-
Postów
11 568 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
Jak narazie jestem jeszcze pełnoprawną użytkowniczką tego forum i drażni mnie to, że często w tematach jest bajzel....bo co innego odejść od tematu i wstawić jakieś dygresje a co innego robić tu czat, bo chciałabym przeczytać "co tam sobie ludzie chcą dostać od świętego mikołaja" a natykam się na 2 stronicowe wynurzenia, które pewnie są interesujące i miło byłoby je przeczytać ale, czy tu jest na to miejsce? to tylko moje prywatne zdanie - więc nikt się z tym zgadzać nie musi. ps. Nie czepiam się, tylko to się staje uciążliwe.......
-
Firma może być polska i zagraniczna (czytaj: będziesz płacił mniej lub więcej). Mogą różnić się formą - tabletki powlekane lub kapsułki a co za tym idzie róznymi składnikami pomocniczymi. Każdy inaczej reaguje na leki....a tu wszystkie mają praktycznie identyczny skład....w związku z tym dobieranie na zasadzie "bo komuś pomogły to pomogą i mi" jest raczej mało efektywne. Niestety - to że pomógł 25 osobom nie znaczy że pomoże mi czy tobie ....niestety, tak byłoby łatwiej. Teoretycznie nie powinno być różnicy w ich działaniu, ale już słyszałam o przypadkach gdy po podaniu zamiennika pierwotnie przepisywanego leku, pacjent czuł się gorzej.
-
Czy wy naprawdę wszędzie musicie robić offtop.....
-
Tutaj się z Magdą w 100% zgadzam......uciekaj dziewczyno gdzie pieprz rośnie, nawet z tym malutkim bobaskiem bo gwarantujemy ci nie będzie lepiej..........
-
Ohydne życie i jeszcze problemy z nauka...
linka odpowiedział(a) na ronaldinho temat w Nerwica natręctw
Nie nie pojde bo jak sam? .........No jak masz takie podejście to ........... Gwarantuję ci, ze większość rad jakie tu otrzymasz będą podobne do mojej.....bo nikt cię tu nie wyleczy. To o czym piszesz to nerwica natręctw, może tylko jej poczatki. Teraz tak: albo udasz się do psychologa szkolnego i wszystko opowiesz, albo poszukasz przychodni psychologicznej dla dzieci i młodzieży i tam się zarajestrujesz i pójdziesz do psychologa. Narazie jedyne co mogę ci podopwiedzieć to, żebyś się czymś zajął, czymś co cię interesuje, sport, jakieś hobby, tak żebyś kierował myśli na inny tor...sama nigdy z natręctwami nie miałam problemu więc moje rady mogą być z lekka do d**y............ więc po raz kolejny namawiam do dogadania się z rodzicami i wizytą u psychologa. -
Ohydne życie i jeszcze problemy z nauka...
linka odpowiedział(a) na ronaldinho temat w Nerwica natręctw
ronaldinho, ile masz lat? Bo to opisujesz wygląda mi na nerwicę natręctw, ale żeby to stwierdzić to już by wypadało przejść się do psychologa i z nim porozmawiać o tym. -
Ja tam poproszę o takie przyziemne rzeczy : fajnie by było święty zawsze uśmiechnęty, gdybyś w tym roku przytargał mi pod choinkę jakieś ładne wydanie władcy pierścieni, nie musi być jakieś wypasione, twarda okładka w zupełności zaspokaja moje potrzeby, a już szczytem twojej dobroci byłoby dołożenie do tego biografii Tolkiena której nie ma w żadnej bibliotece w moim mieście i nie chce mi się po nią jechać specjalnie do Łodzi......
-
EDEK 6, tak ciężko przeczytać kilka tematów z działu w którym znalazł się twój post? Prawie każda z metod niekonwencjonalnych została tu opisana osobno..... medycyna-niekonwencjonalna-f25.html Poza tym....psychoterapia to nie jest medycyna niekonwencjonalna....i przykre, że lekarz wczesniej nie proponował ci takiej metody leczenia......
-
Problem z żoną - czy to depresja czy nerwica?
