Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Chodzi o skutki uboczne? Każdy lek je powoduje i często przez ich intensywność właśnie ludzie zmieniają lek na inny. Ale czy na niskich dawkach i dłuższym przyjmowaniu nadal je masz czy nie doczekałeś do tego momentu przez negatywne reakcje? Prawie zawsze pierwsze tygodnie są ciężkie zanim się organizm nie wkręci
  3. Też mam 34 lata i nigdy nie byłem w związku romantycznym, ale mam zespół Aspergera, zaburzenia schizotypowe i rentę socjalną, więc ewidentnie nie wyglądam na dobrego kandydata na męża, ponieważ drastycznie przerastają mnie wymagania dorosłego życia. Już w dzieciństwie chciałem mieć partnerkę. Bardzo podobają mi się kobiety. Nie mam typowo "męskich" umiejętności (technicznych, mechanicznych), mam słabą siłę fizyczną i słabą kondycję.
  4. Ja już straciłem nadzieję na jakikolwiek seks z kobietą. Zostaje mi tylko własna ręka do końca życia
  5. Cześć , zostało mi z parę opakowań brintellix ja już nie potrzebuje jak coś priv ,najlepiej Wrocław
  6. Nie to raczej nie od amitryptyliny, brałem przez miesiąc i było ok, później nagle coś strzeliło. Mam dużo problemów i może to przez to. No 60nto średnia dawka dulo ja Max brałem 120, a kolega z forum pisał że brak 300 i mu nie pomogło notabene. Te antydepresanty wszystkie mają to do siebie, że podwyższają poziom serotoniny i ewentualnie noradrenaliny, ale dopamina leci w dół i jest takie wypłowienie emocjonalne, nie wiem czy też masz taki efekt. Jak odstawiam antydepresanty to na chwilę mi się pod tym względem poprawia, ale później staje się nadwrażliwy i wszystkie problemy zaczynają mnie przerastać X10 Miejmy nadzieję, że wymyśla dobre leki jeszcze za naszego życia, bez tych skutków ubocznych wszystkich. Chciałbym spróbować TMS, ale mnie nie stać niestety, niektórym pomaga...
  7. Dzisiaj
  8. Dla jasności: obywatelskie nieposłuszeństwo oznacza łamanie konkretnych przepisów w imię przekonania, że te przepisy rażąco naruszają wartości istotne dla tego, kto to nieposłuszeństwo okazuje. Np. sam Thoreau odmówił płacenia podatków na wojnę, protestując przeciwko inwazji USA na Meksyk, niewolnictwu i złemu traktowaniu Indian w USA (w tym okresie Indianie nie mieli żadnych praw obywatelskich). Obywatelskie nieposłuszeństwo stosował też Martin Luther King, namawiając do bojkotu i strajków okupacyjnych. Obecnie zresztą też nie brakuje przepisów, które należy uznać za absurdalne. No ale to już osobny temat.
  9. Czym, jak można zmniejszyć nadwrażliwość a leki SSRI, SNRI i w ogóle inne leki przeciwdepresyjne?
  10. Ok, z niektorymi rzeczami sie zgadzam (poszanowanie przyrody, zdystansowanie sie do konsumpcjonizmu). Anarchizm mnie nie przekonuje ani nieposluszenstwo obywatelskie (czasem jest niezbedne, ale jako ostatecznosc). Jestesmy jednostkami spolecznymi i dzialamy w grupach, a w kazdej grupie trzeba wypracowac jakies zasady wspolistnienia i pojsc na kompromis.
  11. A czy nie istnieją żadne zamienniki niepowodujące takiego efektu ubocznego? Nie wiem, o jakich lekach mówisz, ale na pewno warto byłoby pomyśleć o zamiennikach dających jak najmniejsze efekty uboczne. A dlaczego do tej pory nie spróbowałeś? Każda kobieta Ci odmawiała? Jeśli tak, to pytanie, co to powoduje. j/w Nie to, że nie mogą, co ktoś kiedyś wpoił im, że pewnych rzeczy "nie wypada" - choć na coś takiego należałoby odpowiedzieć, że nie wypada, to dobrze założona plomba, i że co nie jest zabronione, jest dozwolone. Najlepiej, gdyby ludzie byli spontaniczni i autentyczni, robili to, co podpowiada im intuicja, instynkt i ciało, i nie krygowali się, nie przejmowali się tym, co ktoś może sobie o nich pomyśleć. Dotyczy to obu płci. Precz z blokadami kulturowymi.
  12. Bo głosił nie tylko postulat zniesienia niewolnictwa (co w jego czasach nie było niczym szczególnym), ale też obywatelskie nieposłuszeństwo, poszanowanie przyrody, anarchoindywidualizm, anarchoprymitywizm i krytykował konsumpcjonizm, nadmierne tempo życia i brak refleksji, zwracał też uwagę na to, w jak dużym stopniu warunki wpływają na postrzeganie świata i własnych potrzeb, i postulował zdystansowanie się od tego.
  13. No ja wrocilam do Dulo,ale tym razem chyba gorzej się ładuje.Denerwuja mnie dziwne uboki ktorych za pierwszym razem nie mialam,np pisk w uchu,czasem znika ale zawsze sie pojawia.Poza tym jestem juz na 60mg juz od 21dni, i normalnie juz dzialala antydepresyjnie tym razem tak slabiutko cos,niby chce a nie moze .Do poludnia nadal taki niepokoj lekki odczuwam,ale to roznie bywa,tak w kratke. Będę chyba musiala podniesc dawke bo za słaba chyba ta 60tka tym razem, ale boję sie ze z tym piszczacym uchem sie pogorszy i tak wiec jestem w kropce.Tez mi sie ubok trafil kuzwa...Apetytu tez nie mam cały dzień.A myslisz ze u ciebie te lęki od Amitryptyliny sie nagle pojawily?No w sumie raczej nie od Pregi...U mnie na Ami caly czas był lęk,od rana do wieczora.No coz,tak dziwnie odwrotnie ostatnio reaguje,a na bupropionie ,gdzie wszyscy straszyli lękami,ja bylam spokojna jak baraneki leniwa
  14. Eheheh to chyba mega wąska grupa. Do tego nawet jakbyś należał do tej grupy, to znaczna część kobiet i tak Ci się na szyje nie rzuci, bo mają blokady kulturowe. Nie mogą wprost pewnych rzeczy okazywać.
  15. MicMic

