Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Morvena

    Co teraz robisz?

    Leżę w swoim łóżku. Zerkam na horror i chill
  3. Liberdowsky, może pomódl się o wygraną na loterii, żebyś nie musiał pracować xD. Może Bóg wysłucha twoich modlitw, jeśli się nawrócisz.
  4. take

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Wczoraj wziąłem prysznic W ostatnich minutach się nudziłem. Nie wiedziałem, co napisać. Stimowałem się ruchowo i głosowo. Chyba czułem niepokój. Nie mam omamów. Wręcz nigdy nie miałem w zasadzie. W moich myślach może być mnóstwo wątpliwości i niepewności mimo tego. Dźwięk pękającego balonu jest dla mnie gorszy niż dźwięk przejeżdżającego motocykla, ale na tego typu dźwięki mogę reagować raczej "lękiem" niż bólem. Myślę, że pomimo diagnozy zespołu Aspergera nie mam ani hiperakuzji, ani mizofonii. Dziś widziałem, jak dwoje małych dzieci zasłoniło na krótko uszy po przejeździe motocykla, a ja nie zasłoniłem, nie było to dla mnie aż tak niemiłe. Niepokój, niepewność i wątpliwości mogą być dla mnie szczególnie dużym problemem
  5. no to dzisiaj ten dzien cudow chyba ? wiec bedziesz zdrowa módl się żarliwie a bedzie ci dane.
  6. Libed, przespałeś zmartwychwstanie Wczoraj strażacy pilnowali grobu a ja żem śpiewała co by im nudno nie było
  7. to moze idz tam czuwaj to w te swieta sie pilnuje grobu ? i wyzdrowiejesz po co sie lekami faszerowac.
  8. No właśnie mi lepiej po kościele, ale ja jestem przeznaczona do cierpienia za nawrócenie kafeterian
  9. a nie wystarczy sie pomodlic o uzdrowienie ? skoro poszlas bic poklony chlopu ktory moze nawet wskrzeszac to co za problem zeby cie uzdrowil ? powinien doceniac poswiecenie i z automatu powinnas zostac uleczona chlop wstal z grobu a nie moze prostego zapalenia pecherza ogarnac u ciebie ? jakies zaleglosci masz w skladkach czlonkowskich czy o co chodzi ?
  10. take

    Dzisiaj czuje się...

    Nie tak (bardzo) źle, ale pisanie postów idzie mi dzisiaj raczej słabo, jedno z drugim chyba jest powiązane. "Ciężko mi pisać dłuższe posty".
  11. Też to zawsze brałam, ale akurat nie mam w domu więc Urosept i witamina C. Póki co tragedii nie ma, może uda się zdusić w zarodku. Nie jadłam w poście za wiele słodyczy więc jak dzisiaj zjadłam kawałek zająca czekoladowego, to przeżyłam szok cukrowy. Babka i sernik też za słodkie. I weź tu potem walcz z mężem, miłośnikiem cukru w cieście, o zmodyfikowanie przepisu
  12. Dzisiaj
  13. mateus

    Chaos

    Odpocznij sobie, zajmij się czymś fajnym. Nie słuchaj raczej muzyki w obcym języku. No tak, moderator mnie nie zbanował. Zastosujcie efekt "lustra" wyobraź sobie inne osoby w twojej sytuacji.
  14. Neuroleptyki zdążyły mnie ostudzić ale nadszedł czas na walkę z deficytami i cyk! znowu stoję w ogniu mimo brania leków leczących neuropatię i padaczkę Trochę się boję bo nie wiem jak długo jeszcze będę mógł to pisać
  15. Nie mam dronów za oknem itp. za to moja percepcja zaczeła już rezonować na zupełnie innej fali DP DR, dysocjacja w pierwszej klasie
  16. Sigrid

    Dzisiaj czuje się...

    Jak nic nie robię, to za dużo myślę. A to jest złeeeee.
  17. W Święta nic nie musisz. Ewentualnie możesz
  18. U mnie np. zaczeło się od głębokiej introspekcji i automatyzmów edit- po zaprzestaniu palenia- miałem 1 serię i przestałem z dnia na dzień, czyli rzeczy za bardzo niepowiązanych Czy HPPD po ziole można nazwać psychozą? Wydaje mi się że tak bo jest to bezpośrednie mordowanie nadpobudzonych przekaźników które prowadzą do deficytów
  19. Mam ochotę się dziś spić. Pierwszy raz od lat...
  20. Dlatego się mówi że marihuana może wywoływać schizofrenię
  21. Melodiaa

    Ku lepszemu

    Owszem ale ja chcę już gadać z ludźmi Wolę trafiać w dobre adresy niż te nietrafione
  22. Witam. Dawno mnie tu nie było, bo przez cały czas walczyłam o zdrowie na terapii i wolałam się na tym skupić. Ale teraz chciałam się was poradzić. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że mój organizm sabotuje moje próby dążenia do zdrowia. Terapeuta uważa, że bez wprowadzenia do mojego życia większej ilości aktywności i zbudowania tym samym poczucia sprawczości nie ruszymy. I ja się z tym zgadzam, ale mam z tym ogromny problem. Za każdym razem, kiedy próbuję coś zmienić w swojej rutynie dnia i zająć się czymś więcej, niż scrollowaniem kończy się to szybkim zaostrzeniem nerwicy. I ostatnio znowu się tak stało - przedwczoraj wreszcie wyszłam ze strefy komfortu, posprzątałam, ugotowałam obiad, pozmywałam po śniadaniu i obiedzie. Zaczęłam czytać o rzeczach, które mnie interesują od dawna, ale wcześniej nie miałam na to energii. W tym dniu było bardzo dobrze. Ale już wczoraj od rana okropne objawy psychosomatyczne, lęk i ogólnie to był jeden z najtrudniejszych dni w tym roku. Jeszcze na dokładkę nie mogłam zasnąć, bo ten temat, o którym czytałam wywoływał mi gonitwę myśli. Dziś też mam ciągłe napady lęku. Nie ma już mowy o zakłóceniach w rutynie, bo nawet normalne czynności, jeśli muszą być wykonane tu i teraz powodują derealizację i atak paniki. Nie wiem jak sobie z tym radzić i dlaczego to się dzieje. Bardzo boję się, że moja terapeuta w końcu ze mnie zrezygnuje, bo naprawdę nie idziemy do przodu a ja już zaczynam bać się zmian wiedząc o konsekwencjach. Co o tym myślicie i co byście radzili?
  23. Sigrid

    Dzisiaj czuje się...

    Niezdecydowana. Mam tysiąc myśli na minutę czym się zająć, a ostatecznie nic jeszcze dzisiaj nie zrobiłam.
  24. W tym NMDA i szlaki glutaminergiczne Czyli te same co przy schizofrenii, porycie od zioła się nie rózni za wiele od pełnoskalowej schizy
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×