Skocz do zawartości
Nerwica.com

Doktor Indor

Użytkownik
  • Postów

    1 902
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Doktor Indor

  1. Ja jestem solidarny z tymi którzy są w porządku i nie zawsze są to faceci. Nigdy nie poznałem ojca na tyle, żeby móc to stwierdzić. Narcyz i alkoholik, nie żyje już. Więc z mamą. Co nie znaczy, że dogadujemy się dobrze. Mur był i pewnie zawsze już pozostanie.
  2. Jest dokładnie jak mówisz. Ta „solidarność jajników” zawsze mnie śmieszyła, tak samo jak męska solidarność przez samo to, że ktoś inny jest facetem.
  3. Nie lubię tłumów W moim przypadku to kobiety zrozumiały mnie lepiej, choć teoretycznie to faceci powinni. Więc nie ma reguły.
  4. Ja bym na pewno nie zaakceptował innego faceta. Wtedy to już won. Ale laska… a niech sobie będzie, i niech się spotykają, nie zmydli się przecież. Tego się boję (i na to liczę) Czy ja wiem… zależy od kobiety, chyba.
  5. No i właśnie o to chodzi że nie mogę się porównywać z kimś, kto jest ode mnie całkowicie różny, ma inną energię i spełnia inne potrzeby. No bo w jakich kategoriach mam się porównywać? Które z nas jest bardziej męskie? No to wiadomo że ja. A które z nas jest bardziej kobiece? No to też wiadomo że ona, i ja nie mam z tym problemu, bo nie mam ambicji być kobiecy (nawet jak zakładam różową koszulę). Ja jestem niewinny jak nieosrana łączka Ale spotykanie się z osobami zaburzonymi samo z siebie wiąże się z doświadczaniem całej palety barw
  6. No właśnie nie czułem bo to jest coś zupełnie innego, i dla niej to też było coś zupełnie innego. Inna energia. Kobieta nie da tej męskiej energii i nie oczekuje się tego od niej, i odwrotnie.
  7. U mnie to samo z siebie wyszło. Ale miała jakąś taką swoją „szczególną przyjaciółkę”, z którą się bzykała. Inna sprawa, że ja już wtedy wiedziałem, że ten związek ma swój termin ważności i prędzej czy później się skończy.
  8. Może w sumie lepiej akurat tego wątku nie ciągnąć dalej na forum
  9. Doktor Indor

    Nasze sny

    Cho z offtopem do indycznika zanim pogonią
  10. Wątek na offtopy powstające w innych wątkach. Dlatego ja w takiej sytuacji nie rywalizowałem i nie uważałem ich za konkurencję. Konkurencją byli inni faceci, a laska z laską to coś innego, one miały jakieś swoje dziwne potrzeby, które nie kolidowały z moimi potrzebami wobec niej. Ty się na mnie uwzięłaś
  11. Doktor Indor

    Nasze sny

    To jeszcze nic. Coraz więcej kobiet deklaruje się jako mężczyzna.
  12. Czasem wystarczy tylko jedna. Olej to. Śmieci często wynoszą się same.
  13. Robię jakieś pierdoły wgapiając indyczy łeb w monitor.
  14. Różnie z tym bywa. Przede wszystkim ten zawód nie jest homogeniczny. To jak lekarz. Ale jaki lekarz – pierwszego kontaktu, internista, specjalista, chirurg?
  15. Na podstawie wieloletnich obserwacji myślę że tak, choć czasem przyczyna mylona jest ze skutkiem (np. nastolatek, który ucieka w świat komputerów, bo dogaduje się z nimi lepiej niż z rówieśnikami, i tak już zostaje). Pytanie nie trzyma poziomu.
  16. Dziś w dzień wyła jak stałem i gniłem w korku.
  17. No tak – nie przeżyjesz nie bycia w centrum
  18. Ja go traktuję jak alert pogodowy. Alert RCB, dziś w nocy będzie ciemno. Ale nigdzie więcej nie widziałem informacji o syrenach. Bo w sumie gdzie miałbym? Tu na forum chyba tylko „Alert RCB” Drzemałem z mą dziewczyną Gdy smartfon przeszedł dreszcz Spytała: Kto to taki? Odparłem: Wiatr i deszcz I to był błysk Dostałem w pysk Nie wyjaśniłem nic A ona wyszła wściekła Z twarzą dumną i bladą Więcej jej nie widziałem Porwało ją tornado
  19. Po prostu jak każda kotka przyszłaś osikać teren Romansów jest wiele, miłość tylko jedna
  20. Był sesemes z alertem OCB… znaczy RCB. I co ja ci mogę powiedzieć
  21. No widzisz, jaka bystra dziewczynka Nie wiem czy w TVP ale u mnie w mieście ciągle wyją te syreny.
×