Skocz do zawartości
Nerwica.com

Stracona100

Użytkownik
  • Postów

    1 431
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Stracona100

  1. Mnie pani doktor zaleciła badania m.in. na poziom hormonów, tarczyce i wit. D oraz wątrobowe. Osobiście od dawna miałam zamiar je zrobić ale najwyraźniej potrzebowałam dodatkowego bodźca , Na marginesie - nie przypisuję sobie żadnych chorób, nie podejrzewam ich i mam wielką nadzieję, że badania niczego nie wykażą.
  2. No i dobrze A może chodzi jej tylko o rozpoznanie mojego stanu zdrowia, a ja źle zrozumiałam Poprzedni psychiatra nie chciał żadnych badań. W każdym razie chwyciła się za głowę, gdy powiedziałam jej jaki mix brałam. Powiedziała, że po wyczyszczeniu organizmu zaproponuje mi coś z dopaminą. Nie wiem czy próbować....
  3. Tak długo jak długo bierze się leki lub aż pacjent zejdzie Mnie nowa pani doktor zaleciła odtrucie i cały szereg badań laboratoryjnych w celu ustalenia ewentualnych spustoszeń poczynionych w organizmie.
  4. Bedzielepiej Zespół serotoninowy wynika ze zbyt dużego stężenia serotoniny w mózgu i u mnie objawiał się bólami głowy, gorączką, sztywnością mięśni, bezsennością, nadmierną potliwością, zagubieniem, drgawkami, biegunką, nadciśnieniem tętniczym, tachykardią, brakiem koordynacji ruchów, anhedonią. Wg. literatury może prowadzić do śmierci.
  5. Żałuję, dostałam zestaw, który spowodował u mnie zespół serotoninowy. Zmieniłam lekarza i teraz się "odtruwam". Nie wiem co będzie dalej.
  6. Stracona100

    Witam

    Kamilovaty, witaj, czy depresja i nerwica zostały zdiagnozowane przez lekarza? Bierzesz jakieś leki?
  7. Witaj na forum Ciamciaram081194 , jesteś bardzo młoda jeszcze i chyba faktycznie zbyt szybko weszłaś w dorosłe życie i teraz masz kłopoty. Jednak ta młodość nadal daje Ci wielkie możliwości, w tym wieku możesz wszystko, trzeba tylko wiedzieć czego tak naprawdę się chce. Napisz proszę, dlaczego tak wcześnie ruszyłaś w dorosłość, co robiłaś do tej pory, czy nadal się uczysz? Dlaczego nie ufasz partnerowi? Dlaczego z nim nadal jesteś? Czy mieszkacie razem? Prawdopodobnie przeżywasz jakiś kryzys, ale nie bardzo mogę określić, co jest jego powodem. Dlaczego w tak młodym wieku nie masz pomysłu na siebie i swoje życie i tracisz nadzieję na przyszłość?
  8. Hej Niomik, miło znów Cię czytać :) Cieszę się, że u Ciebie lepiej i że Narzeczon też postanowił podjąć wyzwanie. Może "budowla" postawiona na nowo będzie stabilniejsza. Tego Ci życzę. A ja byłam na umówionej wizycie. Pani doktor zrobiła na mnie dobre wrażenie - miła i kompetentna. Zadała sporo pytań by poznać moją historię i niemal chwyciła się za głowę usłyszawszy jaki zestaw leków brałam Stwierdziła, że nie ma się co dziwić, że czułam się tak koszmarnie, ponieważ zapewne miałam zespół serotoninowy (pieprzony konował). Ponieważ teraz czuję się nieźle uznała, że byłoby dobrze gdybym jeszcze przez miesiąc nie brała niczego, by oczyścić organizm i znów stać się sobą. Zaleciła cały szereg badań laboratoryjnych i kazała przyjść za miesiąc. Nie dała mi wielkich nadziei na długą remisję bo jej diagnoza to depresja endogenna nawracająca, ale obiecała dobrze ustawić leki już nie SSRI lecz skierowane na dopaminę. Tak więc na razie się "czyszczę" i zastanawiam, czy chcę testować kolejne leki Poza tym czuję, że z każdym dniem robię się bardziej tkliwa i płaczliwa lub bezzasadnie poirytowana. Nie wiem, czy dam radę wytrzymać miesiąc bez doła.
  9. Stracona100

