Skocz do zawartości
Nerwica.com

Stracona100

Użytkownik
  • Postów

    1 431
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Stracona100

  1. Stracona100

    Pomoc w doborze leku

    Zastanów się dobrze zanim "wejdziesz w leki". Poczytaj wątki na tym forum, jest wiele o lekach a także wypowiedzi tych, którzy żałują, że kiedyś podjęli taką decyzję. Leki tego typu to naprawdę poważna ingerencja w organizm.
  2. hpst dzięki za dobre słowo Ja SSRI odstawiałam stopniowo, ale i tak było mi już wszystko jedno, bo gorzej już być nie mogło. Cieszę się, że wycelowałam w wiosnę, bo ta pora roku powinna mi pomóc utrzymać jakieś przyzwoite samopoczucie. Nie mam też teraz jakichś szczególnych problemów życiowych, więc "podłoże" jest niezłe. Mam nadzieję, że i Tobie uda się wytrwać na tym co bierzesz.
  3. Wreszcie długo oczekiwana nadzieja, która przyszła wraz z odstawieniem leków.
  4. Ja też od dziecka miałam myśli samobójcze, byłam przygnębiona i lubiłam samotność. Wynikało to z sytuacji życiowej (ojciec agresywny alkoholik) i trwało wiele lat bez żadnej diagnozy. Epizody depresyjne pojawiały się w moim życiu często (choć wtedy nie umiałam ich nazwać) ale dna dotknęłam 6 lat temu, gdy myśli samobójcze zmusiły mnie do wizyty u psychiatry. SSRI wtedy uratowało mi życie, ale po latach zabrało wszystko z procentami
  5. Ja brałam SSRI przez 6 lat (nie unikając alko). Na początku pomagało, potem było już tylko gorzej. Listopad i grudzień ubiegłego roku to już było dno - totalna anhedonia, dziury w pamięci i myśli samobójcze. Odstawiłam wszystko i teraz trzeci miesiąc "oczyszczam" organizm z tego gówna. Nie wiem, czy będę jeszcze kiedyś taka jaka byłam "przed", ale najważniejsze, że teraz jest znacznie lepiej niż na lekach. Z pewnością to okres przejściowy i objawy choroby powrócą, ale i tak było warto.
  6. Stracona100

    Enneagram

    Wyszło mi 5w4
  7. Idealnie nie jest, ale raczej tak. Lubisz dzieci?
  8. Drugi raz na pewno nie! Kochasz kogoś?
  9. Raczej rzadko. Często się śmiejesz na głos?
  10. Moje dziecko już dawno nie śmiało się szczerze i głośno, a bardzo by chciało.
  11. Obojętność i odczłowieczenie. Lubisz pomagać innym?
  12. Ja zawsze stroniłam od wszelkich leków i lekarzy i chciałabym nadal móc radzić sobie bez nich. Bardzo mi na tym zależy, więc próbuję z nadzieją, że okresy bez leków będą coraz dłuższe. Poza tym leki odbierają mi osobowość - nienawidzę tego.
  13. Zgadzam się z kosmosrtadą, pomyśl o sobie. Zacznij robić coś, co lubisz, znajdź sobie jakąś pasję. Dzieci masz dorosłe i nie musisz już się dla nich poświęcać. Mąż najwyraźniej też opieki nie wymaga, więc zrób coś dla siebie. Psychoterapia zapewne pomoże Ci wyrwać się z pod "presji" rodziny i zawalczyć o swoje dobre samopoczucie. Być może z czasem mogłabyś spróbować powoli zejść z leków chociaż na jakiś czas, by znów poczuć się sobą.
  14. Gocha38 witaj, ja podobne objawy miałam po 6 latach brania SSRI gdy przechodziłam zespół serotoninowy. Poza zawrotami głowy i uczuciem nawalenia miałam dziury w pamięci, brak koncentracji, anhedonię i ogólnie czułam się jak zombi. W końcu mogłam już tylko spać, jeść i wydalać z poczuciem kompletnego odczłowieczenia. Po odstawieniu leków prawie natychmiast poczułam się lepiej. Teraz mija już trzeci miesiąc "odtruwania" i jest całkiem nieźle.
  15. Tak. Zaznałeś prawdziwego szczęścia?
  16. Jakoś ostatnio nie. Uważasz, że marzenia należy spełniać za wszelką cenę?
  17. Chciałabym częściej. Lubisz wiejskie/sielskie klimaty?
  18. Userman dzięki Przykro mi, że tak Ci się życie posypało, ale gdybyś zatęsknił do prac ogrodniczych, to zapraszam do siebie na przekopanie warzywniaka
  19. Napędu, energii życiowej. Jakie jest Twoje największe marzenie?
  20. Tak, ale nie potrafię takiego mieć. Lubisz samotność?
×