Skocz do zawartości
Nerwica.com

Stracona100

Użytkownik
  • Postów

    1 431
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Stracona100

  1. Stracona100

    Samotność

    Typowy homo sapiens jest zwierzęciem stadnym, ale moim zdaniem zdarzają się wyjątki od reguły. Czyli egzemplarze lubiące samotność (np. pustelnicy ). Poza tym chęć decydowania o sobie i swoim życiu nie zawsze musi oznaczać życie samotne. Łatwe to nie jest, ale chyba możliwe.
  2. Wczoraj cały dzień pod kocem Dzisiaj miało być lepiej - NIE BYŁO Co będzie jutro?!!!
  3. Myślę, że powinnaś iść, ponieważ jeśli tego nie zrobisz, możesz mieć do siebie pretensje do końca życia. To ostatnie pożegnanie i jeśli pomimo wszystko nie czułaś do niego niechęci, powinnaś tam być. Nie chodzi mi o żaden obowiązek, tylko o Twój spokój sumienia. (Mój ojciec też był alkoholikiem i zrobił mi wiele złego).
  4. Jak najbardziej masz prawo oczekiwać a wręcz wymagać w tej sytuacji od partnera odpowiedzialności i poczucia bezpieczeństwa. A jeśli czujesz, że nic z tego nie będzie, masz prawo od niego odejść, bo jeśli nie, to poza dzieckiem będziesz miała jeszcze jego na głowie (jako dodatkowy problem). Pewnie są jakieś stadia uzależnienia i dlatego im prędzej on podejmie decyzję o leczeniu, tym lepiej. Jeśli naprawdę chce założyć z Tobą rodzinę, zrobi to natychmiast. Jeśli odmówi, to znaczy, że nie ma sensu na niego liczyć.
  5. To nie jaszczurka tylko zaskroniec i sam sobie tę rybę upolował Ładne to są, ale dla mnie zbyt uporządkowane. Wolę naturalne lub dzikie ogrody.
  6. Kosmostrada tak, amonagawa też cudnie obsypuje się kwieciem. Detyktywmonk cóż, taki los ogrodnika Dziś pogoda równie beznadziejna jak wczoraj, więc na poprawę humoru wrzucam troszkę kolorków dla wszystkich smutasów:
  7. Stracona100

