Skocz do zawartości
Nerwica.com

Vengence

Użytkownik
  • Postów

    2 102
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Vengence

  1. Z tym się nie da pogodzić, cukrzyk to tam chuj, tutaj umierasz codziennie,chuj nie życie i taka prawda.
  2. 16 dni na fluoksetynie, ogólnie depresja z masakryczna siłą, nastrój niski na maxa, myśli typu idz się pierdolnił bo i tak już nie ma sensu dalej się męczyć, w sklepie byłem, lęki mnie dopadały przy kasie, gdzie przed tym lekiem tego nie miałem, czułem się jak bym spierdolił z pudła i mnie ścigają, ledwo chodzę, spowolnienie psychoruchowe, niepokój, zamulenie potężne, świetny lek - pigułka szczęścia i to przy dawcę 20mg
  3. Pracowalem, ale to byla nie wymagajaca praca i naprawdę bylo mi cięzko. -- 17 kwi 2016, 18:21 -- sebo001, Ja ci powiem, że jestem coraz bliżej trumny, nie chcę umierać, ale wegetować też nie chce.
  4. radoo9696, Raczej nie licz na to, że zdasz maturę, w takim stanie, skutki uboczne mogą się utrzymać tak do max miesiąca, choć czasem dłużej nawet do 6 tygodni, póki lek nie działa.
  5. A po seronilu - fluoksetynie, miałeś jakieś skutki uboczne??
  6. Ale ja już nie daję rady. Nie mogę nieraz się zwlec z łóżka, budzę się, zasypiam, budzę i tak w kółko. Zmuszam się do wstania i jestem totalnie zamulony. Zero efektu aktywizacji, raczej odwrotnie. Ja mam podobnie, ale ja biorę fluoksetyne, jak to czytam, to muszę stwierdzieć, że na mnie coś ta wenla jednak działała, bo nie miałem tak ostro jak ty.
×