@Ostrowianin trudno się jakoś odnieść, kiedy nie wiadomo jaka jest Twoja sytuacja - ile masz lat, czy jesteś samodzielny czy zależny od rodziny. Trudno, żeby ktokolwiek oceniał zachowanie tego czy innego bohatera czy bohaterki Twojej opowieści, bo za mało mamy przesłanek. Zresztą pożytku żadnego to nie przyniesie. Jeśli czujesz, że żyjesz w rodzinie dysfunkcyjnej i to Cię rozwala, jedynym wyjściem jest po prostu się wyprowadzić, może założyć własną rodzinę i utrzymywać sporadyczne kontakty.
Niestety nie ma możliwości, żeby zmienić drugiego człowieka, można zmienić tylko siebie, środowisko, swoje podejście do sprawy.