Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Tak! I są osoby, wśród których źle się czuję ( jeśli mogę,to ich unikam). Na tym forum są co najmniej trzy osoby, których przecież KOMPLETNIE NIE ZNAM,A WIEM, że to są dobrzy ludzie. To mi się aż naiwne wydaje,ale tak czuję. No i są tutaj forumowicze, od których bije co najmniej chłód. Nie oceniam ich, nie mam chyba nawet prawa.Ale jest coś negatywnego.
  3. u mnie zdecydowanie ok oby było ok
  4. Musiałam wyguglować! Doświadczalne prace.
  5. no i dobrze twoje ciało jest mądrością i jeśli czujesz przy kimś powiedzmy niepokój, dyskofmort, to jes to jakaś info. Nie musisz jej znać. Np. dziś taki psychiatra i terapeuta mówił jak ktoś przyszedł "na terapię" i on odczuł niepokój i on wiedział, że to ma duże znaczenie w jego pracy. No ale chodzi mi, że często kogoś lubimy bo jego vibe, energia czy cokolwiek nam się podoba i to jak się CZUJEMY W CZYIMŚ TOWARZYSTWIE ma ogromne znaczenie.
  6. @Niewkopomonowana, dziękuję Ci Wiesz co,nie znam się na tym kompletnie,ale jest coś takiego, że albo człowieka od kogoś odpycha, albo odwrotnie Ja już mężowi kiedyś tłumaczyłam" nie lubię X,bo bije od niej zła energia" I tyle.Jestem laikiem totalnym,tak to po prostu czuję.
  7. Elcia na prezydentkę, a serwer bdsm w każdym magistracie!
  8. Ok, przebrnelam przez te ustawe, poczytalam jeszcze o niej, bo nie znam sie na prawie i trudno bylo mi wszystko zrozumiec. Nadal nie rozumiem czy jesli urzednik wyda decyzje o usunieciu tresci i wlasciciel platformy poda te decyzje do sadu, to czy ta tresc w miedzyczasie bedzie usunieta czy dopiero zostanie usunieta po decyzji sadu. Najllatwiejsze do zrozumienia streszczenie tej ustawy znalazlam jak dotad na kanale zero (zwykle jestem sceptyczna co do ich materialow, ale to, co napisali zgadza sie z trescia projektu ustawy i dosyc zgrabnie to strescili). Jesli nie chce Wam sie czytac calej ustawy to mozecie przeczytac jej streszczenie w tym linku: https://zero.pl/news/ustawa-blokujaca-nielegalne-tresci-zawiera-konkretny-katalog-czynow-zabronionych
  9. A on jakoś sam przechodzi czasem? Czy miałas jakąś specjalną metodę na to
  10. Ja jestem starszy i też nigdy nie miałem i nawet specjalnie mnie do tego nie ciągnęło.
  11. Dzisiaj
  12. mi ciągle mówią, że jak mówię, to się drę xDDD i że za dużo gadam i ich to wkurza, więc nie dogodzi się ludziom. proste Właśnie przed chwilą pomyślałam o Tobie przed przeczytaniem tego komentarza, że chcę CI napisać, że jesteś taka fajna, ale nie powiem czemu, po prostu wywołujesz dobre wibracje.
