Skocz do zawartości
Nerwica.com

Evia

Użytkownik
  • Postów

    2 040
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Evia

  1. Evia

    Wkurza mnie:

    koty, które właśnie demolują mi dom
  2. Evia

    Nasze sny

    Moje sny chyba dużo częściej niż u innych były bardzo pokręcone, a może nie tyle co pokręcone, co barwne. Od jakiegoś czasu miałam jednak "spokój" Dzisiaj jednak znów pojawił się mój standard. Śniła mi się wojna. Byłam żołnierzem, który przygotowuje się do wyprawy na biegun, gdzie miała być tworzona jednostka specjalna, która miała być specjalistycznie przeszkolona. Prosiłam kogoś o dołączenie do mnie, jednak ta osoba odmówiła, jednak zgłosiła się na ochotnika inna osoba co bardzo mnie zdziwiło (formacja polegała na tym aby pracować w parach) Później okazało się chyba, że wojna była międzygalaktyczna (po drodze pojawiło się też kilka bitew) Pojawił się tam stwór, który z człowieka transformował się w poczwarę (coś jak połączenie człowieka z ośmiornicą) i zeżarł pół armii. Na koniec ujrzałam Ziemię jakby z daleka, która była cała zniszczona, w kolorze szaro brunatnym, albo jakby była z betonu, widziałam na niej jakieś zakodowane wiadomości, ale oczywiście zadzwonił budzik. Zobaczymy co dzisiaj mi się przyśni, bo coś czuję, że w moim życiu nadchodzi ponownie etap "bajkowych" snów
  3. Czy Twoje problemy pojawiły się po uświadomieniu sobie tego co przeżyłaś, czy miewałaś już je wcześniej?
  4. bo mam na myśli autorkę tego tematu, w którym teraz piszemy, a nie tamtego z reakcjami na przemoc seksualną
  5. Miałam na myśli raczej Kar1004, możliwe, że Artemizja również dobrze sobie radzi, jednak nie jestem zbyt dobrze zorientowana w tym temacie
  6. Cofnęłam się do tego co napisałaś i zaczęłam to analizować. Mam wrażenie, że niektórym jest łatwiej się "pogodzić" z tym jak jest i wytłumaczyć się przed innymi czy też samym sobą, że są osoby silniejsze i słabsze. Nie jest to jednak żadne rozwiązanie, siła polega na tym, że człowiek stara się walczyć. Pozostawienie tego wszystkiego samemu sobie jest w pewnym sensie łatwiejsze. Bardzo podoba mi się nastawienie autorki, która pokazała klasę i zmierzyła się ze swoimi problemami. Myślę, że wiele osób powinno brać z niej przykład.
  7. Eh, o moich przygodach z owadami mogłabym napisać elaborat
  8. oczywiście, że tak równie dobrze inne osoby mogłyby się dziwić, że u kogoś występuje coś takiego jak lęk przed dotykiem Radzę przeczytać ten wątek, jest tu wszystko bardzo dobrze opisane mo-liwe-reakcje-na-przemoc-seksualn-t39340.html
  9. wszystko co złe, musi się do mnie przypałętać
  10. To też prawda, jednak to, że akurat u koleżanek nie wystąpił lęk przed dotykiem nie oznacza, że nie miały innych niepożądanych skutków Co prawda teraz mają już to przepracowane, jednak w przeszłości bywało różnie Mimo to nigdy nie wystąpił u nich lęk przed dotykiem, prędzej popadły w drugą skrajność
  11. Mnie nawet jak ugryzie komar, to szału dostaję jak zaczyna coś swędzieć Pszczoły i osy są gorsze, bo na dodatek boli i swędzi gorzej Czy trzmiele również żądlą? Bo zdaje mi się, że również kiedyś mnie użarł
  12. Moja mama również ma uczulenie na pszczoły lub osy, a może na jedno i drugie...
