikt mnie o nie pytał, nikt zresztą nie sprawdzał moich leków.
  17. no myślę, myślę, ale nic mi nie przychodzi do głowy
×