    Samotność

    Ja mam męża i dorosłego syna i też czuję się samotna, ale już przyzwyczaiłam się do tego i sama czuję się najlepiej.
  8. Doriss nie daj się! Ja też wczorajszy dzień przesiedziałam pod kocem, ale dziś postaram się bardziej powalczyć. Trzymam kciuki
  9. Poem, też w takie obietnice nie wierzę. Jedyny sposób to stanowczość - jeśli nie zgodzi się pójść na terapię lub z niej zrezygnuje, nie masz się co się oszukiwać. A jeśli będzie nadal pił, to z pewnością lepiej i łatwiej będzie Tobie i Twojemu dziecku bez niego.
  10. Ja bym zaryzykowała. Powinnaś podjąć próbę życia na własny rachunek i stworzenia własnej rodziny zwłaszcza, że Twoi rodzice wyraźnie działają na Twoją niekorzyść. Wdzięczność za okazaną wcześniej pomoc nie może przekształcać się w całkowite uzależnienie. W dodatku to co robią z Twoim synkiem jest okrutne i nie powinnaś na to pozwalać, bo to TWOJE dziecko, a oni po prostu chcą Ci je zabrać. Zawalcz o swoją niezależność, bo następnej okazji może długo nie być.
  11. Detektywmonk niestety mimo to ślimaków i innych szkodników nadal jest wiele Kosmostrada mnie dziś pogoda bardzo rozczarowała, a miałam ochotę coś pogrzebać w ziemi Niestety wieje, leje i wali gradem Wiśni japońskiej nie mam, ale mam inną jej odmianę kolumnową amanogawę - też jest cudna. Moje przylaszczki i pierwiosnki też dopiero powolutku zaczynają kwitnąć ( te zdjęcia są z 2014). Rododendron się wyprowadza? Oby się nie pochorował, bo one nie lubią przesadzania. Przedstawiam jeszcze kilku ogrodowych mieszkańców:
  12. Nie mam siły witaj! Moje zdanie: Walcz o siebie i swoje dziecko i Wasze szczęście. Nie rozumiem dlaczego masz takie skrupuły. Masz 30 lat i prawo do własnego życia i własnych decyzji.
  13. Fajnych ciuchów mam sporo, ale nie chce mi się ubierać. Zresztą po co, skoro prawie nie wychodzę z domu Może kupię jeszcze kilka szlafroków do snucia się po domu
  14. Mezus bardzo jestem ciekawa czy odczujesz coś pozytywnego.
  15. Natla taki miałam pomysł, by moje kwiatki trochę ubarwiły forumowe życie
  16. Lawenda jest wrażliwa na mróz dlatego warto ją na zimę okrywać fliseliną. Znacznie lepiej zimuje jeśli jest posadzona w zacisznym, słonecznym miejscu (np. pod ścianą budynku). Masz pewnie na myśli takie gotowe do postawienia? Jest teraz duży wybór tych gotowców, więc pewnie dało by się znaleźć coś sensownego. Poza tym można go urozmaicić jakimiś własnymi "dobudówkami". Święta w ogrodzie minęły "średniopracowicie". Pogoda była piękna, więc co nieco udało mi się zrobić. Niestety nie obyło się bez spadku nastroju i nagłej utraty sił
  17. Południowe okno daje Ci dużo możliwości. Na parapecie mogą być tzw. "sucholuby", a na komodzie np. coś z tych, które wymieniłam. Mam bardzo duży ogród i setki odmian roślin które gromadziłam latami. Wiele niestety zginęło lub odchorowało moją "niedyspozycję psychiczną"
  18. Warto od czasu do czasu zrobić taką rewolucję, by posadzić coś nowego i odświeżyć ogród. Dzięki. I mnie to cieszy, choć widzę, że ten zapał jest nieco "niestabilny" Oooo? To bardzo trudne pytanie, bo mam ich bardzo wiele. Ostatnio chyba najbardziej byłam dumna z białej piwonii drzewiastej.
  19. Też koszę, choć podobno to męska sprawa
  20. Bedzielepiej Uwielbiam dzikie ogrody i wiejskie klimaty i dlatego mnie można spotkać różne zwierzątka i żyjątka (nie koniecznie pożyteczne).
  21. Ech! Znam dobrze ten ból. Dwa ostatnie lata tak zapuściłam ogród, ze teraz tylko usiąść i płakać A była to ostatnia rzecz, którą przestałam się zajmować - depresja to masakra! (A z tym kopaniem grobu to całkiem niezły pomysł )
  22. Dzięki, kiedyś bardzo to lubiłam... może jeszcze wróci mi chęć na fotografowanie...
  23. Kosmostrada mnie napadło na róże jakieś 3 lata temu i nadal trochę ich mam. Tak, to jukka ogrodowa - bardzo wdzięczna roślina na suche i bardzo słoneczne stanowisko. Dziś oczyściłam z liści i zeszłorocznych badyli dwa klomby i zmokłam przy tym jak kura. Ale podobno jutro ma być dużo więcej słoneczka.
  24. Peter740 grubosze i kaktusy potrzebują bardzo dużo słońca (południowy parapet okna), a gdy go nie mają, to często gniją przy stosunkowo niewielkiej ilości wody. A Ty na jaką stronę świata masz okno? Wytrzymałe i fajne roślinki to: Zamiokulcas zamiolistny (Zamioculcas zamiifolia), Zielistka (Chlorophytum), Sansewieria (Sansevieria trifasciata), Pilea peperomiowata (Pilea peperomioides), Dracena obrzeżona (Dracaena marginata), Figowiec sprężysty (Ficus elastica), Kliwia (Clivia) i wiele innych, ale na razie oceń te :) Lubisz róże różowe - mówisz - masz ps. fioletowe też mam, ale fotek nie mogę znaleźć
×