    kruche życie

    Witaj Karola, najwyraźniej przechodzisz trudny czas, dołek psychiczny lub epizod depresyjny. Czy miałaś wcześniej problemy natury psychicznej? Bierzesz jakieś leki? Korzystałaś z psychoterapii?
  10. Nie mogłam tu wejść i przeczytać Twojej podpowiedzi Wreszcie jakoś dałam radę dostać się tu "okrężną drogą" i przeczytać. Zadziałało, dzięki
  11. Dzięki. Tutaj też nie mogłam się dostać , więc nie mogłam przeczytać Twojej podpowiedzi. Już jest ok.
  12. a ja tak nie uważam, bo niestety mam do tego podstawy, nie oceniłam, tylko wyraziłam pogląd, że ktoś kto z zasady (z konstrukcji psychicznej) nie dopuszcza do siebie myśli o samounicestwieniu nie może zrozumieć samobójcy, wręcz przeciwnie, pokazałam że dopuszczam i wręcz zazdroszczę, naprawdę uważasz, że tylko Twoje argumenty są logiczne? Zawsze tak rozumujesz w dyskusji? Pomyśl o tym? nic na to nie poradzę, że taka jesteś, i tu się z Tobą zgadzam.
  13. Dlaczego nie mogę wejść na większość wątków (zwłaszcza nowych)? Pojawia się komunikat 502 Bad Gateway
  14. Dlaczego nie mogę wejść na większość wątków (zwłaszcza nowych)? Pojawia się komunikat 502 Bad Gateway
  15. Ana-88 i na dodatek jesteś kłótliwa a mi chodziło tylko o to, że mając zdrowe podejście do życia i zdrowy instynkt przetrwania nie możesz rozumieć szczerej chęci pozbawienia się życia. I TYLKO TYLE.
  16. A Ty na jakiej podstawie mnie oceniasz?
  17. Droga Stracona100, rzecz w tym, ze ty mnie nie znasz, to jest tylko Twoja ocena na podstawie kilku wypowiedzi moich na forum, nie wiesz co mam za sobą i nie wiesz co rozumiem a czego nie rozumiem. W jednym sie z Tobą zgadzam- mam zdrowe podejscie do zycia i powiem Ci, ze samo sie to nie stalo i tak ciesze sie tym. Pozdrawiam Cie Nie znam Cię ale właśnie pokazałaś jak jesteś przewrażliwiona na swoim punkcie. Moja wypowiedź nie była ani złośliwa, ani źle Cię oceniająca, a nawet wręcz przeciwnie, wyraża zazdrość, że potrafisz w taki sposób patrzeć na życie.
  18. Byłaś już na tym forum - tu prawie zawsze ktoś słucha. Napisz, co konkretnie się dzieje, dlaczego tak Ci źle?
  19. Ja poprosiłam syna (obiecał, że tak będzie) by rozsypał moje prochy w pewnym miejscu. Nie potrzebny mi grób, znicze i kwiaty na jakimś cmentarzysku.
  20. Mam wrażenie, że Twoje jestestwo nie jest w stanie pojąć, że ktoś FAKTYCZNIE może chcieć rozstać się z tym światem - nie na niby, nie na pokaz, nie na złość innym, nie po to aby coś udowodnić - tylko tak po prostu dlatego, że nie chce już dłużej żyć. A gdy już zdecyduje się na ten krok, czuje wielką ulgę. To dobrze, że tego nie rozumiesz, bo to nic przyjemnego. Masz zdrowe podejście do życia i ciesz się tym.
  21. przejmować? - nie wiem, ale to brzmi jak zemsta, złość na tych co zostają żywi.
  22. Ktoś taki albo wcale nie jest chory tylko udaje albo jest chory do kwadratu. Naprawdę sądzisz, że samobójcę to obchodzi?!
×