Skocz do zawartości
Nerwica.com

cynthia

Użytkownik
  • Postów

    3 374
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cynthia

  1. cynthia

    Tfurczość własna

    Mam dzienniki w wersji papierowej. Chodzi Ci o Sarah Kane? Czytałam jej książki, wstrząsająca historia uzależnenia.
  2. Tak się dzieje, gdy ludzie włączają AI, a zamykają mózg. To przerażające.
  3. cynthia

    Tfurczość własna

    Czuć na twarzy wiatr ; rozwiane włosy galopując poprzez ciemność własnego umysłu Ariel, piękny, czysty nieskalany widzę Cię gdy zamykam oczy jak poprzez śmierć pędzisz, gnana wiatrem ku upadkowi *wiersz inspirowany twórczością Sylvii Plath.
  4. Ja nie umiem usiąść i "spróbować napisać". We mnie myśl dojrzewa, nawet dniami, tygodniami. A jak usiądę to w parę chwil mam napisany wiersz. Bach! U mnie to improwizacja i jedyne co poprawiam to literówki i powtórzenia (jeśli występują). Doszlifowuję. Wydaje mi się, że w tych czasach takie tradycyjne strony z blogami idą w zapomniane. Jest Facebook, jest Instagram, jest TikTok. Tak samo jak z forami internetowymi. Wszystko zastępuje ten cholerny Facebook.
  5. Moje wiersze to brama do innego świata. Świata moich myśli, uczuć i doświadczeń.
  6. Ależ nie ma za co. Sama myślę nad założeniem bloga stricte z poezją (prowadzę już bloga, na który wrzucam recenzje książek. Jednak wstawiłam w sumie parę i pomyślałam sobie, że są do dupy i tak wisi sobie gdzieś w odmętach internetu xD). Ja się trochę wstydzę wrzucać swoją twórczość tutaj, ogólnie wszystko piszę do szuflady i później wyrzucam. Ale dziękuję Ci bardzo za miłe słowa.
  7. cynthia

    Tfurczość własna

    @Verinia dziękuję to dla mnie ważne.
  8. Dostał zawału z tego co pamiętam. Na końcu książki będzie o tym mowa.
  9. cynthia

    Co teraz robisz?

    Siedzę, słucham muzyki i mam potworny dylemat. Zrobić sobie kawę, czy nie zrobić? Oto jest pytanie!
  10. cynthia

    Tfurczość własna

    Twe połyskujące kości Wśród ciemności mego umysłu Roztapiają się bursztynem On płynie, płynie Komórka po komórce A ja pośród ogarniającej ekstazy Popadam w samouwielbienie *** Gdy dotykam twoich ud Zimnych, niedostępnych, niczym księżyc w zimowej pełni Wśród mroku Jaśniejesz trupią bladością Zimnem, który Przeszywa mnie gorącem tam Tam, gdzie nikt dostępu nie ma Gdzie tylko ty Zatapiasz się, błądzisz A ja, z martwym uśmiechem na ustach Oddaję się Tej ostatniej rozkoszy *** Pośród ogarniającego świtu Który rozmywa mrok Twe oczy odbijają pierwsze promienie słońca A na ustach lśni poranna rosa Chylę główkę ku tobie Jak fototropizm, niczym magnez do światła Moim światłem jesteś ty A ja różą w twych delikatnych dłoniach Niby inni Przedstawiciele gatunku Żyjąc w symbiozie Oddani sobie Zakochani Twoje dłonie A w nich ja To wszystko co mogę ci dać
  11. Nieraz to ciary miałam na ciele. Świetne wiersze, pisz, pisz, pisz!
  12. Miałam tyle fajnych kosmetyków z dobrym składem, ale mi ukradli w szpitalu jak byłam muszę sobie kupić podkład, eyeliner i pomadkę (ich nigdy za wiele ). Teraz co byłam to mi tyle rzeczy pokradli jak nigdy przez 14 lat leczenia psychiatrycznego.
  13. No ja takich luksusów nie mam. Nawet jak za długo w łazience siedzę... dzisiaj na przykład odbywałam poranną toaletę i nie wychodziłam przez kilkanaście minut. Mama wparowała z płaczem, bo myślała, że coś sobie zrobiłam. No cóż, zasłużyłam sobie na brak zaufania (i prywatności). A w temacie: wspólnie spędzony czas z mamą. Przygotowujemy potrawy na wigilię i bardzo miło czas leci
  14. Puste słowa dla osoby, która nie wie kim jest.
  15. cynthia

    Wiersze ulubione

    "Pośmiertne żale" Charles Baudelaiaire Śliczna, chmurna ty moja, gdy do snu twe zwłoki Pod czarnym marmurowym złożą już kamieniem, Gdy jedynym twym zamkiem, alkową, schronieniem, Stanie się sklep wilgotny albo dół głęboki; Gdy pierś przytłoczy ciężar straszliwej opoki I gniotąc kibić giętką, wdzięczną zleniwieniem, Nie da sercu uderzyć wolą i pragnieniem — I powstrzyma twe lekkie, swobodne dziś kroki: Wówczas grób, mych snów wiecznych powiernik jedyny, (Bo poeta się zawsze rozumie z mogiłą) Będzie ci szeptał w długie bezsenne godziny: «Kurtyzanko nieszczera, ach, czemuż ci było Nie zaznać tego, po czym świat umarły płacze?» I czerw toczyć cię będzie jak żalu rozpacze.
  16. cynthia

    Co teraz robisz?

    Piję herbatę z cytryną.
  17. cynthia

    Wkurza mnie:

    Ja chciałam iść w koszulce z napisem "Fuck off" ale chyba będzie to przegięcie. xD
×