  13. ok, w każdym razie chodzi o to, że są różne rodzaje gwałtów, jest ich nawet więcej niż wymienione na tamtej stronie
  14. może jesteś odporniejszy na ból i swędzenie jak mnie zaatakował rój os, to pamiętam jak mi spuchły dłonie, a najbardziej swędziało pomiędzy palcami gdzie nie dalo się dobrze podrapać Nie spałam całą noc i dostawałam szału
  15. nie koniecznie, w przypadku moich koleżanek, gwałty bardzo się różniły Nie bez powodu istnieje cos takiego jak typologia gwałtów http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=692
  16. pewnie tak, tylko że na psychikę również mają wpływ różne rzeczy, zdarzenia, sytuacje itd
  17. Można by było przeprowadzić na ten temat jakieś badania... A może już były? Myślę, że istnieje coś co może łączyć poszczególne ofiary, które reagują w ten a nie inny sposób
  18. Nie wiem czy zauważyliście ale z roku na rok jest ich coraz mniej Ostatniego lata nawet nie kojarzę żadnych traumatycznych wspomnień z owadami Pszczoła i osa użarła mnie nieraz, raz zaatakował mnie cały rój, ugryzł mnie też pająk. NIe wiem jak u was, ale dla mnie były to bolesne doświadczenia, a że nie lubię bólu to wolę go unikać. Na dodatek później ta opuchlizna i swędzenie Mimo to nigdy nie zabijam tych stworzeń, wolę uciekać
  19. chciałam się bardziej wgłębić w temat tego zaburzenia i trafiłam na taki artykuł https://hipokrates2012.wordpress.com/2014/02/01/pasywna-agresja/ Co o tym myślicie? Po zapoznaniu się z tym artykułem muszę jednak wykluczyć u siebie te zaburzenie
  20. Tak zaglądam na ten dział od czasu do czasu i czytam wasze historie Zauważyłam, że często u ofiar przestępstw seksualnych na tym forum, pojawia się niechęć do dotyku, zachowań seksualnych itd. Zazwyczaj jest to kojarzone z typowymi reakcjami u takich ofiar, jednak w moim przypadku coś takiego nie występuje... Co prawda mój przypadek nie był chyba zbyt "brutalny" jednak mam dwie koleżanki, które przeżyły gwałt i również nie mają problemów w tej sferze. Dlaczego tak się dzieje, że jedni reagują tak a nie inaczej...
  21. Hmmm, jakbym czytała o sobie. Objaśnia mi to teraz przyczynę moich problemów w szkole. Na szczęście z wiekiem mi trochę przeszło, bo teraz nie podważam zdania szefostwa, i nie odczuwam frustracji w pracy Za to zostało mi to chyba w relacji z partnerem.
  22. Evia

    Dzień dobry wszystkim :)

    Jakbym czytała siebie kilka lat temu... Witam na forum
  23. Nie jestem zwolenniczką kar cielesnych, nawet drobnych klapsów. Nie sądzę aby takie kary były wychowawcze i przynosiły jakikolwiek skutek, są inne, znacznie lepsze sposoby na ukaranie dziecka. Bijąc dziecko pokazujemy swoją bezsilność, przez co dziecko z czasem nauczy się nami manipulować i kontrolować. Mimo to nie uważam, żeby mały klaps powodował traumę. Myślę, że jest to demonizowanie i znaczna przesada
  24. Podobno ta osoba już odeszła z policji, więc chyba teraz może o tym swobodnie pisać W innym wypadku, to rzeczywiście byłoby nierozsądne. To chwała wszystkim bogom... bo tacy ludzie nie powinni służyć w policji Niesamowite, że potrafisz ocenić człowieka po jednym zdaniu wypowiedzianym przez inną osobę (na dodatek opacznie to interpretując). Naprawdę niewiarygodne... Tym bardziej, że w innym wątku zarzucałaś mi robienie psychoanalizy po kilku postach
×