Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Bo już prega ci przestała działać toaletka i musiałbyś zwiększać dawki. No i dobrze że gaba teraz działa ale wiesz schemat będzie ten sam i za x brania znowu w górę
  3. Niedzielę spędziłam poza miastem na działce. Za tydzień wyjazd a potem się szykuję do czegoś nowego
  4. W trakcie brania Pregabailny moja pamięć padła na pysk… po odstawieniu pamięć wróciła ale nie od razu. Po około 3 tygodni było już ok.
  5. No gdzie jak mi conditioner napisał że socjo dziedziczone trzeba niech ludzie dowiedzą jak mają jakieś tam błędne skojarzenia
  6. Dalila_

    Samotność

    Co się stało gdzie jest męski Miś Duży ???
  7. Ja tez rozpoczęłam sezon sukienkowy, kupiłam tez bawełniane spodnie szerokie i wyglądam w nich jak kajtek. Z drugiej w sukienkach też nie powalam na kolana.
  8. Pytanie do ludzi którym udało sie zejść z pregaby: Czy mieliście problemy z pamięcią po długim braniu? Jeśli tak to czy polepszyło się gdy przestaliście brać, czy to już może nieodwracalne?
  9. Dzisiaj
  10. Doszedłem do myśli że zmarnowałem sobie życie, że mam zajebiste życie, że musze kupić sobie rzeczy bo mi się kończą, że powinienem coś zmienić ale nie wiem co ani jak miałbym to zrobić A kubek nie wiem, nie działają mi chyba już połączenia dotyku z mózgiem. Owalny był
  11. 10 dzień więc już w tym tygodniu powinieneś wrócić do życia. U mnie jakoś 14-15 dzień już było normalnie. Kilka miesięcy - rok brane codziennie, średnio 150-225 mg. Zejście z dnia na dzień. 2 tygodnie w domu to podstawa. Właściwie nic innego nie pomaga, benzo jedynie na spanie. Może małe dawki dxm. Staraj się ruszać trochę, biegać. Dasz radę. Kolego wyżej, nie wierzę w bezbolesne zejście z tego leku Fizycznie nie możliwe.
  12. Potwierdzam, zakupione z swissherbal zero efektu jakiegokolwiek Do tego to chujostwo smakuje troche jak soda oczyszczona, mam nadzieje że to prawdziwa substancja xD
  13. Ad.1. Na początku kubek mnie parzył w dłonie, ale o dziwo się uspokoiłem. Ad.2. Trudno się skupić na czymś tak nieistotnym jak kubek i jego temperatura czy kształt. Kubek po prostu jest. Kubek jest mało interesujący. Ad.3. Początkowo- zażenowanie, bo co to za obmacywanie kubeczka? Był wkurw, bo pierwsze co się pojawiło rano, to wiadomość od W. że nic ze sobą nie robię, tylko narzekam, a robię, tylko słabo idzie. Myśl, że nie wiem jaki sens ma dla mnie teraz obmacywanie kubeczka. Średnio mi poszło za pierwszym razem.
  14. Dawajcie ze mną kwadrans dla siebie! Ja nie umiem spędzać czasu ze sobą na spokojnie, bo za bardzo idę w czarne myśli. Muszę zawsze coś robić, żeby zagłuszyć głowę. Aaaale... Dostałem od siostry taką książeczkę: „Kwadrans uważności” o. Werhuna. Reklamuje się to jako ćwiczenia duchowe dla "świętojebliwych", ale tak na dobrą sprawę, jak to przekartkowałem, to stricte religijnych treści tam nie ma. Mnie takie rzeczy nigdy nie przekonywały. Trochę to dla mnie do tej pory było jak... no, trzymanie ciepłego kubeczka i wmawianie sobie, że jest super. Ale dam temu szansę, skoro już mam tę książkę pod ręką. Pierwsze ćwiczenie właśnie zrobiłem. Nie będę tu na nielegalu udostępniał chronionych treści, ale same ćwiczenia można przecież odwzorować, przetestować na sobie i o nich opowiedzieć. Taka recenzja i testowanie w czasie rzeczywistym, dzień po dniu. Ktoś z Was to zna albo chce spróbować pogonić czarne myśli razem ze mną? DZIEŃ I Odczuwanie: dotyk Weź coś ciepłego do picia i usiądź sobie w spokoju na 15 minut. Zamknij oczy. Poczuj kubek i jego temperaturę w rękach, zapach, smak. Zastanów się na koniec jak się z tym czujesz. 1. Opisz przeżycia. 2. Co było trudne? 3. Jakie myśli cię rozpraszały?
  15. bei

    Dzisiaj czuje się...

    Jestem zestresowana jutrzejszym badaniem.
  16. Może dzisiaj będzie lepiej. Taką mam nadzieje. Ale to co zauważyłem lepiej to z zakupami przez internet troche wstrzymałem. Przynajmniej nie te strasznie wielkie. Wczoraj dla kota kupiłem dwie miseczki takie do karmy za 13 zł za sztuke. Niech ma tygrys mój.
  17. OOo, czyi dawałam za mało. THX spróbuję większą moc. O dziwo kawa przestała mi smakować w kazej postaci i piję mocne herbty z różnymi dodatkami. a yerbe musze znaleźć
  18. @Ryś do wszystkiego można się przyzwyczaić.
  19. gubię się we własnej rzeczywistości
  20. Nic to na mnie nie działa, dawki do 300 mg próbowałem.
  21. Wczoraj
  22. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Sałatę z parmezanem, jajkami, ziemniakami, szparagami, brokułami itd. (nie chce mi się wszystkiego wymieniać), 2 razy to jadłam, poza tym kefir, kawy, smoothie, to chyba tyle.
  23. Sluchajcie a jeszcze pytanko bo często też w sytuacjach stresowych mam podwyższonego ciśnienie ale częściej te dolne, że mam np 118\87 itp pomiary, czasem 110\90...To normalne czy do kardiologa z tym iść jeszcze? Oczywiście wtedy wpadam też w też mechanizm koło i co chwila mierze i mierze zamiast olać temat sie uspokoić.
  24. Z 6 łyżek już coś tam można próbować pić.
  25. No i k... wykrakałem i zamiast być lepiej to pojawiły się problemy. Bez tego magnezu czuje się rozkojarzony, drażni mnie wszystko, i nie moge się uspokoić w tej chwili a rano i w południe było ok. Ja brałem ten magnez bardzo długo chyba pare lat. I odstawiłem nagle. Może organizm się musi przyzwyczaić?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×