Skocz do zawartości
Nerwica.com

conditioner

Użytkownik
  • Postów

    368
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez conditioner

  1. conditioner

    zadajesz pytanie

    Tak Pijesz odpowiednio dużo wody dziennie?
  2. To chyba zupełnie normalne niestety, robisz na siłę sobie dzień sprawczości a później przychodzi smutek i lęk. Ja mam swoją personalną teorie, że dzieje się tak bo to podnosi nam poprzeczkę tego czego teraz oczekują od nas inni i czego my sami od siebie oczekujemy. A przez to rodzi się lęk, bo wyprówanie sobie żył cały dzień nie stanie się naszym baselinem Tylko nie wiem za bardzo co z tym można zrobić. Niby pomogłoby ruszanie się mini kroczkami, ale to tak nie działa i lepiej iść za ciosem gdy dzień jest dobry, bo potem wiadomo jakie po nim przyjdą Ja nie należe do najmądrzejszych ludzi względem przyjmowania substancji psychoaktywnych, więc nie wiem czy warto mnie słuchać, ale - na Twoim miejscu bym chyba po prostu jakieś benzo zarzucił żeby się to gówno przestało rozkręcać. Trzymaj się, za chwilę znowu przyjdą dobre czasy, albo chociaż neutralne
  3. Lubie wszystko na słodko haha Z mięsem to tak troche nie przystoi zwykle, ale zależy o jakim mięsie mówimy
  4. Moja ulubiona, skąd wiedziałaś? Tylko nie paprykeee, gorsza może być tylko rzodkiewka albo ogórki kiszone. Takie smaki które zdominują całą reszte A ja optuje za Hellmanns Light by nie wpierdalać 2 tyś kalorii w talerzu sałatki
  5. Ananas i awokado do takich klasycznych polskich warzywek jest zajebiste, polecam
  6. Oo dokładnie, jak ja tego nie lubie. Zanim dotre do tego że widać cokolwiek mięśni brzucha to wyglądam troche jakbym usechł wszędzie indziej Szczęśliwi ci którym schodzi troche bardziej po równo wszędzie
  7. Jak "pozwalacie", a co ja jestem jej ojcem? Sama wie że nie powinna mieć. Skoro jej przeszkadzałoby gdybym się szlajał z jakimiś babami (nie dziwie się), to ona też się dostosowuje do tego samego i git - inaczej byśmy ze sobą nie byli. Grunt to się dopasować. Problem jest gdy jedna osoba ma tu inne podejście niż druga, albo chce kontrolować a samemu się do tego nie stosować, wtedy mogą mieć jakieś chore jazdy
  8. Muszę Cie uprzedzić że babami też się rozczarujesz Ale pomysł ciekawy, zawsze to urozmaicenie. Z tym że tu nie ma co ukrywać po prostu ludzie są generalnie chujowi Pewnie tak będzie xd Z czasem się odechciewa tłumaczyć ludziom co z nimi nie tak, bo i tak się zwykle tylko obrażają zamiast cokolwiek przemyśleć. To jest łatwe wyjście, które potem z kolei ryje tym ludziom psyche jeszcze bardziej niż wyjaśnienia Myślę że czekanie aż zrobisz sobie metamorfozę zanim spróbujesz to metoda ucieczki, i jest to kompletnie niepotrzebne. Give it a shot
  9. Troche dzisiaj ludzie mają wyuczoną samotność, to ick tamto ick, a jak nie było wszystko perfekcyjnie to nie ma co marnować czasu bo ja zasługuje na bla bla bla Ale przypuszczam że w środowisku gejów zawsze było dużo trudniej o dłuższe relacje, nie? To dopiero musi być dzisiaj przejebane
  10. conditioner

    Jezus...

    Co myślicie o ewangelii dziecinstwa tomasza?
  11. Nie pytałem, kolejny punkt pt. problemy z czytaniem ironi checked
  12. then_why_are_you_here_kurt_cobain.mp4 Z całą powagą, takie przymusowe czepianie się do jakichś błędów zamiast treści sugeruje mi pewne problemy. Nie obraź się, to tylko generalizacja Trafne, jest jakiś taki niepisany threshold błędów w wypowiedzi po przekroczeniu którego to one stają się priorytetowe, ale tu do niego daleko
  13. Oj tak, kawa działa 5 razy mocniej niż normalnie po tym amfebutamonku. Jak to przeczytałem to akurat zaczęło mi dzwonić w uszach, tak to raczej nie Z mojego doświadczenia bupropion się nie rozkręca, od pierwszego wzięcia działa tak samo tylko z czasem słabiej więc nie oczekuj zbyt wiele Może adhd macie i dlatego was stymulanty zamulają? Ja tam łapie hyperfocus, też wcale jakoś wiele nie zrobię ale co zabawne na przykład listę tego co jest do zrobienia mogę pisać godzinami
  14. Tylko tutaj chorzy psychicznie śmieją się z analfabetów
  15. conditioner

