-
Postów
368 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez conditioner
-
Taa też to słyszałem, zabawny żart. No, może część starców jest w takim stanie że faktycznie chce już umrzeć No nie wiem. Nigdy nie umierałem, ale kilka razy byłem w szpitalach za dzieciaka i nie wyobrażam sobie że to ja miałbym wtedy rodzica wspierać. Tak to chyba w filmach częściej wygląda
-
W temacie eutanazji jest niestety trochę trudnych punktów. Powiedzmy że osoba długo już permanentnie sparaliżona, zdolna do komunikacji chce się poddać eutanazji - sytuacja jest w pełni czarna, chyba każdy się zgodzi że powinna mieć możliwość wylogowania się z życia jeśli mnie chce tak dalej żyć. W przypadkach z realnego życia trudniej to określić, tutaj postawili na opinie lekarza - no okej pomysł słuszny, ale jestem na 100% pewien że istnieją lekarze którzy będą eutanazyjnym dreamteamem, praktycznie na życzenie pacjenta (teraźniejsze) identycznie jak to ma już miejsce z aborcją. W Danii był kiedyś przypadek lekarki prowadzącej która nie chciała zrobić eutanazji dziadkowi z demencją, bo naciskała go na to żona a on nie był w pełni władz umysłowycg, po czym później poszła na urlop a wtedy inny lekarz bez zastanowienia wydał inną opinie i dokonał eutanazji pod jej nieobecność. Druga kwestia to na ile to tylko możliwe, rola lekarza w faktycznym już procesie powinna polegać na odwróceniu się i nie zaglądaniu do pokoju pacjenta, a on sam powinien bezpośrednio wydać polecenie które wrzuci odpowiednią substancje w wenflon. Wiadomo trudniej będzie u sparaliżowanych, ale jeśli jakoś niby byliby w stanie wyrazić zgodę na eutanazje, to i to byliby w stanie zrobić. Nie powinno być żadnych możliwych do uniknięcia sytuacji, w których lekarz kogoś zabija, nawet jeśli chce to zrobić to jest to demoralizujące Trzecia to kruchość wyrażonej zgody w zmiennych chorobach. Na przykład dla skrajności, jak byście zakwalifikowali kogoś z lekoopornym chadem, kto jest właśnie w ostrej depresji i chce sie poddać eutanazji? Później będą okresy gdy będzie się czuł lepiej, ale jest nieuleczalnie chory i będzie się to powtarzało, on o tym wie. Co powiecie? Jeszcze dorzuce czwarty punkt, coraz mniej logiczne dla mnie staje się to że samobójców odwrotnie - ratujemy na siłe. Powinna być dla nich jakaś furtka, typu wydrukowanie i podpisanie dokumentu by pokazali że są w pełni władz umysłowych i wtedy nikt ich nie ratuje po czymś takim. Gorzej jeśli ktoś ich do tego jakoś przymusi ofc, nie mam na to pomysłu ale pewnie coś by się znalazło
-
Nie no właśnie nie, jeśli dzieciak po śmierci przestanie istnieć to nigdy jego wiedza już nie zostanie skonfrontowana z rzeczywistością
-
Co to ma znaczyć?! Nie koliduje. Otóz nie widze żadnej różnicy pomiędzy tym a wpajaniem dzieciakom że święty mikołaj istnieje, albo wróżka zębuszka. Zero kosztu a potencjalny zysk, i mają prawo w dziecinstwie myśleć że rzeczy mają sens. Tyle sie mówi że dzieci mają prawo do dziecinstwa, i jest w tym 100% racji. Zależy oczywiście od wieku ale też umysły dzieci nie ogarniają tyle co nasze, rozmowy na tematy egzystencjonalne z śmiertelnie chorym dzieckiem to coś co uważam za ultra odjazd. To by było robione tylko dla komfortu rodzica kosztem dziecka
-
Nie no jasne że już tak od dawna robią, ale powoli się odchodzi od indoktrynowania dzieci szczególnie w miastach, w innych nacjach na zachodzie to już w ogóle. A uważam że przy tym akurat powinniśmy zostać na 100% bo to był dobry pomysł Zdrowe można zostawić w spokoju i je dalej uczyć że nic nie wiadomo
-
Kardiolog nie zaszkodzi, ale jeśli się wygadasz z tym że to występuje w dni po odpaleniu się nerwicy to lekarz najpewniej to zleje i przekieruje Cie do psychiatry, więc dyskretnie A jak masz z ciśnieniem, też zbyt niskie po stresie a w stresie wysokie?
