Skocz do zawartości
Nerwica.com

wielbłądzica

Użytkownik
  • Postów

    451
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez wielbłądzica

  1. wielbłądzica

    Samotność

    Ja w dzieciństwie bylam samotna. Rodzice zarabiali, albo nie radzili sobie z własną niedojrzałością. Większość życia obserwowałam relacje innych ludzi i ich emocje. Od swoich emocji w dzieciństwie byłam chyba odcięta. Teraz mam problemy z agresją, mówieniem o swoich potrzebach i z wysokimi wymaganiami wobec ludzi, że dadzą mi to czego zabrakło w dzieciństwie i na co już jest za późno. Wydaje mi się, że głupio wygląda to gdy próbuję być człowiekiem jak inni, dlatego boje się grup i wchodzenia w relacje. Boję się zranienia, więc sobie tak udaję, że wszystko jest dobrze, że właściwie to dziwnie się nie zachowuję, że niedługo poznam obiektywną prawdę.
  2. wielbłądzica

    Samotność

    Trochę pozgaduję: bywa,że kontakty kończą się, bo człowiek ciągle się rozwija i twój rozwój mógł być na innym etapie niż tej drugiej osoby, lub poróżniły się wasze wartości i zmieniły się cele. Czas leczy rany. Potem może okazać się, że tą pustkę można zapełnić troską o siebie i swój rozwój. Będziesz bogatsza o to doświadczenie wraz z jego dobrymi i złymi stronami. To się przyda żeby żyć świadomie i pełniej. Eteryczna, Dzięki.
  3. wielbłądzica

    Samotność

    Może poczuł się osaczony, bo bardzo go potrzebowałaś. Z ludźmi czasami trzeba jak z motylami, cieszyć się ich pięknem, bo jak złapiesz łapczywie w rękę to możesz zepsuć relację. A czasami trzeba pozwolić odejść, bo nic nie jest dane na zawsze.
  4. wielbłądzica

    Samotność

    strach przed samotnością powoduje patologiczne zależności i poddanie się dominacji innych ludzi. każdy sobie rzepkę skrobie. moja autocenzura mówi mi, że wciskam innym swoje zaburzenie.
  5. bezglutenowy sos do beznabiałowego makaronu. raz! [videoyoutube=stGnD5tJAPo][/videoyoutube] wegetariańskia galareta na żabich udkach dwa [videoyoutube=QG4baFC3mok][/videoyoutube]
  6. powód przez który matka zdecydowała się na mnie - bo koleżanki śmiały się z niej w pracy, że nie ma jeszcze dziecka. aż przypomniało mi się nagranie ze słynnym meksykańcem, bo aż tak gleboki jest sens mojego życia. i miłosierdzie kapłanów. ich slang jest taki boski, caały czas pitolą o tym miłosierdziu, w taki sposób, jakby nie zdawali sobie sprawy co to słowo właściwie ma oznaczać. przez to są bardziej wyjątkowi, a owce bardziej wierne i mierne.
  7. wielbłądzica

    Kolejny raz

    Miałam na myśli, że z "tylko" wygląda to tak, że inaczej się mówi, a różnie bywa z praktyką. Dużo zależy od tego czy się ma w ogóle jeszcze siłę w obliczu dużej ilości przytłaczających zdarzeń czy zobowiązań, wtedy potrzebna bywa farmakoterapia. Mi sporo prób zajęło znalezienie odpowiedniej osoby ze względu na moje zaburzenia osobowości. Teraz uważam, że warto było się nie zrażać.
  8. wielbłądzica

    Samotność

    a czemuż by nie prawdę rzeczesz
  9. takie skojarzenie: rodzice prowadzą swoje dzieci do klatki z dzikimi zwierzętami i albo same poskromią te najagresywniejsze, albo nie będzie czego zbierać.
  10. Cierpienie czyni wartościowym? (krótkie) życie
  11. wielbłądzica

    Kolejny raz

    sorry, "tylko" to głupie słowo.
  12. wielbłądzica

    Kolejny raz

    July, to pesymistyczne spojrzenie, które nazywasz realistycznym może wynikać z negatywnych emocji, które przeżywasz. Czasami jak jestem zła, wydaje mi się, że wszyscy są źli. Nie jesteśmy jaskiniowcami, a emocje nie są jakąś niepojętą magią, to jest wyuczony odruch i można nad tym zapanować, tylko potrzebna jest edukacja i wgląd w siebie.
  13. wielbłądzica