linka odpowiedział(a) na dawidp temat w Depresja i CHAD
dawidp, słuchaj w takim razie to nie koniecznie żadna depresja czy nerwica.....coś się stało....nie wiem, domyśl się, popytaj jej mamę, koleżnakę, nie zachowywała się dziwnie? Może ma problemy ze zdrowiem? Ciąża? -
magdalenabmw, generalnie rzecz biorąc wypowiadasz się : a) jakbyś znała tę dziewczynę z 10 lat osobiście i wiedziała dokładnie wszystko o niej i jej rodzicach b)jabyś była doświadczonym psychiatrą + psychologiem + terapeutą Jak możesz radzić dziewcznie z fobią szkolną co jest dobre a co nie s koro sama cały czas z nią walczysz......więc może nie do końca twoje metody są takie ekstra.... Radzisz brać benzo a odradzasz szpital... Może troszkę spokojniej z tym ocenianiem.......kto tu ma nierówno pod kopułą a kto nie........ Trzeba też patrzeć z innej perspektywy, nie da się tak sobie poprostu iść do szpitala psychiatrycznego i powiedzieć: ja tu oddam moje dziecko , do szpitala skierowanie musi wypisać psychiatra, a skoro stwierdza że potrzebne jest leczenie chyba zna się bardziej od nas, bez urazy, ale nie wiem czy wiesz, wiek tu nie ma nic do rzeczy.....może rodzice chcą zrobić wszytsko, zeby nie dopuścić do wyrzucenia córki ze szkoły w tym momencie. Już nie poruszę kwestii że pobyt w szpitalu może nabruździć w papierach - znam kilka osób które w szpitalu były i absolutnie w niczym to nie przeszkadza.....no może pozwolenia na broń nie dostaną
-
Problem z żoną - czy to depresja czy nerwica?
linka odpowiedział(a) na dawidp temat w Depresja i CHAD
dawidp, 2 dni? Wiesz po 2 dniach to ani nerwicy ani depresji nie zdiagnozujesz....ja bym raczej jej podpytała co się dzieje...poza tym, skoro to twoja małżonka - to chyba wiesz co się dzieje w jej życiu, ostatnio miała jakieś problemy, stresy, dziwne sytuacje? Jak takie sytuacje będą się powtarzać to zalecałabym najpierw wizytę u psychiatry. -
Nie razi was to??, nie "CO słuchasz w tym momencie" tylko "CZEGO w tym momencie słuchasz"......... , proszę pięknie jakiegoś moderatora o zmianę
-
Moje życiowe motto jest jak widać w moim podpisie Ale parę złtych myśli w pamięć mi poszło: "Kobiety są jak przekład: piękne nie są wierne, wierne nie są piękne" George Bernard Shaw "Bardzo niebezpiecznie jest spotkać kobietę, która nas całkowicie rozumie. Kończy się to zawsze małżeństwem." - Oscar Wilde "Dobrze jest, jeśli możemy robić sobie z życia żarty. Gorzej, jeśli jest odwrotnie." - Andrzej Niewinny Dobrowolski
-
kochamy takich pedagogów............. Ja w średniej miałam taką świetną panią psycholog, że jak jakaś dziewczyna szła do niej z problemem, dajmy na to, ze jest w ciąży - to zaczym wyszła z gabinetu i doszła dop końca korytarza cała szkoła już wiedziała....też nie lepiej, z tym, że my już byłyśmy na tyle "duże" żeby ją olewać ciepłym moczem i nikt do niej po pomoc nie chodził. Zaś była wspaniała pani (dodam, że z biblioteki) która do każdego z sercem na dłoni wychodziła
-
Sama nerwica nie jest przekazywana genetycznie, bo nikt nie ma jej "zapisanej" - to nie jest tak, że żeby nie wiem jak wychowywać dziecko to ono ma w genach nerwicę i napewno zachoruje, rodzimy się jako tabula rasa i dopiero od całego naszego otoczenia zależy jak będzie dalej. No i tutaj tetjuż napisała, nie przekaują jej nam w genach ale ....swoim zachowaniem, to bardzo częste, że człowiek z nerwicą ma też znerwicowanego rodzica. Chcąc nie chcąc w jakiś sposób przekazuje on nam wzorce zachowań. To tak samo jak DDA ma ogromne "szanse" sam zostać alkoholikiem - trzeba się bardzo pilnować, a ofiara przemocy domowej sama wyrośnie na kata. magdalenabmw, pewnie, że możesz pomóc - narazie (tak mi się wydaje) musisz z nią dużo rozmawiać i tłumaczyć, co w życiu jest ważne a co mniej, mów jej, że nie musi być najlepsza, że za porażkę nie grozi jej kara, co do psychologa szkolnego - ja bym na twoim miejscu sama do niej poszła.....albo do dyrektorki, właśnie przez takie suki dziecieaki już na poziomie podstawówki zaczynają panikować i potem to się pogarsza. Powiedz mamie, żeby dużo z nią rozmawiała.
-
TRAZODON (Azoneurax, Trazodone Neuraxpharm, Trittico CR/XR)
linka odpowiedział(a) na jowita temat w Leki przeciwdepresyjne
weronika, trzeba było się dopisać do istniejącego już teatu.... trittico-t2216-56.html -
Kjanina11, poszukaj tu: szpital-t6096.html?hilit=polecam szpital szpital-oddzia-dzienny-t14072.html?hilit=polecam szpital czarna-lista-szpitali-i-oddzia-ow-psychiatrycznych-t14111.html?hilit=polecam szpital
-
wovacuum, a sama wiesz, raz się polepszy - dwa razy spieprzy, ale już lepiej, wzięłam gorącą kąpiel, odpaliłam świecę zapachową, jem dobry obiadek i myślę sobie, że nie ma takiej sytuacji, co by z niej wyjścia nie było, czy tak? Więc już nie marudzę
-
Mój dzisiejszy dzień........lepiej żeby się skończył i to szybko, bo nie mam siły już.....