    Hej wszystkim

    Hehe, chyba jeszcze brzydszy byłem xd
  16. Nesia

    Hej wszystkim

    To ty 20 lat wcześniej, serio?
  17. MicMic

    Hej wszystkim

    O nie, wy na serio?
  18. Asertin, ale myślę, że jest gorzej niż lepiej po zwiększeniu dawki.
  19. Ja mam dokładnie tak samo biorąc leki np ssri lub inne. W takich sytuacjach zawsze np tydzień brania alprazolamu ,żeby sie przyzwyczaić np w nowym środowisku.
  20. Zmieniłem niedawno otoczenie i pracę, nie spodziewałem się że aż tak to na mnie wpłynie - pojawił się naprawdę silny lęk którego nie czułem od paru lat. Chciałem już zwiększać wenlę na 300 mg ale się uspokoiło. Biorę jednocześnie 50 mg fluoksetyny która może indukować lęk ale nie chcę jej zmniejszać. Myślę że olanzapina miała też na to wpływ dlatego ją odstawiłem i przy okazji zmienię na risperidon.
  21. Nie brałem alprazolamu ponad miesiąc a teraz zupełnie nie czuję 0,5 mg, ani sedacji ani działania przeciwlękowego. Kiedyś miałem rok przerwy i wtedy czułem konkretnie nawet 0,25, może miesiąc to za krótko zwłaszcza a i też miesiąc temu zjadłem w kilka dni całe opakowanie.
  22. Tak, w zasadzie na tym powinna polegać dyskusja, ale ludzie często nie potrafią dyskutować, a to, co się dzieje w social mediach to już w ogóle porażka. Można wypracować kompromis, ale można się też nie zgadzać i nie uważać rozmówcy za wroga, mamy różne poglądy, to normalne. Trzeba też się pilnować czy samemu się tego nie robi, bo to naturalne, że emocje są silniejszymi katalizatorami niż rozum. Plus każdy z nas popełnia błędy poznawcze.
  23. Nesia

    Hej wszystkim

    @Slavic @Verinia też jestem baran zodiakalny choć podobno ascendent ważny
  24. Obiecał mi poranek Jeszcze mrok spowija ulice, 6:17 w mroku wilki budzą się budzą i mnie demony i bogowie zaczynają pracę przemilcz nadwymiar skłania ku papierosom kawie w stroju świątecznym czerwona kokarda byłeś tym, który wszystko zaczął rozpracował nie przemilczę inni, tak niepokojący zostają w sercu wiecznie a nauka ich nie przemija świadomość duchów potworów, wiedźm dobrych wróżek medytacja ukradła mi rzeczywistość zanosi do domu tam, w górze, gdzie gdzie świecą bez poklasków mam dwa domy nirwana, tęskno mi tamci uczą, rozumieją lęk przemija rzadko piszę o miłości nie kocham nikogo błyski na niebie przypominają o drodze pokrętnej i trudnej moja wizja Anioł, dwa kielichy na krzyż, i światło odbijające od duszy, poruszającymi strzałkami do góry przypomina wnętrza otwarte zachwycają godzina 6:29 dym papierosa otwiera czakry gwiezdne dzieci pokazują prawdę przemykając obok ciebie opaska na oczach uniemożliwia odnoszący sukces, chełpiący szacunkiem motłochu przerób swą lekcję pycha kroczy przed upadkiem rzucasz modły ze strachu nie możesz go kochać pod kontrolą wszechwiedzących świecę i nie przestanę patrz w oczy złego ty też nim jesteś póki słońcem obdarzony niedotknięcie pozwól wejść przybyszowi z kosmosu patrząc w odbicie lustra niewygodnie uciska marszczę brwi aura niesamowitości ziarno prawdy utknęło w gardle uciskając nie przełkniesz tego, bez indywiduacji samotność to kolej rzeczy rozwój czeka za rogiem zgódź się na ból kolejny papieros, 6:46 pomaga sunąć po papierze suszone kwiaty nostalgię tworzą przemijanie radość tworzy chwile, cierpienie dostrzega więcej i tworzy depresyjno szczęśliwa wrodzony smutek ekspresyjność emanuje słońcem nadzieja nie przemija ponoć umiera ostatnia niewybaczenie zduszone słowa, wyschnięte usta, przypominają o żółtym motylu symbolu transformacji zapowiedzi nowego ze sobą zaprzyjaźnij się, będziesz sam w chwili śmierci łyk kawy, szaleństwo na raty weszłam w to, całość rozbraja każdy element osobowości kameleon, który może być każdym lecz swojość jest najpiękniejsza drugiego takiego nie będzie już jasno 07:23 bądź dobry
  25. Jednoznacznie niszczycielski
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×