    Kolejny raz

    To jest twój czas na zmiany. Przyda się terapeuta i własna praca nad swoimi przekonaniami. Znam to uczucie, i nie wiem czy cię to pocieszy, ale uważam, że w samotności rodzi się wiele ciekawych i odważnych pomysłów. Coś co często jest blokowane, gdy żyje się w toksycznym otoczeniu.
  14. Na taką wypowiedź autora wątku, jakiś psycholog mógłby zapytać: Jak się z tym Pan czuje? I cała dyskusja skupiłaby się na nim. Też mam czasami z kimś problem, ale może w takim myśleniu chodzi o to, żeby w taki pokrętny sposób pozyskać uwagę innych dla siebie.
  15. Żeby sobie to ułatwić, to wystarczy poczytać skład sklepowych słodyczy. Jest tam dużo dziwnej chemii. Obecnie produkowana czekolada to same polepszacze smaku ze śladową zawartością kakao. Podobno ciekawą alternatywą dla kakao jest chlebek świętojański, ale nie próbowałam.
  16. w końcu, gdy przyznałam się skąd wynika moje zachowanie, dostałam odpowiedź: "I co ja mam z tym zrobić?" Od tamtej pory uważam, że wybrakowany psychicznie człowiek musi męczyć się ze sobą sam i nie zawracać innym głowy swoimi próbami normalnego życia.
  17. niedostępność ego przyciąga mężczyzn jak pachnący kwiat owady. oklaski.
  18. Z mojego punktu widzenia, toksyczne relacje, niczym chwasty, dobrze rozwijają się na ludzkich "brakach" emocjonalnych, czyli pewnych nieuzyskanych, pierwotnych potrzebach. Najzdrowiej w takiej sytuacji jest odejść, i rozsądek zwykle to podpowiada, ale pozostaje jeszcze rozprawienie się z największą siłą w psychice, czyli ze swoim "chceniem" i iluzjami, podsuwanymi przez dziecięce potrzeby. Wydaje mi się, że w takiej sytuacji, póki człowiek próbuje się wyrwać ze starego schematu, ale funkcjonuje się w dawnym otoczeniu(znajomi), może być to dla niego za trudne. Zaopiekowanie się sobą może pomóc poradzić sobie z emocjonalnymi brakami. W takiej sytuacji zamiast karać siebie za myśli, można sobie pozwolić na przeżywanie, niczym dobry rodzic, który wysłucha i przytuli dziecko. Wtedy pojawią się konstruktywne rozwiązania. Podoba mi się naturalność tej metody.
  19. wielbłądzica

    ...

    no to jesteś kimś, zawsze to lepiej niż być nikim.
  20. Korat, wiele opisanych symptomów tego zaburzenia pokrywa się z moimi problemami. na poziomie rozumowym potrafię wytłumaczyć sobie swoje działanie, które specjaliści nazywają robieniem sobie krzywdy. ale trudno mi zrozumieć moje wewnętrzne przeżywanie gwałtownych emocji związane z działaniem, którym próbuję zapewnić sobie właśnie spokój. nowe światło na ten problem rzuciło zapoznanie się z tematem przeżywania emocji, przyzwolenia na nie i akceptacji. życie w zmechanizowanym świecie prowadzi do przesadnego koncentrowania się na kontrolowaniu się i gdy to nie wychodzi, to można poczuć się bezużytecznym.
  21. wielbłądzica

    Spotkania w realu....

    Niemampomysłu, zamierzasz założyć psycho-sektę brzydkich dziewczyn i zostać guru? niezła próba.
  22. Nie, bo w pewnym momencie możesz zacząć ją przytłaczać swoimi problemami i dziewczyna nabawi się traumy.
  23. dziwne telefony nad ranem z Kongo http://www.tvp.info/14516754/oddzwaniajac-na-numer-22-mozesz-dzwonic-do-afryki
  24. [videoyoutube=sc1xRmt1AN0][/videoyoutube] [videoyoutube=kfXivIMz5nM][/videoyoutube] [videoyoutube=LNP_toUpx4s][/videoyoutube]
×