-
Postów
19 341 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez *Monika*
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II
*Monika* odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
ziomek118118, Nie wiem ile. Do każdego pacjenta podchodzi się indywidualnie. Pomyśl, jeśli całe życie wzrastało się w niekorzystnych warunkach, nie wchodzę już w szczegóły, to przez rok czy dwa nagle nie ozdrowiejesz. Ile czasu już się leczysz? Jakimi metodami? -
Piję kawę i palę, myślę o śniadaniu. Mam dylemat...kawałek sernika czy raczej coś dietetycznego
-
Michuj, Hej Michaś. Co u Ciebie, jak samopoczucie? Candy14, slow motion, Laima, cześć
-
Czyli wnioskuję, że możesz czuć się niedowartościowany. Myślę ,że relacja z rodzicami była tu kluczowa. Być może patrzyli na Ciebie krytycznym okiem, podwyższali poprzeczkę beż wyrażania zadowolenia i wsparcia, kiedy go potrzebowałeś. Zdefiniuj chęć górowania nad innymi. Czy oby ta chęć nie była odzwierciedleniem mechanizmu Twoich rodziców? Coś w stylu "Staraj się staraj, a i tak Ci udowodnimy, że mało się starasz". Czyli podwyższani wciąż poprzeczki. Może napisz co dałaby Tobie taka potrzeba górowania.
-
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
*Monika* odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Marsal2, Na zewnątrz można być dobrym aktorem, natomiast wewnątrz poprzez rozterki i konflikty przeżywać dramat. Czasem trzeba się postarać, żeby wejść w odpowiadające towarzystwo. Być może Ty nieświadomie tworzysz bariery, które są przeszkodą do nawiązania bliższych relacji. -
dominika92, Candy14, Napiszcie jak Wam smakowała. Ja już ją piekłam parę razy, jest przepyszna. *Wiola*
-
Tak, to prawda. Jestem barankiem i zgodzę się z Twoim stwierdzeniem.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II
*Monika* odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Choroba Afektywna Dwubiegunowa często współistnieje z innymi zaburzeniami, np. lękowymi, czy osobowości, które niekoniecznie są wtórne. Dlatego jest trudna do leczenia. Ale przy odpowiednim wsparciu farmakologicznym i psychoterapeutycznym pacjent może poprawić jakość funkcjonowania, życia. Niestety leczenie wymaga też czasu i cierpliwości. -
DEPRESJA I ZABURZENIA OSOBOWOŚCI
*Monika* odpowiedział(a) na robben1866 temat w Zaburzenia osobowości
robben1866, Witaj! Na pewno Twoja mama musiała wystąpić do lekarza, który leczy Cię psychiatrycznie o ubezwłasnowolnienie. Na pewno ten lekarz musiał wydać jakiś dokument- opinię wraz z całą dokumentacją potwierdzającą, że się u niego leczysz. W związku z Twoimi wcześniejszymi przewinieniami - wyrokami mama pewnie musiała udokumentować te sytuacje, aby rozpocząć tą procedurę ubezwłasnowolnienia. Bo bez zgody pacjenta nie można go od tak umieścić na zamkniętym oddziale. Nie wiem jak jest w przypadku zaburzeń, które wynikają z uszkodzeń OUN. Czy tacy pacjenci są oporni na terapię, tego nie wiem. Być może w jakimś stopniu psychoterapia byłaby pomocna. Nie mam zamiaru Cię moralizować, ponieważ pacjent, który chce zmienić swoje życie, postępowanie musi wyrazić chęć uczestnictwa w psychoterapii. No, współczuję Ci Twojego położenia. Może jeszcze ktoś z użytkowników tego forum wypowie się w temacie. Trzymaj się. -
Rindpvp, Samoświadomość tak. Niefajna jest nieświadomość bo to ona potęguje lęki. A sama faza świadomości jeszcze nie jest wyleczeniem. Ale to pierwszy krok ku lepszemu!
-
Witaj na forum! No bez przesady! Nasz rocznik to najlepszy rocznik na świecie!
-
andoria, Witaj na forum! Trzymam kciuki za przełamanie się na pierwszej wizycie u terapeuty
-
Gunia76, Dzisiejszy psychoterapeuta to człowiek gruntownie wykształcony. Prawie każdy ma kwalifikacje do prowadzenia terapii w określonym nurcie lub nurtach (certyfikat i/lub studia podyplomowe). Zapytaj psychiatry, który Cię prowadzi, który z nurtów byłby dla Ciebie wskazany. I potem poszukaj. Myślę, że skoro cel terapii jest jeden, to metody prowadzenia pacjenta w procesie terapeutycznym powinny wywołać określony skutek leczniczy.
