Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czyli tak podsumowując naszą krótką wymianę zdań* W idealnym świecie**, każdy Użytkownik***, kto pisze na tym forum**** powinien precyzyjnie wypowiadać***** się w zgodzie z logiką****** * liczącą 6 postów na stronie 369 wątku dzienne wrony i nocne darki czynne 24h na dobę ** w rozumieniu forum nerwica.com w oczach MicMic *** użytkownik forum nerwica.com z uprawnieniami do wypowiadania się **** forum internetowe pod adresem URL: https://www.nerwica.com ***** "wypowiadać" nie dotyczy mówienia z użyciem aparatu gębowego a jest przenośnią zdania "pisać publiczne posty" ****** a i tak się do czegoś dojebiesz bo nie rozmawiasz z profesorami filozofii, prawa, matematyki itp. tylko z ludźmi którzy mają własne problemy i chcą po prostu pogadać na różne tematy. Rozłóżmy teraz mój post na czynniki pierwsze ile błędów logicznych, stylistycznych i w rozumowaniu tu zrobiłem
-
Przecież to nie ja wiem lepiej, tylko logika. Nie ma zupełnie znaczenia, kto wypowiada to, co napisałem. Równie dobrze by go mógł napisać królik bugs. Liczy się treść i poprawność rozumowania. Znasz znaczenie słowa 'tylko'? Ile osób przebadałeś? Bo to chyba to jest problem. Mniejsza, już pisałem, że nie chcę w to wchodzić, po prostu mnie zablokuj, to nie będziesz widział moich wypowiedzi i nie będą Cię denerwować. Na Twoich nie komentuję. Jak @Catriona będzie miała ochotę, to również mnie zablokuje. Oczywiście że nie, tak samo jak to, że jak wyjdę jebne sobie młotkiem w głowę i mnie nie zaboli, to też nie jest 50 na 50.
-
Fałszywa dychotomia... Czy założenie terapia się uda lub nie jest właściwe? 50/50?
-
Też nie widzę sensu w dyskutowaniu jak ktoś nie ma na to ochoty. Ale gdy widzę, że to właśnie ta osoba, która nie chce dalej dyskutować robi zaczepki, i to (w moim odczuciu) bezpodstawne (bo jak widać wyżej tylko Ty inaczej zrozumiałeś wypowiedź Catriony) no to czemu mam też milczeć. Nie chodzi o to czy masz zdanie takie albo inne, bo do tego każdy ma prawo. Tylko jeśli piszesz, że wymagasz precyzji wypowiedzi, gdy sam czegoś nie zrozumiałeś, to nie jest nasz problem tylko Twój. I tylko to chciałem przekazać w moim pierwszym poście. A forma jakiej użyłem to cóż. Twoja forma wypowiedzi też często mi się nie podoba, ale jakoś też muszę to przeboleć. Skoro jesteśmy na forum i każdy może się wypowiadać to jaki jest sens w odpowiadaniu, że się nie będzie tracić czasu na odpowiadanie.
-
@MicMic czego nie napiszę Ty i tak "będziesz wiedział lepiej", serio, nie mam nawet potrzeby czegokolwiek Ci udowadniać. Możesz nie zgadzać - Twoje prawo. Wisi mi to, szczerze mówiąc. Wyraziłam swoje zdanie tylko.
-
Posmarowałam się po kąpieli balsamem brązującym. Firmy Veoli Botanica. Mam nadzieję, że jutro jak wstanę to będę brązowa a nie żółta Macie jakieś top balsamy brązujące?
-
1. Zupełnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że kazdy prędzej czy później mierzy się z podobnymi problemami. Różni ludzie mają różne problemy ich cięzar jest też inny. Naprawdę muszę dawać oczywiste przykłady? Świat nie jest sprawiedliwym miejscem. Jedni mają chujowo inni mają zajebiście, już od samego początku. Świat jest wręcz ufundowany na nierównościach. Każego rodzaju - materialnych, w potencjale psychicznym, fizycznym, nierównościach związanych z sytuacją geopolityczną itp itd. No chyba, że ogólność swoich stwierdzeń ograniczasz do bańki 10 osób, które znasz, albo do tego co proponuje Ci algorytm mediów społecznościowych, specjalnie w tym celu skonstruowany. 2. Ale jeśli coś robisz masz szansę 50/50, albo się uda albo nie - fałszywe stwierdzenie. Jak wyliczyłaś to prawdopodobieństwo? Jaka zbudowałaś przestrzeń zdarzeń elemntarcnych, na której wyliczyłaś to prawdopodobieństwo, he? Idź zagraj w totka, masz szansę 50 na 50 albo się uda albo nie Itp itd. 3. Nie robiąc nic, na pewno się nie uda - tak, z tym się zgadzam, ale to niczego nie dowodzi.
