Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Mnie od zawsze brzydziło "daj gryza" czy "daj łyka" i szczerze nie wyobrażam sobie jak można z własnej woli pić po kimś z butelki, ja bym się po nikim nie napiła. Strasznie mnie też obrzydza ten trend gdzie ludzie nagrywają jak po sobie jedzą. To wspólne testowanie jednego dania tymi samymi sztućcami po tym jak ktos inny wcześniej kopał w talerzu czy branie gryza po kimś to dla mnie bariera nie do przejścia na którą patrzę z obrzydzeniem.
  3. Ja nie lubię takich zakupów, lubię jak już jest na miejscu Teraz będę się stresować wyborem mebli do kuchni. Najchętniej bym kupiła jakiś gotowy zestaw z zeszłej epoki za 5 tysi, ale Misiaczek chce na wymiar lepszej jakości.
  4. No jednak co innego po bliskich a co innego po obcej osobie w szpitalu.
  5. A ja jestem wielkim ewenementem. Jestem fizycznie gejem typu hetero, lecz osobowościowo, jestem typową betą. Choć cosik ostatnio zaczyna się zmieniać. Zainteresowania mam męskie i takie, które podchodzą pod kobiece. Typowo kobiecych nie mam. Mam ciągoty, ku hipermęskim hobby, co znowu nie jest popularne nawet u męskich gejów i z tego powodu ubolewam. Ostatnią koleżankę miałem... 22 lata temu. Lecz jeśli chodzi o sektor usługowy, to zdecydowanie preferowałem kobiety, a facetów unikałem. Nigdy w życiu nie zaznałem wrogości od chłopaków/facetów i to mimo bycia betą. Za to dziewczyny i młode kobiety okazywały wrogość lub niecheć, oczywiście nie wszystkie. Chłopy(heterycy) w większości są do mnie pozytywnie i życzliwie nastawieni i co ciekawe, właśnie ci męscy. Ale tylko ci powyżej 28rż. Ci młodzi nie zwracają na mnie uwagi. Jeśli chodzi o kobiety, to kobiety do 30 rż, traktują mnie jak smroda lub są nieprzyjemne, zdystansowane. Im starsze, zwłaszcza 35+ to nastawienie zaczyna się zmieniać, są pozytywnie do mnie nastawione, koleżeńskie.
  6. Lubię takie zakupy. Tzn. nie u Januszexów tylko coś do domu. W zeszłym roku też wymieniliśmy sofę i się nią cieszymy. Nasza jest standardowa, z Ikei.
  7. ironella

    Zęby

    Dokładnie, przy niewielkim ubytku to znieczulenie sprawia większy ból i dyskomfort niż samo wiercenie.
  8. Jeśli kogoś znam to mogę się napić z tej samej szklanki, ale po obcych bym nie piła. Wyobraź sobie, że dopijasz że szklanki, którą ktoś zostawił na stole w restauracji albo w klubie, no ja bym się brzydziła. A taki e-papieros to jeszcze gorzej moim zdaniem, bo tego się nie myje i tam jest pewnie pełno zarazków.
  9. Koszałek? Poznaje po obsesji pociągowej...
  10. Nie będę się wypowiadał, żeby kogoś nie urazić Co sądzisz o LGBT?
  11. Harding

    zadajesz pytanie

    Nie wiem, co to Dopuściłeś/aś się kiedyś jakiegoś przestępstwa?
  12. Harding

    Pytania TAK lub NIE

    Sam się nauczyłem Śpiewałeś/aś kiedyś pod prysznicem?
  13. Harding

    NOWE Czy masz?

    Mam ciepłe grzejniki z c.o. Masz wyobraźnię przestrzenną?
  14. Harding

    Czy masz?

    Tak Masz jakiej marki czytnik e-booków?
  15. Harding

    Co jest gorsze X czy Y?

    Przeprowadzka gorsza Emisja dwutlenku węgla czy tlenków azotu?
  16. Koło Robert Ludlum, Eric van Lustbader, Harlan Coben?
  17. Harding

    X czy Y?

    Władca pierścieni Orkowie czy trolle?
  18. Harding

    NOWE X czy Y

    Tolkien Hobbity czy elfy?
  19. Harding

    HIT czy KIT?

    Kit Kryminały?
  20. Kataklizm

    Usuwanie konta

    Nie chcę mieć tu konta. Odchodzą porządne osoby takie jak Dryagan czy Dr Indor a zostają jakieś atencjuszki robiące z siebie ofiary
  21. Ja też typowo lubię atrybut worków pod oczami. Ale makijaż mi nie przeszkadza tak długo jak osoba ma pogodny wyraz twarzy. Z jakiegoś powodu mam obsesję bardzo lubię sprawdzać dokładnie jaki kolor oczu ma dana osoba
  22. Heledore

    Zęby

    No mnie trochę faktycznie dziąsło pobolewa po podaniu znieczulenia, ale i tak dużo mniej niż samo grzebanie w zębie.
  23. Dzisiaj
  24. Po domownikach tak, ale z obcymi ludźmi się nie będę dzielić wodą itp. A jak chcesz bezślinowo skontaktować usta z naczyniem
  25. Kupiliśmy narożnik do salonu. Wreszcie. Dużo czasu nam zajęło namyślanie się i wybieranie. Niestety producent okazał się januszexem. Potrzebowaliśmy na wymiar, bo gotowców takich nie ma jak nam pasuje. Sklep przekazał zapotrzebowanie, oni odesłali projekt z poprawkami ze względu na ograniczenia techniczne. Zaakceptowaliśmy ten wariant. Po czym dzisiaj się okazało, że nie zrobili z jednej strony podłokietnika, bo by się skrzynia nie otwierała. To oni tego kurwa nie wiedzieli gdy sami nam robili poprawki? Zero telefonów, konsultacji, masz i bierz co zrobiliśmy. Na szczęście ten wariant zakończenia boku też braliśmy pod uwagę więc nie będziemy się szarpać. A sklep w ramach przeprosin da nam pufę gratis.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×