-
Postów
1 859 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Majster
-
Swego czasu moja krewna spod Olsztyna lubila tez zajrzec z ekipa do knajpy jaka tam mieli na miejscu i przyfilowala goscia z psem. Gosc mial swoj kufel zaklepany a pies (jakies spore bydle rasowe) mial swoja miske na piwsko. Obaj zajmowali miejsce przy bardze, gosciu wyzej, psina nizej i tak popijali sobie piwko we dwoch
-
Duzo mysle o smierci, jak ja mam tak zyc??
Majster odpowiedział(a) na niedorobiony!!! temat w Depresja i CHAD
Ja nie twierdze ze komputer jest powodem depresji tylko ze robi gąbke z mozgu - widziszz subtelna różnice? Bo ja widze. Poza tym nie odpowiedziales mi czy Twoi rodzice wiedza o Twojej chorobie, a to wazne bo jako nieletni bedziesz sie prawdopodobnie leczyl za ich wiedza i zgoda. Nastepnie zapewne wiesz, ze problemy z tradzikiem maja charakter przejsciowy a nie permanentny, poza tym mozna to konsultowac u dermatologa. A zapach z ust? Czlowieku - tyle past jest teraz i plynow do plukania dzioba ze hoho!! -
Ludziska, toć nie pijta samotnie przed osiemnasta.. To barbarzynstwo i jakies takie.. nieludzkie .. Toć już lepiej wyjść gdzieś z kims na piwko do lokalu
-
Diagnozowanie to nie jest bulka z maslem, czasem potrzeba kilku wizyt i dodatkowych testów. Dlatego wlasnie wazne jest zebys jak najszybciej poszedl z tym do lekarza i nie odkladal na "po swietach". I nie zakladaj wielu watkow z ta sama trescia, aktywne tematy są widoczne dla wszystkich bez wzgledu na miejsce gdzie je wstawisz
-
No wlasnie, chyba czas osobny watek zalozyc. A jaki inny lekarz obsluzy u Ciebie tyle schorzen na raz? Ogolny ogarnie jedno, dentysta drugie a przecie Ty chorujesz na 15 roznych chorob. Tylko psychiatra leczy je wszystkie razem No i nie trzeba sie go bać, nawet nie bedzie Ci kazal rozebrac sie do pasa
-
Ja wstrzymam sie od glosu, bo jako osoba zaleczona nie powinienem miec glosu w sprawie chorych. Ale mysle, ze w zwartej grupie jak np. terapia grupowa, taki dziennik bylby moze jakas podstawa do wzajemnego wspierania sie i kolektywnego kontrolowania realizacji jakiegos planu indywidualnego. Moze to miec dobre strony, bo kazdy lubi byc chwalony i dostawac cukierki, a moze miec i zle, np. anorektyczka (szacun dla anorektyczek, bez urazy) zalozy sobie ze codziennie wciągnie na sniadanie 2 bulki a na obiad salatke. No i zacznie np. pisac w takim dzienniku: "dzisiaj znowu nie zjadlam sniadania :(" To w moim rozumieniu wspierajacy kolektyw bedzie sie staral zdyscyplinowac ją jakoś, tylko czy jej sie to spodoba? Czy nie zamknie sie w sobie i nie oddali od grupy? Chyba ze czegos nie pojąłem i wypaczylem sobie sens takiego dziennika.
-
Kto sie z Ciebie smieje? Przeciez ja Cie nawet nie znam. Poza tym co ma komentarz do filmu obejrzanego na YT do Twojej osoby?
-
Ale napisz cos wiecej: Jak dlugo sie leczysz, kiedy zachorowales? Kiedy pierwszy raz byles u psychiatry? Co na to rodzina i panna? Koledzy w szkole?Skad wiesz ze to szkola? Ja przyczyne poznalem dopiero na terapii, przedtem lokowalem ją w kompletnie innym miejscu. Jakie leki bierzesz? Jak sie uczysz, w ktorej jestes klasie? Cholerka, ze z ludzi to wszystko trzeba korkociagiem wyciągac ...
-
Pytanie powinno byc z mozliwym wyborem. Rownie dobrze moge zapytac co mi sie dzisiaj snilo albo co mam w kieszeni. Norwegia czy Tunezja?
-
Sypiam od 3-4 lat doskonale i bez wspomagania: 6h/dobe czasem nawet dluzej
-
zdecydowanie basen kaktusy czy pnącza?
-
Duzo mysle o smierci, jak ja mam tak zyc??
