Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Jeju:-( Coś masz nie halo z lekami.
  3. Czy ktoś po paroksetynie miał ogromne uczucia zimna i nie móc wstawiania z łóżka?
  4. Zrobiłam pankejki i jak zawsze są płaskie. Czy ktoś tu umie smażyć puszyste grubasy i da mi przepis?
  5. A miałaś kiedyś elektrowstrząsy? Widzę, że słabo reagujesz na leki, ale może lekarze jeszcze coś wymyśla.
  6. Chcialabym móc mieć okazję iść na koncert ludzi których nadal kocham. To moi idole. Ich historia, muzyka i całokształt jest dla mnie źródłem inspiracji. Może to się wydawać dziecinne, ale dla mnie to jest kreacja i nauka. Odeszli. Cierpieli. To byli artyści. Wrażliwcy. Mało takich. Wszyscy są nijacy i naśladują siebie nawzajem.
  7. Lubię Ci zadawać te same pytania bo czasem zmieniasz zdanie xd Bardzo dużo było znanych postaci, których śmierć mnie poruszyła. Ale pierwsze osoby które przychodzą na myśl teraz w tym momencie to Chester z LP i Robin Williams. Nie wiem co mogę więcej dodać
  8. Sigrid

    Ku lepszemu

    Nie ja leki grzecznie biorę dzisiaj gadalam z lekarka o lekach że dają mi inne i modyfikują także nadal siedzę na obserwacyjnej i zgłaszam wszystko ale boje się że znów w pasy pójdę bo mam myśli samobójcze Coś mi dodali ale nie wiem co. Przed chwilą zastrzyk dostałam i mnie muli
  9. No to to są standardowe widoki jakie mają coraz starsi ludzie xd Ja jak spojrzę na pogodne niebo to mam pełno tych robaczków Jeszcze ewentualnie z księdzem można przedyskutować
  10. Dzisiaj
  11. Czyli chyba masz schizoafektywne ?
  12. @Dalila_ ja też się dowiedziałam nie tak dawno, a w ogóle jak jeszcze żył to nikt o tym nie wiedział i powstały plotki że nadużywa alko.
  13. Musiałam wygooglowac. To ci od NWO? Że jakaś masoneria tak?
  14. Czyli dużo ćpales. Ale stres na poziomie ciała jeżeli Cię dobrze zrozumialam dotyczy całego prawie forum, chyba wszystkie nerwice tak czynią To prawda leki dopasowac jak czytam posty innych ludzi to wiele leków nie jest skutecznych albo powoduje takie uboki że nie da się ich brac Wiesz no bo neurolepy to już najmocniejsze leki są
  15. No co wy. Tyle gwiazd można tu powspominać nikt nie chce @shadow_nobo nigdzie nie pasuje. Jest związane z chorobami ale nie konkretnymi. Jakoś psychologia albo psychiatria też tu nie pasuje. Możesz przenieść gdzieś. A tak w ogóle zadałeś pytanie na które już odpowiedziałam w pytaniu Xd O Elcia fajnie Nie wiedziałam że miał Chad
  16. Marek Grechuta przez wiele lat zmagał się z chorobą afektywną dwubiegunową (ChAD), która powodowała skrajne wahania nastrojów – od głębokiej depresji po stany manii. Zaburzenie to utrudniało mu codzienne funkcjonowanie i karierę. Pierwsze co mi przyszlo na myśl to o nim.
  17. No, jest moc na każdym koncercie.
  18. Żyję z tego typu rzeczami od urodzenia. Najbardziej boję się okropnego nastroju, który towarzyszył mi przez wiele lat i uniemożliwiał tworzenie, pracę, wymyślanie. Strach, jak wszystko inne, jest wyolbrzymione do takiego stopnia, że trudno to nazwać trzeźwością. To jest tak silne, że nie da się egzystować bez leków. Jednak leki trzeba brać z rozwagą, a nie napchać się nimi, dostać akatyzji i biegać po mieście stękając, że jest źle. Aha, paradoksalnie ta choroba potrafi mi dać też ekstremalnie dobry nastrój, ale jest on tak samo męczący, jak ten okropny. Można by powiedzieć, że niebranie leków jest sposobem na zwiększenie siły doznań. Ale nie warto dla tych doznań cierpieć.
  19. Jakie bez przesady? Gadałeś brednie namawiając mnie. Ktoś kto bierze leki zawsze odpada, ktoś z problemami psychicznymi również To oczywiste że dostanie odmowę od psychologa i psychiatrą też nie przepusci
  20. Tez się nie zgodzę że leki nie leczą tylko maskują objawy j po odstawieniu z automatu wraca się do choroby. Po to się je bierze nadal jakiś czas po osiagnieciu remisji żeby pozytywne wzorce się utrwalily w mózgu.
  21. Chodzi o to, że prowadziłem nieoptymalny styl życia skupiający się wokół używania substancji psychoaktywnych, a przy tym mój umysł wytwarza różne rzeczy powodując stres na poziomie ciała. To jest odczuwalne fizycznie, do tego stopnia, że określiłbym to gorsze niż rzeczywisty ból. Jedynym plusem jest to, że to można zatrzymać biorąc leki, tylko ich dopasowanie nie było łatwe, co zajęło mi 5 lat. I tak trzeba je dostosowywać w zależności od tego, jakie są objawy w danym momencie. Nie rozumiałem, że to co ludzie piszą o lekach w internecie nie jest prawdą. Trudno, żeby ludzie ze schziofrenią paranoidalną nie bali się leków. Strach przed lekami potrafi być bardzo silny, coś jak irracjonalny strach przed śmiercią.
  22. Dzieki za odpowiedz! Tak dokladnie tak to wygladalo, z tym ze sie poruszalo i trwalo doslownie 2 sekundy (w widzeniu peryferialnym. Po spojrzeniu na wprost zniklo) No a z ta ksiazka to juz zupelnie inna sprawa. Bo ksiazka byla realna, i po prostu widzialam ze sie przesuwa przez okolo 1-2 sekundy do czasu mrugniecia okiem.
  23. Natomiast jeśli chodzi o objawy somatyczne to wystosowują nadal ale nie są już tak nasilone więc zwiększona Pragebalina robi robotę i doxepin też PS mam nadzieję że pewnego pięknego dnia obudzę się i w dzień nie będę miał objawów somatycznych
  24. Godzina 15 trochę mnie odmulilo i trochę pobudziło ale bez lęku niepokoju itp i nie piłem żadnej kawy ani redbulla
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×