-
IwciaZeschizowana,
-
Witaj na forum! Widocznie dojrzałeś do decyzji w tym momencie. Może lęk i nieakceptacja swoich trudności wpłynęła na odwlekanie w czasie decyzji co do rejestracji. Nie można z góry zakładać, że jesteś spisany na straty. To forum o charakterze informacyjnym, a po diagnozę idzie się do specjalisty. Tu wymieniamy się spostrzeżeniami, czasem doradzamy sobie wzajemnie. Być może bezpośrednia wymiana zdań sprawi, że dojrzejesz do decyzji, żeby jednak skorzystać z fachowej pomocy tj. psychiatry/psychoterapeuty. A od samego rozmyślania o tym, jak bardzo jesteś nieszczęśliwy nic nie przyjdzie. Co najwyżej możesz pogłębić swoją frustrację. Jeszcze raz witaj
-
jak wyglada wizyta u psychologa, psychiatry, psychoterapeuty
*Monika* odpowiedział(a) na temat w Psychoterapia
onlanka, a ile czasu chodzisz na tą terapię? -
Ryuuzaki, Witam Cię na forum!
-
moje dolegliwości coraz bardziej mnie dołują
*Monika* odpowiedział(a) na spokoj temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
spokoj, Witaj! Czy można zapytać wskutek czego doznałeś PTSD? -
Lucas, Witaj! Czy wydarzyło się coś, co spowodowało Twój stan dzisiejszy? Leczysz swoje uzależnienia?
-
Figlid, Witaj! Doczytałam we wcześniejszych Twoich postach, że borykasz się z nn. Czy leczysz się pod kątem nn? Bo objawy, które opisujesz mogą być ściśle związane i wynikać z nn.
-
Proszę, pomożcie. Chyba Depresja
*Monika* odpowiedział(a) na Stonekepeer temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Stonekepeer, Witaj! Ewidentnie brakuje Ci matki i ojca. Brakuje Ci rodziców. Od zawsze Ci ich brakowało z uwagi na to, że nie poświęcali Tobie czasu. To ewidentne błędy wychowawcze, które popełnili w stosunku do was-dzieci. To oczywiste, że z braku wsparcia popadłeś w obecny stan. I nie dziwię się. Wszystko na Twojej głowie. Dom, brat, pijany ojciec, może babcia? Zamiast być dzieckiem swoich rodziców Ty jesteś rodzicem dla nich. Matka z pewnością też nie może liczyć na ojca. Ojciec ma problemy, które zatapia w alkoholu i automatach. Bardzo Ci współczuję. Myślę, że niepotrzebnie ukrywasz prawdę przed matką. Przecież to nie Twoja wina, że w domu jest jak jest pod jej nieobecność. A babcia co na to wszystko? Dostrzega powagę sytuacji? -
zaq1xsw@, Nie odpowiem Ci na pytanie czy wracasz do zdrowia. To Ty musisz wiedzieć czy czujesz się zdrowy. Czym jest dla Ciebie definicja zdrowia? Napisałeś, że w pełni wróciły Ci uczucia. Co to oznacza? Wcześniej pisałeś o pustce. No, a dziś masz doła. Czym konkretnie się przejmujesz?
-
122Wojtek2567, Oczywiście, że objawy , o których piszesz mogą być związane z zaburzeniami lękowymi (nerwicowymi).Napisz coś więcej, ...co mogło spowodować Twój dzisiejszy stan? Jakieś przeżycie, nawał obowiązków, stres...etc. ...?
-
takiczlowiek, odezwij się za jakiś czas, napisz co u Ciebie słychać i jak rozwiązałeś problem. Pozdrawiam!
-
leon21, dlaczego porównujesz się do innych? Może to subiektywne odczucie, że odstajesz od reszty? Brak poczucia własnej wartości i niska samoocena się koledze kłania. Masz przecież zainteresowania, brałeś udział w konkursach, kilka razy pracowałeś dorywczo, odbyłeś praktyki i wyjeżdżałeś za granicę. To się nazywa nic? Myślę, że przesadzasz. Wyścig szczurów odłóż na potem, dopiero zaczynasz przecież zdrowieć!