Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Chad

Znaleziono 3 wyniki

  1. Przecudowna bluesowa artystka zmaga się z chorobą afektywno-dwubiegunową i uzależnieniami - alko i dragi. Udało jej się powrócić na szczyt. Cholernie mocna historia - do tego jeszcze straciła siostrę - HIV. Polecam ten wywiad - warto, mimo że dziennikarz nie ma pojęcia czym jest choroba. zamieszczam 2 część - reszta na yt. (tu jest pełna otwartość i szczerość jesli chodzi to zahaczające o forum wątki - w Polsce niemożliwa) Niestety znowu tylko ang.
  2. Założyłam bloga o moich zmaganiach z chorobą afektywno-dwubiegunową. Na razie popełniłam dwa wpisy, ale za to krócej się przegląda...;) Mam trochę problem, bo nie postrzegam siebie jako choroby, chociaż niewątpliwie muszę z nią żyć. Z czasem chciałabym rozwinąć pisanie o inne moje aktywności i zainteresowania, a nie chcę pisać o wszystkim i o niczym. Wyjściem jest kolejny blog - ale to znowu łapanie wielu srok za ogon. To jeszcze muszę przemyśleć. Zapraszam: https://onanabiegunach.wordpress.com/
  3. Jak dobrze pójdzie, to jeszcze w tym miesiącu uda mi się dostać do jednego z najlepszych ośrodków psychiatrycznych w Polszy. Tak źle ze mną jeszcze nie było. Od czerwca miotam się między najróżniejszymi stanami i końca tego szaleństwa nie widać. Obecne stany mieszane już mnie wykańczają. Czuję się depresyjnie, prześladują mnie chęci suicydalne, a jednocześnie mam gonitwę myśli, tysiące obrazów w głowie. Jestem pobudzona i zniechęcona. Mogłabym ugotować obiad trzydaniowy, ale nie widzę sensu, chociaż mnie nosi do działania. Tnę się i walę głową o kafelki w łazience, aby zniwelować emocjonalny, psychiczny ból. Boję się przyszłości, szpitala, ale nie pragnę niczego innego na świecie, niż stabilizacja. Leczę się prawie cztery lata, a najdłuższa remisja trwała cztery miesiące. Jeśli teraz mi nie pomogą, to zostaje mi tylko wódka i cała moja apteka, którą posiadam.
×