  13. płaskumysłowe dobieranie słów nie robi wrażenia oczy i to kolejne widzą każdy ruch kamerka włącza się, kiedy śpisz jestem uroczy zamykam usta prostym trikiem wola po mojej stronie a kariera tworzy nowe połączenia energii latam nad krajobrazem Chin nie podchodź tak poważnie zdejmij ciasne spodnie załóż klapki na skarpety zrób coś ponad tym, co akceptowalne na co cię stać czy masz odwagę na udział w teatrzyku nadać swój ślad indywidualizm w zaciszu poczuj smak adrenaliny pójścią pod prąd zrób to raz wolność najkonieczniej w potrzebie samorozpoznanie tych monotematyków dreszcze w żyłach pokonują strach lobotomia leków wyprała ci większość uczuć obojętny apatia zabrała życie oddech nic nie znaczy kiedy nawet nie chcesz się budzić bezsensowne istnienie w klatce z telefonem chyba mnie poniosło toksyczny deszcz omija twoje parasole na ulicach co czwarty to szalony towarzysz bogu dzięki boję się twej normalności w tym mieście świry z geniuszem ruchów życzą miłego dnia więc lepiej podziękuj jeśli jesteś jednym z nas, to nie jesteś jednym z nich patrz pomiędzy wierszami jeśli tak cię gnoi uczonym tonem w białych rękawiczkach nie widzą, co ich zamiarem łatwo trzymać na smyczy twoje zdanie kup swój tlen niszczą naszą przyszłość apokalipsa nie zobaczysz tego w telewizorach zaufaj nam jesteśmy tu pokaż mi wolność gdzie wyrazić złość w cyrku wychowany nie słyszę jak oni i nie mówię jak oni jestem z gliny spoza marginesu Andy Warhol na mikrofonie intuicyjne wskazówki zajęło mi to lata podpowiadało ostre: nie na okruchy nie zgadzam się więc jadę i płynę pod prąd ta droga nie kończy nie ma pigułek znachor na kozetce zmieni cię wedle fantazji relacje międzyludzkie większością problemów osiągnąłeś wszystkie ambicje starych ego zamyka cię na poznanie sceptycyzm ważny, poważny podążasz znowu za liderem kim bywasz poza grupą mówisz o zdrajcach nie widząc krwi na opuszkach palców zmywasz mydłem i uśmiechasz się jest tak super więc opowiedz coś o sobie
  14. Ladyboy

    Dzisiaj czuje się...

    super jest spalem ze 16 godzin ale to i tak nic bo ostatnio zdarzylo mi sie spac prawie 24 godziny i niewiadomo czemu xd nie no glowa pracuje dzisiaj dobrze i jestem opanowany, tok myslenia sie nie zatrzymuje, nie ma tego mula jak zazwyczaj, szkoda ze takich dni czy momentow jest zdecydowanei mniej niz tych złych
  15. Wszystko mnie dołuje. Przebywanie tutaj również.
  16. Bardzo rzadko słyszę coś dobrego, miłego. Tak więc kiedyś na parkingu jak obcy człowiek powiedział "ale ładnie pani zaparkowała!" ( jak tylko jest możliwość, to parkuję tyłem), to mi się ciepło zrobiło na sercu. Każde dobre słowo przyjmuję z wdzięcznością.
  17. Najpiękniejszy jest mój chłopak ze wszystkimi wadami, które ma w swoim mniemaniu. Żebym uznała kogoś innego za najpiękniejszego po samej buźce to za mało, to wręcz nic.
  18. W pracy od kolegów/koleżanek/szefów, od znajomych i nieznajomych, byłej terapeutki i rodziny, że jestem inteligentna, ale przy dłuższym poznaniu już występuje: dziwak, maruda, małomówna, "ty nigdy niczego nie chcesz", "jesteś dziwna", "wysysasz energię", "ciągle narzekasz", "ciągle się smucisz", "cicho mówisz", "nic nie mówisz".
  19. znlazłam już kultowe dla mnie komentarze z 2015r. mojej znajomej "Też bym chciała śpiewać - na torach, pod torami, obok torów, ale wychodzi my tylko ryk smutnej krowy. Nie przejmuj się ludźmi, którzy nie przejmują się Tobą. Czyli prawie wszystkimi. Cmok!" PS. "Zawsze zakładałam, że szaleństwo jest ponure i pełne goryczy, ale tak naprawdę przenika człowieka do głębi i jest cudowne, o ile naprawdę się w nim wytarzać." miłe słowa i ewentualne rady, wsparcie usłyszymy też w sieci, które są równie ważne i fajnie siebie lubić wzajemnie
  20. o fajnie, że tak podchodzisz ja mam trochę inaczej, bo lubię pochwały xDDDDDD pamiętam jak prowadziłam w liceum bloga z wierszami przemyślenia i jakaś anonimowa osoba (nie pwoedziałam kim jest) powiedziała, że mnie zna i napisała kilka miłych myśli o mnie, ale nie pamiętam co, moge obczaić zaraz, bo ten blog nadal jest, ale już hasła i maila dawno nie mam. Pamiętam jak powiedziałam, że ona wie, że jest fajna i siebie lubi. I to wtedy było dla mnie takie woooow - też chcę siebie w końcu polubić. także to, że siebie lubisz jest najważniejsze, w końcu spędzasz ze sobą 24/h no chyba, że nocą znikasz i jesteś duchem xD
