Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Oooo to prawda! WWILF też męczy http://urbandictionary.com/define.php?term=wwilf
  3. Możliwe, skądś to się bierze, że ludzie lubia true crime. Albo właśnie oglądanie WTC... No i fajnie jest myślę wiedzieć i czuć że sie uczestniczy w czyms serio potrzebnym.
  4. Znamy się nie od dziś i wiesz przecież, że nie mam złych intencji podszczypując Cię w pupkę. A żart z samochodem doceniam i proszę o więcej
  5. Oki tak z przypadku ci się zaśmialo z ułomności innych i to nawet nie do mnie to powiedziałeś ale spoczko
  6. Podobno bardziej wypalające i męczące dla mózgu jest udawanie że się pracuje niż ciężki zapierdol gdzie jednak odptaszkowujesz zadania. Może nie do końca na temat bo monotonia pracy a udawanie że się pracuje to 2 różne rzeczy.
  7. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  8. Nieee Patrzenie na bliską osobe albo na taką na której nam zależy i widzenie że ona cierpi nie pomaga nic a nic. A jeszcze gdy np. to naszymi własnymi problemami ją obciążać to nie wiem komu to może pomagać psychopatyczne to trochę Rzodkiewko
  9. Praca na produkcji z tego co pamiętam miała sporo zalet ale ta monotonia i powtarzalność na dłuższą metę była dla mnie nie do zniesienia. Jedną z rzeczy jaką miałem robić to przez 12h dziennie patrzeć na "głowicę" z której wylewał się materiał i moim zadaniem było pilnowanie by nie leciało ani za dużo ani za mało i wyłapywanie ewentualnych zanieczyszczeń typu jakieś kamyczki. 12h dziennie... stoisz, patrzysz i kręcisz kurkiem w prawo albo w lewo. Mało rzeczy potrafi tak umęczyć jak takie coś. Wracając samochodem do domu nawet widziałem przed oczami jak się ta farba leje
  10. Mam podobnie, nie chodzi o nerwica.com, ale ogólnie - wkładanie energii gdziekolwiek w internetach przestało mi odpowiadać, na starość im mniej istnieję w internecie tym lepiej
  11. Oo to już bardziej tak Myślę, że to kierunek w którym kiedyś pójdę gdy już się ustabilizuję jeśli chodzi o pracę. Ale to nie jest tak, że każdy potrzebuje adrenaliny i emocji?
  12. Kaszanka, ziemniaki, kapusta kiszona.
  13. Półtora do dwóch Wychodze z założenia że lepiej się śmiać ze swoich ułomności. Co uskuteczniam na swoim własnym przykładzie każdego dnia
  14. Dzisiaj
  15. Zmagam się z anhedonią i na razie źsaden lek mi nie pomógł
  16. Jutro pojedziemy samochodem z mamą i z bratem na zakupy spożywcze do Auchan
  17. Byłam w Warsztacie Terapii Zajęciowej i filcowałam na sucho na tkaninie, pomagała mi w tym terapeutka zajęciowa Pani AleksandraJestem zadowolona z mojej terapeutki
  18. u mnie anhedonia w pełni, bezwartościowe to wszystko
  19. ten bezsens się ciągnie w nieskończoność to ciągłe utyskiwanie się nie skończy, chcę płakać, nic nie znaczę!!!!!!!!!!!
  20. Jeśli to czytasz Obcy, to wybacz żarty.. I pomóż sobie pomóc czasem.
  21. Dobrze powiedziane. Ale obawiam się, że to nie dla autora czas
  22. O widzisz, może zbyt spokojnie! Może niewypowiedziane złości i napięcia! I poszukujesz wybuchów i wysokich natężeń żeby coś sie wreszcie domkneło i łupnęło! Albo to jak z integracją sensoryczną w ASD i obniżoną popriocepcją - potrzebujesz może mocniejszych bodźców hnmmmmmm Słuchaj, zawsze są potrzebni ludzie do pomocy w kryzysach więc...
  23. Oni tam bardziej mają pierwszeństwo. Nie wiem dlaczego to wlazło wczoraj w taki sposób.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×