Skocz do zawartości
Nerwica.com

cynthia

Użytkownik
  • Postów

    3 376
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cynthia

  1. Spotkanie ze szwagrem i siostrzeńcem. Zrobili nam niespodziankę i wlecieli na kawkę i obiad.
  2. cynthia

    Co teraz robisz?

    Piję kawę. Jak zwykle.
  3. Nigdy tam nie byłam, ale są różne opinie o tym szpitalu. W ogóle w HCP też jakiś czas temu była głośna sprawa i szpital został zmuszony zapłacić grubą kasę. Nie pamiętam już o co w tym chodziło.
  4. Tak dla ciekawych: https://tvn24.pl/poznan/koscian-korupcja-w-szpitalu-psychiatrycznym-ordynator-z-zarzutami-st8814091
  5. Okej, spoko, to twoja wiara i z chęcią bym przeczytała jaki jest ten "inny sposób". Po prostu zirytował mnie ten "ton" miLa. Ja tak jak i osoby, z którymi spędzam ten czas to osobo niewierzące lub wierzące niepraktykujące. Prawdą jest, że ten okołoświąteczny czas jest praktycznie jedynym okresem, gdzie bliscy mogą się spotkać, porozmawiać, pograć w planszówki. W ciągu całego roku nie ma takiego czasu, bo człowiek pędzi za życiem, za pracą i obowiązkami. Dla nas to są święta, a nie czczenie Jezusa.
  6. A sposobem na życie chrześcijan jest kradzież pogańskich zwyczajów (np. choinka) i dat (25 grudnia, którą jest datą narodzin Mitry)? XD sami pewnie nie wiecie kiedy Jezus się narodził, z biblii to tylko z głowy umiecie wybrane, wygodne frazesy wypisywać.
  7. O jakże duża i metodyczna zmiana w podmiocie lirycznym. Brawo! Tak trzymać!
  8. cynthia

    Tfurczość własna

    Dzięki na pewno ogarnę.
  9. Ja lamotryginę biorę 200 mg ale to jest chyba stabilizator nastroju.
  10. cynthia

    Tfurczość własna

    Ale do tego jest potrzebna matura?
  11. Właśnie zamówiłam sobie tę oto książkę. Mam inne książki tej autorki i pięknie prezentują się na półce.
  12. Wspólnie spędzony czas. A dla Ciebie?
  13. Zależy pod jakim względem "najlepszy". Klozapol - uspokaja mnie ale do tego stopnia, że funkcjonuję jak zombie, wycisza głosy. Jednak mam po nim dużo skutków ubocznych. (50mg-50mg-200mg) Rxulti - (4mg-0-0)wycisza głosy i nie mam po nim żadnych skutków ubocznych. Jednak działa lżej niż klozapol. W ogóle z leków nowej generacji mam o wiele mniej skutków ubocznych (latuda, rxulti). Niestety muszę powiedzieć, że pomimo, że nienawidzę klozapolu całą sobą, uratował mi on życie. Brałam najwięcej 450mg. Czułam się okropnie, mam wyrwane z życia kilka tygodni, nie byłam w stanie funkcjonować jednak lek wyciągnął mnie z najgorszego gówna. Później dawkę miałam kilka razy zmienianąJestem lekooporna i lekarz powiedział, że raczej do końca swojego marnego życia będę brać to gówno. Rispolept (nie pamiętam dawki ale chyba 3mg) brałam lata temu ale nie odczuwałam po nim poprawy. Nie pamiętam nawet jakie miałam skutki uboczne. Arypiprazol (nie pamiętam dawki)bardzo źle znosiłam. Co prawda to neuroleptyk, który aktywizuje i pomimo, że byłam bardziej pobudzona i mi się chciało, nie mogłam go przyjmować bo miałam problemy z sercem i mdlałam. Halo (nie pamiętam dawki) brałam przez chwilę i więcej do tego leku nie wrócę. Takie leki starej generacji powinni wycofywać. No więc każdy lek ma plusy i minusy.
  14. Ho, Ho, Ho! Przyznać się, komu dzisiaj Gwiazdor przyniesie rózgę?
  15. Oooo! A jeśli lubicie horrory.... Graham Masterton, czy Stephen King?
  16. cynthia

    Co teraz robisz?

    Wróćiłam z cmentarza, byłam u taty i babci. Teraz zrobiłam sobie kawę, wypiję i idę pod prysznic by się trochę ogarnąć.
  17. @Verinia nie no dla mnie to już wyższa szkoła jazdy Ja nawet poprawnie nie umiem sobie kresek zrobić a co dopiero bawić się cieniami.
  18. cynthia

    Tfurczość własna

    Ja też. Próbowałam parę razy LO dla dorosłych ale zawsze kończyło się to niepowodzeniem.
  19. to uj, kradli wszystko. Począwszy od papierosów, kosmetyków, skończywszy na jedzeniu. Chore. Nawet bieliznę. Ja maluję się okazjonalnie albo jak mnie coś trzepnie. Nie umiem malować się cieniami, używam zazwyczaj tuszu do rzęs, eyelinera i pomadki. Bóg obdarzył mnie zdrową, ładną cerą i rzadziej używam podkładu, ale zdarza się.
×