-
Czy anoreksja może występować bez chęci schudnięcia??? pilne
linka odpowiedział(a) na Babooshka temat w Zaburzenia odżywiania
Zgadzam się z celineczka3, to co opisujesz to jadłowstręt, sama to przeżyłam, jak nawet na zapach jedzenia reagowałam odruchem wymiotnym, kulka w gardle, niemożność przełknięcia jedzenia, czasem nawet picie przychodzi z trudem....tu potrzeba psychologa...i nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że także psychiatry i lekó. -
Koturre, poprostu tak mi się wydaje, bo wiem, ze kobiety są bardziej zawzięte a poza tym, według testów psychologicznych, wychodzi na to, że pomimo kobiecego ciała mam mózg płci męskiej
-
Związek po zdradzie ze strony kobiety - czy to możliwe?
linka odpowiedział(a) na temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Koturre, już gdzieś o tym było chyba Ja przyznaję ci rację, prawda jest taka, że (będę generalizować bo omawianie poszczególnych przypadków byłaby dłuuga i nuuudna) - faceta często do zdrady może pchnąć impuls, pyk pyk i po sprawie, często za zdradą stoi - bzykanko i nic więcej, to genetycznie uwarunkowane, samiec stara się "rozsiać" swoje DNA wszędzie gdzie tylko się da. Za zdradą kobiety zwykle stoją jednak uczucia, nawet jeśłi to nie jest stricte miłość, to napewno przyjaźń, zauroczenie itd, kobieta też ma to zakodowane genetycznie, ostrożnie dobiera samca tak aby jej potomstwo mogło dostać jak najlepszego ojca....... Oczywiście, każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie, bo bywa i na odwrót ale natury się nie oszuka. -
Paranoja, popatrz, niektórzy mają we krwi zazdrość, poprostu jest im potrzebna do życia, czują, że bez niej nie będą miec jakiejkolwiek kontroli.........więc jeśli Koturre, kocha dziewczynę, chce z nią być, i owszem przeszkadza mu ta zazdrość ale nie do tego stopnia, żeby nie mógł przez to egzystować to musi się nauczyć to olewać, dla własnego zdrowia psychicznego. Bo pewnie rozmowy i przekonywanie nie wiele dały, więc łatwiej napewno koturre nauczy się z tym żyć niż jego dziewczyna "oduczy" się zazdrości. :)
-
Takie zachowanie wymaga wizyty napewno u psychologa a może i u psychiatry. Masz problem z jedzeniem, sama chyba to widzisz, to nie jest naturalne zachowanie (bulimia), to raz, czy nerwica nie wiem.....mi to raczej wygląda na depresję, a raczej jej początki. Nie ma się czego bać - tylko musisz się za siebie zabrać, poczytaj o depresji, nerwicy, poznaj wroga i co najważniejsze - idź do psychologa - rozmowa ze specjalistą napewno nie zaszkodzi a może przyniesie ulgę. Trzymaj się ciepło
-
Czy jestem: tak, ale nie bardzo. Chłopak nie daje mi do tego powodów więc niema się o co rzucać. Dlaczego? Bo jak mi na kimś zależy to nie lubię się dzielić, bo za dobrze znam kobiety i wiem, że są takie które potrafią nawet najbardziej opornego zakręcić sobie dookoła palca. Jak to się objawia? Na manifestowaniu swojego niezadowolenia wobec zaistniałych sytuacji, generalnie mówię co mi się nie podoba, nie odpowiada itd. Nie robię awantur, nie śledzę, nie wącham ubrań, nie czytam maili, nie szperam po telefonie - to dla mnie żenujące. Przyczyn zazdrości i u kobiet i u mężczyzn jest sporo zwykle to doświadczenia z poprzedniego związku, raz zraniona osoba zwykle przestaje tak do końca ufać drugiej płci.....albo generalnie wrodzona zazdrość. Odrobina zazdrości jest przydatna w związku, tak samo jak konstruktywna kłótnia - tylko trzeba uważać, żeby nie przekroczyć pewnej granicy. Bo znam przypadek, gdzie laska non stop szukała zdrady, niezdrowo zazdrosna o chłopaka, nie pomagały prośby, groźby itd, nie chciał iść do psychologa ani nic, no i swoim zachowaniem spowodowała tą zdradę ...no cóą czasem tak to się kończy. Jak z tym walczyć......być jak w lustrze, traktować tą osobę dokładnie tak samo, być zazdrosnym. Jeśłi to nic nie da to trzeba się zastanowić czy możemy z tym żyć, jeśłi nie - odejść ,jeśli nam to nie przeszkadza - olać to i wypracować sobie sposób na długotrwał posiadanie tego w dupie