-
Zdecydowanie mi brakuje tutaj takiego tematu. Nieoczywiste opinie bądź pomysły na dowolny temat, jeśli są kontrowersyjne to tym lepiej. Zaczne pierwszy bo mi się urodziła myśl w toalecie: Śmiertelnie chore dzieci powinno się mocno indoktrynować religijnie i utwierdzać w tym że wszystko jest git i pójdą do nieba. Nie wyobrażam sobie w jaki sposób mogłoby to im zaszkodzić, a na pewno dałoby im to nadzieje i zredukowało lęk. Bez znaczenia czy to prawda czy nie, po co się mają martwić przecież to jeszcze dzieci. A im są młodsze tym bardziej ich mózgi są na tyle plastyczne, że przyjmą to wszystko za pewnik, o ile otoczenie będzie ich w tym utwierdzać
-
Czy na SSRI/SNRI czujesz się jak robot pozbawiony emocji?
conditioner odpowiedział(a) na nerwusek2 temat w Leki
A ja polecam bupropion, to delikatne naspidowanie mi redukowało cześć lęków nawet. Trzeba tylko pamiętać np. żeby sobie nie dojebać przy bupro kawy, łatwo o czymś takim nie pomyśleć a to ostro roztelepuje i wtedy bankowo będą lęki. A mix bupropion i pregaba faktycznie dobrze ze sobą działał -
Jaka jest Twoja ulubiona forma przemieszczania się bądź transportu?
conditioner odpowiedział(a) na KochamElcie temat w Off-topic
Pomyśleć że przed 9/11 tego praktycznie nie było, nie wspominając o limitach butelek płynów do 100ml np co za paranoja xD Nie do wiary jakimi dziś jesteśmy żałosnymi niewolnikami -
Czuje się ok, ale nic mi się nie chce - dopamina?
conditioner odpowiedział(a) na Samniewiem temat w Depresja i CHAD
Nie wiem czy to standard ale mi nie pogarszał lęków, na początku trudniej było usnąć ale to wszystko. Może warto spróbować, chociaż cudów nie ma to troche jak wypicie kawy -
Crossy i quady to jest jeszcze inny wymiar sperdolenia umysłowego
-
Czy na SSRI/SNRI czujesz się jak robot pozbawiony emocji?
conditioner odpowiedział(a) na nerwusek2 temat w Leki
A to nie akurat, u mnie lęki dalej były xD -
Patologie i nieprawidłowości ze szpitali psychiatrycznych
conditioner odpowiedział(a) na digital extasy temat w Psychiatria
Przecież w każdym pomieszczeniu psychiatryków zamkniętych dziś są kamery (mam nadzieje że w pszczynach dolnych też) Zobaczą na nagranie i będzie wiadomo co sie działo. Personel nie będzie swojego zdrowia i życia ryzykował jeśli ktoś stwarza zagrożenie. Sama sedacja i zamknięcie to za mało, bo nie wiadomo kiedy się obudzi znowu agresywny i co sobie z nim zrobią, znowu będą musieli go obezwładniać żeby go uśpić? W pełni zrozumiałe, fala upałów niefortunnie sie zdarzyła wtedy, co poradzisz Chyba że akurat nagranie z tej kamery wyparowało no to wtedy wiadomo jak było -
Hulajnogarze to tacy motocykliści po udarze, czyli są dwukrotnie po udarze. Najgorsza moda ostatnich czasów. Osoby które ledwo sie zdążyły nauczyć jeździć na rowerze wsiadają na nie i odpierdalają jakieś niebezpieczne akcje, ile widziałem takich młodych makaronków albo łysolków to nie zlicze A najgorzej jest z tymi kręconymi hulajnogami, powinni je chipować fabrycznie. Ceny by wzrosły - tym lepiej, a jeśli jakaś odpalona przekracza prędkość z gpsa to znajdować i złomować, podobnie jeśli zauważą kogoś kto sie porusza na takiej której w systemie nie widać. A ta prędkość maksymalna też powinna być prawnie zmniejszona do jakichś 10kmh. Albo w ogóle je wyjebać z drogi, niech po torach jeżdżą bezpieczniej będzie
-
Dyskusja o piecach, ogrzewaniu i emisjach CO2
conditioner odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
No nie dziwie sie że nie odebrali telefonu, ale pytam bo we wsi mieliśmy takiego świra który wszystkich zgłaszał za to że nie wiadomo czym palą bo "dym śmierdzi" a nikt mandatu nie dostał z tego co wiem, bo wszystko było w porządku. Zresztą dym to był dopiero początek jego problemów, raz np. do nas policja przyjechała o to że wieczorem sie dzieją zacytuje "orgie samochodowe" xDD Przynajmniej było sie z kogo pośmiać Mam nadzieje że tu przypadek jest inny i serio opony palą -
Czy na SSRI/SNRI czujesz się jak robot pozbawiony emocji?