Majster odpowiedział(a) na niedorobiony!!! temat w Depresja i CHAD
A jak kupowali Ci komputer to nie kontrolowali tego? Moje dziecko ma prawo siedziec przy kompie pol godziny dziennie (jesli sobie przypomni, bo czesto w ogole zapomina) a max to juz godzine i koniec, nie ma ze "prosze". Jest masa innych zajec, a komputer w wiekszych dawkach, a juz szczegolnie niekontrolowany, u dziecka robi z móżgu gąbkę. A Twoi rodzice są swiadomi Twojej depresji czy tylko sobie ją wmawiasz? Czytales cos o tej chorobie? Jakies objawy masz? Pozdrawiam -
To moze czas zaczac walke z depresja? Mozna wygrac Pozdrawiam :)
-
A kto tu jest wiarygodny? Przeciez tu same świry .. A tak serio - pewnie wyladujesz na jakiejs terapii, w kazdym razie szukaj w tym kierunku. O aniolow (sorry - znaczy tych kosmitow) sie nie gniewaj, tylko tak zartowalem Tez uwazam, ze tych dwoch na górce po sąsiedzku nie zasluzylo sobie na takie wziecie.
-
On to jest taki mruk, nawet dzien dobry na klatce nie powie.. Ale po jej glosie domyslam sie ze chyba ma jakis walor ..
-
Winner, odsluchalem tez. Typowa schiza wg mnie - jak ktos ma watpliwosci co do swoich sąsiadow niech koniecznie porowna relacje. Ja z tego miejsca moge tylko zapewnic, ze moja sąsiadka z dolu jest OK, nie truje mnie gazem, ani nie zwala z nóg zadnym sprytnym ustrojstwem, ale jak do jej syna przyjedzie jego panna to we dwojke maja taki talent, ze nie zasne do rana. Nikt nie zasnie
-
Olej taka gadanine o nosach - mialas kleic kotlety
-
No oki, niech bedzie, ze to kosmita. Ale jakies detale: skad oni przylecieli, po co Go zabrali, podpadl im? A moze mu chcieli pomóc? Dlaczego tym dwom sąsiadom na górce nie chceli? A moze oni byli z jakiegos innego wymiaru? Moze wyskoczyli z jakichs Gwiezdnych Wojen? Hejka
-
Ja jestem DDA (dzisiaj sie dowiedzialem jak sobie rozszyfrowalem skrot ), wiec jak mnie deprecha zgarnela to alkohol byl ostatnia rzecza o jakiej myslalem. Teraz piwsko czy kielicha strzelic sobie moge ale nie pamietam zebym z alkoholem przesadzil w ciagu ostatnich 2-3 lat. Owszem, jak juz bylem po szpitalu (ale wciaz jeszcze na lekach) to iluzja ozdrowienia przepelniala mnie euforia i pare razy przegiąłem z alkoholem, teraz troche zaluje bo dostawalem od tego połączenia malpiego rozumu. W kazdym razie alkohol nigdy nie byl czyms czego mi bardzo brakowalo w trakcie kuracji.
-
Gdybym to ja mial wybierac to bym wybral Atarax. Mi najbardziej pomogl Lerivon, ale wątpie czy ogolny Ci go przepisze. A nie chcesz od ogolnego skierowania do psychiatry? Powodzenia.
-
jebutu - rumienie sie gdy to czytam...
-
Ja mysle ze klerowi chodzi bardziej o ten kosciol niz o Boga czy Jezusa, w koncu od Jezusa na tace nic nie dostaną, On o ile pamietam to wypierniczyl kupcow ze swiatyni i dal im wieczny szlaban, natomiast dzisiaj poprzebierali sie oni za kaplanow i dawaj znowu handlowac slubami, mszami, pogrzebami, chrzcinami itd.
-
Mieso mielone najszybciej i chyba najlatwiej przerobic na mielone kotlety: mieszacie mielone z pieprzem i tarta bulka (tylko nie za wiele tej bulki, na studenckiej stolowce nie jestesmy ), formujemy z tego placki grubosci 1-1.5cm, 2x panierujemy w jajku i bulce, smazymy jak zwykłe kotlety. Oczywiscie wszelkie kotlety smazy sie w glebokim oleju, inaczej sie beda przypalac lub smazyc nierowno. Wariacje w tym temacie obejmuja dodatek duszonych grzybow do miecha przed smazeniem, groszku lub gotowanej marchewki, mozna tez polozyc na kotlecie sera plaster na minute przed zdjeciem z patelni. Do fasolki na bank bedzie pasowalo A temat boczniakow znam na pamiec, analogicznie robi sie opienki tylko przedtem trzeba je tak z godzinke pogotowac. Podobnie pieczarki tylko trzeba je pociachac na cienko tak jak bulki do kanapek.
-
Gdańsk- psychiatrzy
Majster odpowiedział(a) na osia nie dam sie pokonac! temat w Poradnie i szpitale psychiatryczne
Jak bylem na Srebrzysku mialem kontakt z dr Wawrzyniak (kobieta, imienia nie pamietam). Goraco polecam, jest to osoba konkretna i w moim odczuciu skuteczna. -
Nie pytalem czym jest, formulki wyklepane to ja znam, dociekam raczej na czym polega, w czym sie objawia, co ją wyraża, jakie są jej ramy?