Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Catriona

    Chaos

    A w życiu bym jej nie zmieniła na nikogo innego. Ma dużo na głowie, ale ma na stronie też informację, że recepty są wydawane tylko w czasie wizyt/konsultacji. A ja nie dość, że recepty dostaję jak jest potrzeba pomiędzy, to ostatnio zaświadczenie też wystawiła mi i jeszcze podrzuciła sama. Leczę się u niej od 10 lat i nie raz pomogła mi bardziej niż musiała, nawet w kwestiach w ogóle nie związanych z leczeniem. Przez te 10 lat 2 razy mnie konkretnie wkurzyła, ale still nie na tyle, żebym chciała ją zmieniać. A samego leku nie potrzebowałam na już, także nawet jakby wystawiła i następnego dnia to to też nic by nie zmieniło.
  3. Lubię przebywać wśród ludzi, z którymi się dobrze czuję a unikam tych, ze złą aurą.
  4. Tyle że rozwodu kościelnego się nie dostanie to po pierwsze, a po drugie ja jestem nie przekupna. xd
  5. Do czasu znalezienia nowego zajęcia będę się męczył w obecnej pracy. Pracuję hybrydowo - 2 dni w miesiącu muszę dojechać do biura. Jakoś to wytrzymam.
  6. No coś Ty ja bym wzięła potem i tak sobie można osobno żyć rozwód raz ciach i już
  7. Powywijałem hantlami i nadwyrężyłem ramię i boli. No to tyle by było na temat ćwiczeń
  8. Morvena

    Co teraz robisz?

    chwilowo jakoś nic znaczącego. Może coś sobie zrobię do picia. Tylko co...
  9. Morvena

    Wasze wtopy

    Idę sobie przez miasto i widzę, znajomego. Nie byłam pewna, że to on, bo widziałam tylko profil. Widział mnie, ale się nie odezwał. Stanęliśmy obok siebie przed przejściem na pieszych czekając na zielone światło. Podeszłam bliżej i mu się przyglądam. Kurde to on! -pomyślałam. Obraził się, czy co? I podeszłam mega blisko do jego twarzy i patrz mu w oczy. - Hej, to ja!... A nie. Boże, przepraszam! Pomyliłam się, myślałam, że to znajomy. Jesteś taki podobny! Gość się zaczął śmiać, ja też. Śmieszna sytuacja, bo był baaaardzo podobny. Ale twarz z przodu miał trochę inną. Profil identyczny i podobna sylwetka. No to było zabawne. Może mu poprawiłam humor, bo wyglądało to pewnie komicznie xD
  10. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    pełna sił. Uznałam, że nie będę brać promazyny rano. Zostawię całkowitą dawkę promazyną, taką jak mam zaleconą, ale przedłożę to bardziej na południe. Kolejna dawka popołudniu, a ostatnia na wieczór. Muszę mieć energię rano, a promazyną mocno seduje. Dziś mam dużo energii. Łaziłam po mieście 3 godziny. Wróciłam ledwo do chaty. I jeszcze zrobiłam generalne porządki w pokoju. Poukładałam książki, pościerałam wszystkie powierzchnie. Zmieniłam układ perfum, kosmetyków, biżuterii i dodatków do włosów. Książki są na dwóch półkach teraz. A na samym dole szafki są zeszyty i czasopisma. A teraz weszłam na laptopa i muszę ogarnąć kilka rzeczy. Potem się biorę za książki i kurs. Ogólnie spoko dzień. Dobry Vibe. Fajni ludzie z którymi gadałam. Miałam małą wtopę, ale opiszę ją w innym wątku
  11. Dzisiaj
  12. Oglądałam tego gościa. Ciekawie wygląda takie życie. Na próbę? Sprawdziłabym. Jakiś czas wypróbować takiego lajfstajlu. Kojarzy się to z filmem Into Theo Wild.
  13. A książki kupiłam na targu antyków. Był dzisiaj na rynku. Fajowe mieli rzeczy, ale kupiłam tylko 4 książki za 5zł sztuka. Więcej nie mogłam, bo miałam w planie dużo innych rzeczy do kupienia. I tak wszystkiego nie kupiłam, bo już miałam dużo do noszenia, a zajść do chaty trochę zajęło.
  14. W jakiejś wersji Light że woda i prąd jest ileś godzin to bym mogła ale tak bez niczego to by cały świat musiał się pozmieniac. Jak w innej epoce to wtedy jak najbardziej
  15. Takie jakieś głębokie amiszowskie
  16. Sigrid

    Jakie masz plany na jutro?

    zapytaj jest pełen trolli i nic sensownego tam nie znajdziesz. Portal zszedł na psy i umiera powoli śmiercią naturalną.
  17. Sigrid

    Chaos

    Ja bym mojego nie zastąpiła na innego. Jest zakręcony, jak pojawia się na oddziale to tylko go słychać. ale pomimo tego zawsze wysłucha, zrozumie i doradzi. Nie lubi bardzo klozapolu, zawsze mi zmniejsza do minimalnej dawki. Nigdy nie spotkałam tak empatycznego psychiatry, a trochę się już przewinęło u mnie. No mi wstęnie 3-4 ale boję się, że pójdzie źle i się przeciągnie
  18. Autorze wychodzi na to że jesteś super zaradny to ważna i doceniana cecha u mężczyzn to już w ogóle wiele osób na to patrzy. Nie widzisz tego ? Ale współczuję tej nieśmiałości na pewno utrudnia to życie w tym relacje też. A myśli zle o sobie to ma każdy albo większość. Na tym forum myślę każdy tak ma lub miał taki etap... Ja z kolei mam tendencje że idę w impulsywne zachowania czy używki kiedy mi się przypomni znów jak jest w rzeczywistości i pomyślę o sobie. To nie jest też zdrowe odreagowywanie A w jakim sensie Cię olali? Skoro mówisz że kontakt z nimi został. To znaczy z2 nie olewaja Cię tylko akurat na to pytanie nie dali odp i nie pomogli? To chyba normalne bo ludzie biorą to za pierdoly albo nie mają czasu czy inne. Nie przejmuj się to nie znaczy że nie jesteś ważnym znajomym;)
  19. Problem wynika z niezaspokojenia potrzeby miłości (więzi, relacji z drugim człowiekiem, bycia zrozumianym).
  20. Super umiejętności, ale nie chciałabym tam mieszkać.
  21. seleneles

    Co teraz robisz?

    Zamierzam zrobić pierwszy raz jajka w koszulce.
  22. No widzicie wszyscy problem jest w głowie A nie w braku dziewczyny czy seksu ;/
  23. To samo Pope Smoke i Xxxtentaction Nie wiem czy nazwy z błędami nie pisze RIP
  24. My nic nie musimy robić, możemy wkroczyć, możemy obserwować z boku, a możemy też ignorować. Tutaj jest większy problem niż nam się wydaje. Nie pomyślał, by odmówić siostrze, ona nim włada, jakby nie dostrzegał w sobie żadnej wartości godnej działania na własnych zasadach. Budowanie asertywności i w ogóle dojście do myśli, że mnie też się coś należy, że to moje życie, że chcę działać, tak jak czuję, a nie pod dyktando innych, wcale nie jest takie łatwe, szczególnie u ludzi uległych, z niską samooceną itd... To prawda, ale często brakuje zapalnika, który nas popcha do starania się.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×