conditioner odpowiedział(a) na nerwusek2 temat w Leki
Na dużych dawkach paro albo fluo kompletny miałem brak uczuć i spowolnienie umysłowe. No niby może to być pozytywne zamiast czucia tych złych uczuć, ale jakoś tego nie kupuje -
Dyskusja o piecach, ogrzewaniu i emisjach CO2
conditioner odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
I ilu dostało mandaty? -
Dyskusja o piecach, ogrzewaniu i emisjach CO2
conditioner odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Zapale za twoje zdrowie Propaganda "palenia opon" działa niestety na głupich ludzi, a to po prostu węgiel tak śmierdzi czasami przy rozpalaniu albo gdy wiatr akurat zniesie w dół dym, to nie od tego że dzisiaj sąsiad opone wrzucił xD Nie wierze że musze to tłumaczyć, no ale bywa Z nowoczesnych piecy też tak śmierdzi, tylko troche mniej intensywnie. Mam tylko nadzieje że nie głosisz tych swoich mądrości faktycznie do sąsiadów -
Dyskusja o piecach, ogrzewaniu i emisjach CO2
conditioner odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
I co ja mam ze śmieciami teraz niby zrobić -
Jaki portal lub apka randkowa obecnie trzyma poziom?
conditioner odpowiedział(a) na Śmojda temat w Seksuologia
No i gitara, właśnie o to chodzi żeby wyszło później. Więcej czasu masz na pokazanie pozytywów Przypomniało mi się jakiego bloka zawsze miałem rozmawiając z studentkami różnych filologii, like to mi z góry mówiło że będzie drętwo i tak właśnie było jeśli jakiś inny temat bardzo mocno nie chwycił. Dziwna zależność -
Bardzo trudna historia, ciężko mi ją jakoś mądrze skomentować. Poza tym wszystkim aktualnie pracujesz jakoś, robisz coś w życiu, czy zostałeś sam z pustką?
-
Niestety tak, sporo razy. Sie człowiek dziwi co sie odpierdala, jakiś wypadek czy co. Sporo razy też sam sie zaskoczyłem tym znakiem, ale pogodziłem sie z tym że na bank przyjdzie mi mandat i nie hamowałem xd. Właśnie, i co dziwne nic do dziś nie przyszło. To pewnie dzięki temu że inni skutecznie ruch tamowali, bo nie wiem ile jechałem ani ile było dozwolone (przypuszczam optymistycznie sufit 120+10 na każdym)
-
Obstawiam że to jest odruch paniki, bo nie widzieli znaku że się rozpoczyna i liczą że jeszcze coś wskórają A właście to i tak jechali tak wolno że raczej nie przekroczyli
-
No bywają chamscy kierowcy wiadomo. Ja sobie nie radze za kółkiem najlepiej, bo gdy ktoś mnie irytuje to mu musze na złość robić np. zahamować nagle przed maską jak chuj na mnie trąbnął wcześniej albo mi miga długimi na autorce, jakby no szybciej nie pojade bo 1.6 za dużo nie może typie Ale ludzie nagminne nie potrafią prowadzić też, np. nie zlicze ile razy stoje z migaczem w lewo żeby skręcić a jakiś idiota mnie lewym pasem wyprzedza. Albo na odcinkowych pomiarach prędkości nagle cały ruch zwalnia do ograniczenie minus 20km/h no porażka, jak można do 10 bezpiecznie je przekraczać i tego nie wychwytują te radary (często to testuje, jak się coś zmieni to dam znać). Prowadzenie jest irytujące i nie przepadam za tym że trzeba to robić by żyć
-
Dyskusja o piecach, ogrzewaniu i emisjach CO2
conditioner odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Jebać te wymogi, palcie węglem w starym piecu z fejkowymi papierami i heja. Chinczyk taki na przykład ani powieka mu nie drgnie przy wrzucaniu kolejnej opony, a ich samych jest 2 razy tyle co nas w tej śmiesznej unii