Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nikt mnie nigdzie nie zapraszał - zresztą, nawet gdyby zapraszał, to i tak tłum jest nie dla mnie. Czuję się wtedy przytłoczony. Spotkanie w max cztery osoby jest czymś, co toleruję, a czegoś ponad to już niekoniecznie. Może mieć jakąś wartość, jeśli ogólnie "nadajemy na tych samych falach". Nie, zupełnie. No, ogólnie, jest tak, że chyba prawie każdy człowiek lubi się czuć komuś potrzebny. Ja również, mimo całej mojej mizantropii. Ogólnie to można powiedzieć, że jestem targany sprzecznościami. Choć gardzę ludzkością jako gatunkiem, i moja wymarzona wizja to bardzo radykalna i daleko posunięta depopulacja, redukcja ludzkiej populacji o ponad 90%, m.in. w celu zwalczania przeludnienia, to lubię być doceniany, chciany i czuć się potrzebny - a wiem, że, niestety, nie zmienię przynależności gatunkowej i że nie zwiążę się z jakąś kosmitką ani nie usłyszę od niej komplementów. I potrafię okazywać sympatię tym, którzy moją szczerą sympatię wzbudzili.
  3. Dzisiaj na świecie jest tyle zagrożeń, że nie zdziwiłoby mnie nadejście nowej pandemii.
  4. Też mam alergię, bo teraz pylą leszczyny.
  5. Ja właśnie u tureckiego barbera widziałam to wypalanie włosów i nitkowanie brwi.
  6. Ja i córka jesteśmy psiary. Córka 5 lat temu adoptowała teriera typu Bull. Znaleziony na śmietnisku, piesek miał głębokie rany na głowie. Długa resocjalizacja z behawiorystą pomogła go ułożyć. Lilek stał się cudownym przytulasem i na nowo zaufał człowiekowi. Wczoraj niestety jego stan zdrowia uległ dużemu pogorszeniu, dziś przeszedł 3h operację ratującą życie, krwotok wewnętrzny. Obecnie walczy o życie w komorze tlenowej. Jest mi z tego powodu niezmiernie przykro.
  7. I w realu też mi często stawał ale bardziej z tyłu
  8. Dzisiaj
  9. Ja dobrze wiem, że potrafią być chamskie z premedytacją. Tylko nie zawsze odróżniam kiedy są z powodu zaburzenia a kiedy z powodu charakteru. Dlatego wolałem dopytać. Ale to dobrze, że umiesz tym żonglować. Sam lepiej czytam takie dosadne komunikaty jak ten z wczoraj niż takie słodkie pierdololo dlatego mam z tym luz. Tym bardziej, że zdaję sobie sprawę z tego, że mam tendencję do mądrzenia się. No ale wracając do tego tematu naszego kolegi to właśnie... komunikaty. Nie lepiej sobie je przekazywać i mieć jasną sytuację bez niedomówień? Nawiązuje do tego wyznaczania granic. Czy to nie byłoby lepsze
  10. To że ktoś ma audhd nie znaczy że nie jest chamski również z premedytacją czasami pytałam o zaniki pamięci u schizofrenikow schizofrenika a tu twój kot wbija i mówi ludzie po covid mają zaniki pamięci Mówiłam o takich sytuacjach że np ja coś pisze albo komentuje jest miło i przyjemnie i nagle ktoś się na mnie obraża zarzuca zw to krytykuje albo nie wiem złości się i nie powie mi. No takie sytuacje Nasze mózgi wtedy mają takie THE FUCK
  11. Ludzie czasem nam przerywają w czymś gdy żyjemy z nimi pod jednym dachem. Ale z tego co rozumiem to Wy ciągle nie macie postawionych jasnych granic co do zakresu tego co robicie i kiedy. Może już czas takie granice postawić? A to co mi przygadałaś wczoraj, że "nie pytam ciebie" to z premedytacją miało być chamskie czy nie? xd Bo olałem to ale teraz się zastanawiam na ile to celowe
  12. "[...] uznaje tak zwane “problemy” i przeszkody w moim życiu jako procesy rozwoju, a rzekome “nieszczęśliwe zrządzenia losu” jako doświadczenia oferujące możliwość wewnętrznego rozwoju" (c) Bernadette von Dreien
  13. Tak czy siak jest z czego wybierać. A im facet starszy, tym w teorii będzie mu łatwiej o ile będzie żył
  14. Lucy32

    Perfumy

    A tego to nie wiedzialam ze mozna tam takie cuda robić
  15. Nie wiem czy wśród młodych roczników Ukrainki spowodowały zmianę tendencji, bo ogólnie około 2 milionów Ukraińców przyjechało. Ale wcześniej przyjechało dużo Ukraińców do pracy znowu mezczyzn
  16. W szkole mnie uczyli że jest więcej mężczyzn, krzywa się zmienia na nadwyżkę kobiet od pewnego wieku i przeważa znacznie dopiero wśród osób starszych
  17. Ale w naszym kraju chyba jest odwrotnie i to kobiet jest więcej. Szczególnie po sytuacji na Ukrainie
  18. Jak błoto wniosles to normalne Mi też nie, polski to był mój ulubiony przedmiot i pani mnie wywoływała często do takich rzeczy jak całą klasa nic :d tylko że tu nie chodzi o interpretację literatury tylko o wylapywanie niuansów wtedy gdy ktoś do Ciebie mówi czy pisze. Jakby w relacjach międzyludzkich, chodzi o komunikaty;) Podobnie w drugą stronę nie mamy oglady i mówimy coś normalnego a się okazuje że to chamskie a wg nas nie. Znaczy ja mówię ogólnie o spektrum, jak jest stricte w aspergerze to nie wiem, może Ty masz racje
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×