Skocz do zawartości
Nerwica.com

conditioner

Użytkownik
  • Postów

    368
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez conditioner

  1. Kiedyś czytałem o ciekawym badaniu na temat wpływu leków na sukces terapii cbt, otóż okazało się tam że o ile baseline miał te 70% "jakiejś" skuteczności, to ludzie zażywający benzo mieli połowę mniej. Bardzo to był popularny argument wśród psychoterapeutów, wysnuli z tego że to na pewno przez leki psychoterapia się nie udaje, a nie że ludzie je jedzący muszą mieć poważniejsze problemy niż przeciętny failed normie który ich odwiedza W badaniach skuteczności różnych psychoterapii nigdy nie widziałem choć minimalnie obiektywnych wskaźników mających pomoc zaklasyfikować ciężkość przypadku, na przykład krótki czas trwania kryzysu bardziej świadczy na błahość problemu niż skuteczność terapii. Nie ma porównań do czego docelowo pacjent dąży, do normalnego funkcjonowania czy nie wiem myśli że za mało ludzi go lubi, albo koniecznie bardzo chce by szanowała go jakaś osoba z bliskiego otoczenia która ma go za nic, takie problemiki prawie każdego z żyjących które trzeba przeboleć, a spotkałem na grupowych terapiach ludzi którym to urastało do największego problemu świata, bez tego ich samoocena była w gruzach xd Patetyczne mega są możliwości terapeutyczne dla ludzi chorych. Naucz się oddychać, przerób traumy z dziecinstwa, kłóć się z myślami swojego chorego rozumu, no beka i to wszystko za horrendalne pieniądze.
  2. Szczerze mówiąc to te różnice wydają się wręcz że znikome przy tym jaki nacisk się kładzie na powstawanie tego problemu przez naszą kulture i wychowanie mężczyzn...
  3. W życiu bym jej nie znalazł na niebie, ale kształt ma bardzo ładny Z tych konstelacji zodiakowych to chyba tylko lew ma jakkolwiek podobną do samej nazwy
  4. Ale czego Śmiesznie zdanie zabrzmiało i tyle xd
  5. Raczej nic śmieszniejszego już dzisiaj nie przeczytam
  6. Nie za dobrze, znowu się przypadkiem dowiedziałem że chore prawo w tym kraju jest gorsze niż myślałem, do tego oczywiście zawiłe, nachodzące na siebie i uznaniowe Chciałem chociaż iść dziś w góry ale pogoda okropna. Prege to powinni wrzucić w końcu tam gdzie jej miejsce, do fenibutów i reszty tego dziadostwa xd Przynajmniej na wyższą dawke już nie wejdziesz
  7. It, a wczesniej się zaćpawałem na budowach i nie wiem w sumie co gorsze
  8. Wal minoxidil litrami Wkurza mnie to, że mam teraz prawie zero życia towarzyskiego
  9. Da się jak najbardziej, tylko że jedynie "na jakiś czas" To się nazywa racjonalizacja, wszyscy racjonalizujemy po fakcie żeby zwalić troche winy na innych i zawsze coś się znajdzie
  10. Takie problemy ludzi jak choroby i wypadki są komiczne względem problemów zwierząt, jak choćby holocaust kurczaków, nieustanne zapładnianie krów dla mleka i zabieranie im młodych na mięso, czy masowe powolne zgony w cierpieniu przez bycie nisko w łańcuchu pokarmowym
  11. Ee tam, konsumuje cukier litrami a badania robione regularnie co kilka lat mam idealne - szczególnie glukoze, insuline i to coś glikowane Gratsy, w trzy miesiące bez wyrzeczeń i cierpień to świetny wynik. Ja się męcze i licze kalorie, troche mi smutno bo okazało się że przy 74 dalej mam bebzol i nie widać mi mięśni brzucha. Chyba musze dopiero zejść do wagi szczurzej, genetycznego rozłożenia smalcu nie pokonam
  12. Jeden rabin (ja) powie tak, drugi powie nie Mi tam się myli gdzie ten wóz powinien być, łączą mi się inne gwiazdy też w te wozy. Może za mało gwiazd widzisz i dlatego nie masz takiego problemu Ale ja twarze w drzewach widze więc moge mieć podkręcone w neuronkach wykrywanie wzorców wizualnych
  13. Na niebie rozpoznaje jakieś mniej więcej trzy duże wozy, dwa małe i kilka galaktyk (gdyby nie to że ich nie widać gołym okiem więc to pewnie też gwiazdy). Słaby jestem w gwiazdozbiory, ale to nie szkodzi bo łączenie tych gwiazd razem nie ma sensu, bo w rzeczywistości one nawet nie są blisko siebie. A odnośnie zanieczyszczenia świetlnego to się zdziwiłem ostatnio ile gwiazd nieraz widać z mojego balkonu (w mieście ofc), ciekawe czy to przez to że mieszkam blisko rzeki. Nie ma to porównania z beskresem gwiezdnego nieba które widziałem na wsi, ale we wcześniejszym blokowisku byłem szczęśliwy gdy cztery gwiazdy naliczyłem więc też mam takie porównanie
  14. Zauważyłem taką zależność, że za każdym razem gdy jest na promocji w biedronce to moje włosy stają się miękkie i lśniące
  15. Nawet gorzej, częściej bylem chory suplementując te rzeczy
  16. Ja zauważyłem że odkąd przestałem jeść witaminy, czosnki i mnóstwo innych suplementów to ani razu nie byłem chory
  17. No to są jeszcze te, hulajnogi elektryczne xd No w lato samochód to mus, ale reszte roku całkiem spoko jest w miejskiej, nie ma co narzekać +1 xD Można też choćby rozmawiać tak by inni obok się czuli niekomfortowo, w samochodzie ciężko to zrobić
  18. Właśnie co dziwne w mojej norze, w promieniu kilku kilometrów są 4 hipermerkety, w tym 3 obok siebie (nie wiem po co), i jak na złość w każdym pracuje ktoś kogo znam Po to wymyślili tramwaje i autobusy + buspasy. Centrum i obwodnice zawsze są zapchane w godzinach szczytu i soboty
  19. Myślałem ostatnio nad tym jakbym musiał się przeprowadzić (z powrotem) na wieś i nie wiem czy bym dał radę. Choćby gdy schizy mi wejdą mocno a ja nie będe mógł przez telefon zamówić przedstawiciela mniejszości etnicznej który mi przywiezie zakupy do domu, nie wiem czy bym dał radę jechać i je kupić, jeszcze do tego w sklepach ciągle ci sami ludzie są brr
  20. conditioner

    Cześć

    Trzymaj się tam Józek, będzie dobrze
  21. /cenzura/owo, pospinałem się znowu, teraz się zadręczam myślami że tak się nie da żyć bla bla bla. Czuje się dobrze gdy się nie socjalizuje damn, to poddanie się Dobrze że za tydzień i tak będę myślał że jestem zajebisty
×