  21. Od 2 tygodni notorycznie wybudzam się w nocy. Powrócił mi również bruksizm.
  22. Szukałam wczoraj dla siebie psycholga klinicznego, który jakoś prywatnie bedzie w stanie mnie "określić", o czym tutaj niedawno pisałam. Pytałam w przychodni jak wygląda u nich terapia na NFZ. Prosisz o skierowanie swojego psychiatry i potem zajmujesz kolejkę, oczekiwanie to ok. rok i terapia trwa rok. Szukałam wczoraj też opcji w mieście, ogólni patrzyłam na ludzi. Jedna osoba się wyróżniła, bo miała dużo ocen pozytywnych, tylko to były raczej takie opinie o atmosferze życzliwej , przyajcielskiej, co jest oczywiście ważne. Osba ta jest psychiatrą i terapeutą w nurcie poznawcz - behawioralnym. Jenda opinia była dość niejasna i raczej negatywna i miałą więced niż dwa zdania: i tam była mowa, bo nie chcę cytować, że lekarz określał zstygmatyzujących, oceniających określeń wobec niej, które nie powinny paść w gabinecie psyhiatry i że ten specjalista raz zachowywał się bardzo życzliwie, a raz czuła się ona obwiniana i nie do końca bezpieczna przez co zrezygnowała. i Wiecie co? Opinie każdy ma swoje, i nie oznacza, że u mnie się nie sprawdzi. Behawioralna mnie słabo interesuje i jeszcze powiem jedną rzecz... ja u tego gościa byłam kilka lat temu na 3 wizytyach. Przerpaszam, dwóch, bo na trzeciej się nie pojawił, a tłumaczył się, że nie miał mojego numeru i dlatego nie powiedział nic,że go nie będzie, choć miał, bo przez niego się umawialiśmy i pisaliśmy przed spotkaniem chwilę. Przez pierwsze rozmowy jak i przez telefon (miał mój numer!) ciągle mówił do mnie Agnieszka i na kolejnej wizycie też per AGnieszka, a ja go ciągle poprawiałam i widziałam w tym jakiś rodzaj nie wiem manipulacji terapią, żeby co? obserwować ja zareaguję, czy go okryczę? nie, ja po prostu powiedziałam jak mam na imię poraz któryś tego dnia i antępnego. A co mi zaoferował wtedy? Powiedział, że następnym razem przyniesie mi "instrukcje" jak poznać swoje objawy i nie wiem o co dokladnie mu chodziło. NIe było żadnych pytań o leki, w zasadzie wydawał się jakiś mega cichy i się na mnie gapił, tak mocno, nie wiem czemu. Ja nie czułam dyskofmortu, bo na mnie to wrażenia nie robiło. Tylko cóż,... nie zachęcał wtedy, ale ostatecznie zrezygnowałam, gdy te akcje ze spotkaniami były kłamstwem, nazywanie mnie innym imieniem i nie widziałam w tej osobie żadnego autorytetu dla mnie, żeby chcieć od niego czegoś więcej, jak najszybsze zakończenie wizyty. Szukałam terapii online, i było mnóstwo ludzi i dużo stron, ale ceny. 360zł za ok,40./50 minut zwaliło mnie z nóg. No nie podołam takiemu wydatkowi. i teraz czekam na wizytę za tudzień u psychiatry i może zapytam o to skierowanie na terapie NFZ i za rok się wybiorę, chćby z ciekawości Ale wielokrotnie mówiłąm tutaj, że już 3 lekarzy mi odradzało psychoterapię. Jeydnie terapeutki zajęciowe polecały oddział dzienny, ale nie dla mnie. Nie chce mi się uczestniczyć w zajęciach tego typu, jeszcze rezygnować z pracy, bo to godziny poranne -południowe, dochodzić tam (blisko nie mam i jeszcze wcześnie) i w zasadzie słyszałam opinie ludzi. Sporo ludzi porównywała to do zajęć w naszym szpitalu. Licze na coś więcej. Chciałabym terapii, ale nie mam tyle forsy.
  23. @Regina Sofiakażdego dnia co raz gorszy nastrój, co raz większy lęk, uczucie fizycznego strucla.
  24. Niewkopomonowana

    Dżuma

    to byl żart, czy ja to się tam zwie
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×