    Zgadnij co to za miejsce

    Zakopane? xd Tak poza tym to tu chyba kolejka jest wnioskując po nieformalnych zasadach wcześniej
  16. No właśnie o tym mówię, sflaczenie społeczeństwa a i tak nienawiść się leje tylko inną rurą. A ja wolałem dawny hejt na poziomie pseudokibiców, niż dzisiejszy na poziomie pseudointeligentów. Zwyczajnie jakoś mniej żenady mnie wtedy łapało
  17. conditioner

    Fora dyskusyjne.

    Z ciekawych aktywnych for które zostały znam tylko hyperreal i nerwica.com
  18. Tęsknię za czasami gdy w internecie było więcej cyberprzemocy, dzisiaj to przemocą się określa jakieś żałosne komentarze frustratów o tym że ktoś jest brzydki czy coś. To nie to samo co kiedyśniejsze groźby śmierci na porządku dziennym pisane przez 12 latków xD Kiedyś było ciekawiej, społeczeństwo flaczeje
  19. conditioner

    Jezus...

    Może nie od razu pokazać, nie przesadzajmy, ale jakieś jasne nadnaturalne wskazówki by nie zaszkodziły A jeszcze smutniejsze jest to iż każda religia mówi o tym, że jesteśmy teraz pionkami w grze, a biologia o tym że jesteśmy teraz pionkami w bezsensownej grze
  20. conditioner

    Jezus...

    Mnie irytuje sporo rzeczy w chrześcijaństwie, na przykład to że Jezus nie chciał nikomu kto w niego wątpił pokazać że faktycznie potrafi czynić cuda. A bardziej to nawet próba obrony tego mnie irytuje. Co by Mu szkodziło zrobić jakiś globalny cud i sprawić by ludzie uwierzyli, i tak wciąż mieliby jeszcze drugą barierę w postaci tego czy przestrzegają zasad. Innowiercy czy niewierzący przez to nie mają nawet szans się dowiedzieć że powinni trzymać się innych zasad, i to jest nie do obronienia naszą logiką. Jak dla mnie to kościół powinien najlepiej pomijać ten temat
  21. Fajnie by było pożyć pełną parą na jakiś czas, tylko starość i obowiązki już są... Z jednej strony uczucie straconej młodości którą fajnie byłoby kiedyś "dożyć" choć na pare dni, ale z drugiej przypominam sobie jak w poście wyżej że przecież zdycham 2 dni po kilku godzinach w małej grupie ludzi xD
  22. Przede wszystkim pamiętajcie że prawdziwy mężczyzna nie kieruje się kryteriami które mu wyznaczają jacyś ludzie w internecie No niestety to prawda, zaczynając od przymusu płacenia alimentów na nie swoje dzieci mimo posiadania testów na ojcostwo, a na alienacji rodzicielskiej kończąc. Przy jakimkolwiek konflikcie rodzicielskim matka to prawnie taki default i jeśli się sama któregoś z swoich praw nie zrzeknie to ojciec niewiele może zrobić. Generalnie w innych cywilizowanych państwach jest też mocna dysproporcja rodzicielska, ale u nas zrobili ją do kwadratu. Mocno konserwatywne prawo na czasy zupełnie antykonserwatywne, a stare dziady je jeszcze dalej rozbudowują by rozwiązać problemy które istniały gdy oni byli dziećmi Całkiem dobrze napisane, kazdy ma jakiś próg możliwości którego nie przekroczy przez swoją sytuacje, i na papierze nikt się nie powinien biczować za to że jego dzieci są razem z nim pod tym progiem, o ile mają co jeść, w co się ubrać bla bla. Tylko nie wiem czy da się z tym pogodzić będąc dobrym rodzicem, dzieciaki w dzisiejszych czasach są 10 razy bardziej bezwzględne wobec biednych rówieśników niż to było za "naszych czasów" gdy podobnie biedna była połowa klasy. Patologia była wtedy biedna i z tego dumna, dzisiaj patologia jest biedna i się wstydzi, więc udaje bogatych a biedne dziecko ląduje w tym przeciwnym worku
×