-
BUPROPION/AMFEBUTAMON (Bupropion Neuraxpharm, Oribion, Welbox, Wellbutrin, Zyban)
Carolus odpowiedział(a) na nella31 temat w Leki przeciwdepresyjne
Ten lek działa bardziej w tle. Często mam też tak, że mi się nie chce iść na trening czy coś zrobić. Jednak pije kawkę, nastawiam się psychicznie i jazda. Bez tego leku zdecydowanie gorzej mi się żyło. -
Lepiej nie oczywiście. Uzależnionym jest się już całe życie. Na szczęście moje palenie to jakiś nowy wynalazek, który z tytoniem nie ma nic wspólnego.
- Dzisiaj
-
Dokładnie o to mi chodziło @MicMic. Każdy prędzej lub później mierzy się z podobnymi problemami, ale albo siedzisz bezczynnie i czekasz aż "samo" się coś zmieni, albo grasz kartami jakie masz i robisz to co możesz na dany moment, żeby poprawić swoją sytuację. Czy zawsze się udaje? Oczywiście że nie. Ale jeśli coś robisz masz szansę 50/50, albo się uda albo nie. Nie robiąc nic, na pewno się nie uda. Wybór należy już do każdej osoby indywidualnie
-
I co ten screen ma pokazywać? Że jak rozpoznam, że nie ma sensu dyskutować, to to piszę i wielokrotnie to miało miejsce na tym forum? No owszem, tak było, ale co w związku z tym? Czego to dowodzi? Jeśli ktoś stosuje sensowne, merytoryczne argumenty, to odpowiadam. Jeśli zaczyna od zniekształcania, pomijania części wypowiedzi, ironizowania, złośliwości vide "Hej wszyscy, musimy się dostosować do MicMic" - innymi słowy zagrywek retorycznych - to rezygnuję po pierwszej takiej wypowiedzi. Jeśli by mi ktoś za to płacił, to może bym pokazywał gdzie ktoś popełnił błąd logiczny w rozumowaniu, albo jakiego słowa użył niepoprawnie. Po prostu nie chce mi się tracić na to zdrowia. Bez urazy.
-
Zdecydowanie wolałabym, żeby prowadziły dyskusję o kinematografii bałkańskiej i sztuce efemerycznej niż o zabijaniu się:/
-
Zajrzyj tutaj
-
no oby się nie zdarzyło..
-
Dziś mi się śniło, że w wynajętej dużej sali konferencyjnej było spotkanie forumowe i jedliśmy duże, roztopione lody. Był tam obok Tusk z innymi ministrami...:/ i jeszcze jacyś Hindusi obsypali mnie przyprawami i jeden wskoczył mi jakby na barana i próbował ukraść telefon.
-
Interlinia
-
No i w 2025 przekonałam się w końcu do Harrego Pottera.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Dzień dobry, albo dobry wieczór nie kłócimy się. Nowy rok jest -
@MicMic Nic nie zniekształciłem. Po prostu się czepiasz i często komuś dopowiadasz, a jak ktoś pokazuje Twoje, jak to nazwałeś "zniekształcenia" to stosujesz cały czas tą samą zagrywkę jak poniżej na screenie. Po co zaczynasz swoje wywody jak z góry uważasz, że dyskusja jest bez sensu? Pytam serio a nie po to żeby się przyczepić dla samego przyczepienia. Zwykła koleżeńska uwaga, że wymagasz czegoś a sam nie widzisz, że może sam coś nie tak robisz w oczach innych
-
Ja już zmagam się 6 lat już z PSSD, od 19 roku życia po kuracji Fluoksetyną wraz z neuroleptykami, czytałem już ten temat wcześniej najgorsze dla mnie są objawy psychiczne. Rzucałem palenie, alkoholu też już nie piję, zmiana stylu życia, więcej owoców, warzyw itp. aktywnosc fizyczna ale to nic nie zmieniło na lepsze. Z tego powodu jestem na rencie, bo już nie mam chęci nawet do ulubionego zajęcia rodziny też już praktycznie nie mam i tak 6 lat już tego zoobojętnienia. Środki na potencję coś poprawiają, probowalem Lewodopy i coś poprawiła na objawy ale bez szału. (Może że względu na przyswajalność). Jestem dosłownie pozbawiony ośrodka odczuwania jakiejkolwiek przyjemności. A lekarz nie wyraża jakiejkolwiek chęci do przepisania coś jak np. Buprion Choć podejrzewam że by mi mógł pomóc.
-
Fajnie zniekształcasz moją wypowiedź, nie widzę sensu w ogóle tracić czasu i energii na kogoś kto tego typu manewry stosuje. Bez odbioru.
-
"Paczcie jaka piękna ma stopa" Nie hahajuj tylko podziel się z kotkiem
-
esej Peter W. Zapffe - Ostatni Mesjasz
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane