Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To nie jest normalna sytuacja w domu. Ja bym zjechała ich na pewno w zamian nie umiem inaczej. To ja bym wysmiala ich. I niech się skończy na zamilknieciu. Możesz wyjść. Ale niech wiedzą że ich poglądy też sie da wysmiac To może być czasem z irytacji ale czasem też pewnie dlatego że zależy od tego twoje zdrowie. Jakby się nie zachowywali to jednak kochają Cię przecież... choć zachowania mają nie takie jak powinny być Ojcowie to nigdy nie słuchają nas nawet nie zauważają jak coś mówimy. A z goścmi to już wgl nie dojde do słowa
  3. No był mały i chodził w szerokich portkach.
  4. Moi to tak wypierają, ciągle do tego gadają w sensie tata to nie myśli o tym nawet ale mama i siostra może terapia by się przydała? siostra moze spróbuj specjalisty chińskiej medycy? moze idź na hipnoze? xD ale jednocześnie wypierają myslą że mam jakieś przelotne problemy że kiedyś nie będę brać leków i wgl zdrowa będę Xd
  5. A jak wygląda Kajtek? Bo kojarzy mi się jedynie z tym, że nie ma majtek.
  6. Dzisiaj
  7. Dziewczyno studia tak chyba u każdego na 1 roku wyglądają. Dosłownie jest taki przeskok i tak bardzo w dupie mają Cię kazdzi profesorowie i zawsze tylko pierdolenie ile to oni nie przepuszczaja nic się nie martw najczęściej i tak każdy zdaje no niektórzy dobra muszą płacić za poprawki ale to zawsze pojedyncze osoby chyba że jesteś na jakiejś medycynie. Zresztą kolos się poprawia z 3 razy nawet robią możliwość bo zawsze dużo ludzi uwala. Więc jak ty uwalasz to zawsze jest ileś tam osób co też tak mają więc o tym myśl. No a niezdanie przedmiotu no to się płaci za warunek się wyskakuje z kasy i dalej z wszystkimi idziesz na następny rok tylko jeszcze dochodzi ci chodzenie na cwiczki z tego przedmiotu wiem że studia to duży stres i nie martw się myśl że to samo przeżywali w każdym roku setki młodych:)
  8. A w takich to wyglądam względnie dobrze paski mi pogarszają sprawę
  9. A ja kupiłam bawełnianą sukienkę typu worek i wyglądam w niej jak pacjentka na oddziale geriatrycznym. Nie do użytku bez paska
  10. Tu i tam, ale głównie tam. Miałam trochę pracy co ograniczyło moja bytność w internetach.
  11. Witaj, Pokrako, myślałam, że już całkiem o nas zapomniałaś. Gdzie byłaś gdy Cię nie było?
  12. Bo już prega ci przestała działać toaletka i musiałbyś zwiększać dawki. No i dobrze że gaba teraz działa ale wiesz schemat będzie ten sam i za x brania znowu w górę
  13. Niedzielę spędziłam poza miastem na działce. Za tydzień wyjazd a potem się szykuję do czegoś nowego
  14. W trakcie brania Pregabailny moja pamięć padła na pysk… po odstawieniu pamięć wróciła ale nie od razu. Po około 3 tygodni było już ok.
  15. No gdzie jak mi conditioner napisał że socjo dziedziczone trzeba niech ludzie dowiedzą jak mają jakieś tam błędne skojarzenia
  16. Dalila_

    Samotność

    Co się stało gdzie jest męski Miś Duży ???
  17. Ja tez rozpoczęłam sezon sukienkowy, kupiłam tez bawełniane spodnie szerokie i wyglądam w nich jak kajtek. Z drugiej w sukienkach też nie powalam na kolana.
  18. Pytanie do ludzi którym udało sie zejść z pregaby: Czy mieliście problemy z pamięcią po długim braniu? Jeśli tak to czy polepszyło się gdy przestaliście brać, czy to już może nieodwracalne?
  19. Doszedłem do myśli że zmarnowałem sobie życie, że mam zajebiste życie, że musze kupić sobie rzeczy bo mi się kończą, że powinienem coś zmienić ale nie wiem co ani jak miałbym to zrobić A kubek nie wiem, nie działają mi chyba już połączenia dotyku z mózgiem. Owalny był
  20. 10 dzień więc już w tym tygodniu powinieneś wrócić do życia. U mnie jakoś 14-15 dzień już było normalnie. Kilka miesięcy - rok brane codziennie, średnio 150-225 mg. Zejście z dnia na dzień. 2 tygodnie w domu to podstawa. Właściwie nic innego nie pomaga, benzo jedynie na spanie. Może małe dawki dxm. Staraj się ruszać trochę, biegać. Dasz radę. Kolego wyżej, nie wierzę w bezbolesne zejście z tego leku Fizycznie nie możliwe.
  21. Potwierdzam, zakupione z swissherbal zero efektu jakiegokolwiek Do tego to chujostwo smakuje troche jak soda oczyszczona, mam nadzieje że to prawdziwa substancja xD
  22. Ad.1. Na początku kubek mnie parzył w dłonie, ale o dziwo się uspokoiłem. Ad.2. Trudno się skupić na czymś tak nieistotnym jak kubek i jego temperatura czy kształt. Kubek po prostu jest. Kubek jest mało interesujący. Ad.3. Początkowo- zażenowanie, bo co to za obmacywanie kubeczka? Był wkurw, bo pierwsze co się pojawiło rano, to wiadomość od W. że nic ze sobą nie robię, tylko narzekam, a robię, tylko słabo idzie. Myśl, że nie wiem jaki sens ma dla mnie teraz obmacywanie kubeczka. Średnio mi poszło za pierwszym razem.
  23. Dawajcie ze mną kwadrans dla siebie! Ja nie umiem spędzać czasu ze sobą na spokojnie, bo za bardzo idę w czarne myśli. Muszę zawsze coś robić, żeby zagłuszyć głowę. Aaaale... Dostałem od siostry taką książeczkę: „Kwadrans uważności” o. Werhuna. Reklamuje się to jako ćwiczenia duchowe dla "świętojebliwych", ale tak na dobrą sprawę, jak to przekartkowałem, to stricte religijnych treści tam nie ma. Mnie takie rzeczy nigdy nie przekonywały. Trochę to dla mnie do tej pory było jak... no, trzymanie ciepłego kubeczka i wmawianie sobie, że jest super. Ale dam temu szansę, skoro już mam tę książkę pod ręką. Pierwsze ćwiczenie właśnie zrobiłem. Nie będę tu na nielegalu udostępniał chronionych treści, ale same ćwiczenia można przecież odwzorować, przetestować na sobie i o nich opowiedzieć. Taka recenzja i testowanie w czasie rzeczywistym, dzień po dniu. Ktoś z Was to zna albo chce spróbować pogonić czarne myśli razem ze mną? DZIEŃ I Odczuwanie: dotyk Weź coś ciepłego do picia i usiądź sobie w spokoju na 15 minut. Zamknij oczy. Poczuj kubek i jego temperaturę w rękach, zapach, smak. Zastanów się na koniec jak się z tym czujesz. 1. Opisz przeżycia. 2. Co było trudne? 3. Jakie myśli cię rozpraszały?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×