Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No o to właśnie pytam co żeś opisał. Sober rave to coś o czym nigdy nie słyszałam. Ano właśnie! czy z używką czy nie? Ojej.. używki pomagaja być barzdiej elastycznym i mniej wymagających co do ldzi właśnie... Shadow.. musisz mieć fantastycznych znajomych... że oni chlejusy a Ty ich akceptujesz...
  3. No i Ci się nie dziwię, że masz obiekcję - są słuszne. Nikt nie powinien Cię rozgrzebać i zostawić tak na pastwę - to kompletnie nieprofesjonalne i nieetyczne ale niestety pewnie się zdarza. Dlatego ostrożność jest tu lepsze pewnie niż rzucenie się w coś z marszu. Najważniejsze chyba jest poczucie bezpieczeństwa i więź w takiej terapii traumy, a to terapeuta musi umieć zbudować.
  4. No widac musisz kontrolowac ile pijesz zeby nie za dużo,nie za malo... I to jeszcze inne leki czy kawa moga miec wplyw na stężenie litu,kurwa trochę ciężko ale jak pomaga to trza sie dostosowac Mi w szpitalu tez jakas mloda nie mogla się wbić w żyłę,juz chcieli sie do mojej dloni dobrać. Ale nastepnego dnia się udalo bo byl facet,jakis pielegniarz czy nawet lekarz nie wiem może chlop z ulicyale się nie gimnastykował,widac mial wprawe i od razu się mu udało.Pewnosc siebie zwyciężyła.
  5. O to ciekawe. Ja musiałam śledzić punkty, na które terapeutka wskazywała taką łapką i mówić na który najbardziej reaguję. Nie reagowałam na żaden.
  6. Jasne. Tyle, że nie wiem czy by mnie te emocje wtedy nie przytłoczyły, bo zmagam się też z dość poważną traumą z ostatnich kilku lat, która nadal bardzo silnie na mnie wpływa ale nie czuję się gotowa jeszcze z nią walczyć. Wydaje mi się, że to wtedy a nie w dzieciństwie mi się to połączenie zerwało, bo tak silnego bólu, jaki wtedy czułam nigdy nie byłabym w stanie sobie wyobrazić. Mogłam wtedy wyprzeć te emocje. Wiem, że jako dziecko często płakałam, teraz już od dawna mi się w ogóle płakać nie chce. Szczerze mówiąc, wolałabym jakoś do tego stanu nie wracać. Martwię się tylko, że ktoś by mi te emocje rozgrzebał i mnie tak zostawił, bo uznałby znowu, że nie umie pomóc. I tak bym się zapłakała na śmierć.
  7. Na telefonie na Operze i na PC na Firefoksie. Mega utrudnia to odpowiadanie, zwłaszcza na długie posty.
  8. ten dzień mi przeleciał na niczym. zrobiłam racuchy z jabłkami i dodatek truskawek na to z miodem akacjowym. Jeszcze zostały na jutro. oprócz tego lekkie porządki i wypad do sklepu po podpaski A zaraz idę lulu
  9. Nie, nie myslalam konkretnie o depersonalizacji : ) A somatic expperiencing bardzo skupia sie wlasnie na odgrzewaniu tego polaczenia ciało - czucie : )
  10. To występuje na wszystkich forach, które mają tę funkcję i raczej przy wszystkich przeglądarkach (tel.).
  11. teraz jak wyjdę jak lump, czy w szlafroku, to ktoś się popatrzy, albo nawet i nie. norma. a zakonnice to lubią.
  12. wiesz co, ja od kiedy biorę lit, to dużo więcej piję wcześniej piłam niewiele, a chciałam więcej i teraz samo branie litu spowodowało, że piję, ale trochę się hamuję, bo za duża ilość płynów wypłukuje lit, a zwłaszcza nadużywanie kofeiny teraz poziom jest ok, cieszy mnie to. NIby powinnam mieć stałą ilość płynów dziennie, ale to dla mnie jest nierealne. Piję kiedy piję i zawsze mam w pokoju, koło siebie butelkę wody z cytryną, czy zieloną herbatę - cokolwiek. Natomiast zbyt mała ilość płynów, dużo soli w diecie - może podnieść lit, tak jak niektóre leki np. chlorprotiksen (kiedyś czytałam), że może podnieść poziom litu. No trzeba się często badać, potem już rzadziej, ale na razie najlepiej bym mierzyła lit co miesiąc, co czasem jest nierealne, bo do lekarki trudno się zapisać, więc lepiej zapisać się z wyprzedzeniem na konkretną datę. Na szczęście nie boję się pobrania krwi, a kiedyś się bałam, bo babka mi wbijała się w lewą rękę na której moje żyłki są jak nitki, a na prawej ręcę mam dużą, widoczną żyłę i zawsze daję prawą rękę, bo po tamtejs sytuacji, gdzie do lewej ręki nie dało rady się wbić - miałam ogromnego, prawie czarnego sianiaka, bolesnego - to było w szpitalu. Pokazałam to pielęgniarkom, ale usłyszałam, że mi to przejdzie i raz posmarowali jakąś maścią xD A ja byłam przerażona, strasznie wielki ten sinior.
  13. Acha, to przepraszam, myślałam, że wspominasz o depersonalizacji. A ja na szczęście jeszcze się z nią nie zmagam. A jak wyglądało EMDR u ciebie?
  14. Tak. Pierwsza połowa konceru całkiem przyjemna, a teraz od kilku piosenek mam wrażenie, że jest tylko darcie mordy. Starość? Zmęczenie? Czy może podzielasz opinię?
  15. Mowilam metaforycznie w bardzo duzym skrocie z tym cialem odlaczonym od glowy... Hmmm... ja sie spotkałam z zupełnie innym prowadzeniem EMDR...
  16. nie kazdy chodzi jak chce . dzieci w jemenie np. w sudanie. rozne inne dzieci nie chodzą jak chcą. siostry zakonne tez nie chodza jak chca
  17. Nie powiedziałam, że mam ciało odłączone od głowy, źle mnie zrozumiałeś. Mówiłam, że EMDR u mnie nie zadziałało, ponieważ mam przerwane połączenie między emocjami a doznaniami z ciała. Ta metoda terapii polega na śledzeniu punktów i poszczególne z nich mają wywoływać silne doznania z ciała, które pomagają przepracować emocje. U mnie z kolei nie był żadnych doznań z ciała. Po prostu patrzyłam na te punkty i nic nie czułam. A jak powiedziałam o tym terapeutce, powiedziała, że się z czymś takim nie spotkała, bo ludzie zwykle reagują bardzo silnie i że nie umie mi pomóc. Nie wiem czy znajdę neuropsychologa w mojej najbliższej okolicy, ale poszukam i dowiem się jaki to trening. Dzięki!
  18. No wlasnie tak pomyślałam,ze sie wyplukuje przy nadmiernym nawodnieniu
  19. Dzisiaj
  20. Nie wszyscy mają takie podejście do pracy jak ja, także nie ma co wrzucać całego środowiska do jednego wora i do jeziora. Są ludzie, którzy autentycznie się angażują i chcą pomagać...ja się zbuntowałem od małego Wódką można nazwać napój wysokoprocentowy o zawartości nie mniejszej niż 37,5 %. W takiej sytuacji jeżeli mówimy o 30 procentach alkoholu w roztworze to mamy do czynienia z napojem spirytusowym.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×