cyklopka
Użytkownik-
Postów
8 782 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez cyklopka
-
W tym wieku u dzieci zmienia się postrzeganie i rozumienie, wcześniej rzeczy "magiczne" (bajkowe, wymyślone, na niby) mogą współistnieć w ich umyśle z rzeczywistością odbieraną empirycznie. Później się to rozdziela, więc myślę, że u dziecka ze skłonnością do zaburzeń ten proces nie przebiega prawidłowo i stąd myślenie magiczne.
-
Tak na prawdę to rozpamiętuję to co się nie udało, albo z czego zrezygnowałam, a dzisiaj pewnie zamiast coś zrobić z rzeczy, które mogę zrobić teraz będę czas zabijać. Dziewczyny, motywująco:
-
W zeszłym tygodniu widziałam w TV pierwszy odcinek francuskiego thrillera/kryminału (?) "Szepty przeszłości", zapowiada się nieźle. Leci w środy na dwójce, chyba 20:25
-
kosmostrada, mirunia, ugh, dzień dobry! Za godzinkę idę do pracy, a na razie trochę sprzątam. Znalazłam przepis na kokosanki bez użycia białka z jaja, to już wiem, co zrobię na Dzień Ojca
-
Ja już po imprezie, nasz występ całkiem ok. Ale nie zostałam długo, po części oficjalnej była zabawa dla publiczności, obróciłam 2 piwka i poszłam odprowadzić koleżanki. To dobrze, bo jakbym wypiła więcej, to bym komuś opowiedziała całe swoje życie, opcjonalnie. wyznała komuś miłość korespondencyjnie.
-
Raczej nie jest dobrze i nie będzie lepiej. Mamy dzisiaj wieczorem występ, raczej niecały układ pamiętam, a jestem podenerwowana atmosferą w domu. Ja mogę stawać na głowie, chodzić na terapię za ciężkie pieniądze, ale jak nie będę miała na co dzień warunków, żeby zdrowieć, to raczej się nie polepszy. Zrobiłam kolczyki dla koleżanek na występ i teraz będę po prostu oglądać układ taneczny przez 2 godziny, aż zapamiętam
-
O, cześć, kto to do nas dzisiaj wpadł. Miałam rano mieć próbę - jutro występ jedna osoba nie przyszła, to zostaje generalna jutro przed występem. Poszłyśmy z koleżanką po dodatki do strojów, kupiłam sobie rajstopy i kokardkę na głowę. Jeszcze mam parę pomysłów, ale teraz muszę odpocząć i wyschnąć, bo mnie deszcz trochę potraktował. Trochę się martwię, że nie wszystko pamiętam, w jakiej kolejności jak tańczę, ale mam nową koleżankę i byłyśmy na koktajlu
-
PannaNatalia, a ja cię mam w znajomych? Ja na winylu to mam najwyżej Fasolki i Pana Tik-Taka. Powiedz mi, dlaczego najbardziej kręcą mnie takie stylizacje dla mężczyzn - ufarbowane na platynowy blond włosy, obcisłe spodnie i laseczka Na prawdę, przyszedł by ktoś kiedyś do mnie w takiej stylizacji, schrupałabym jak te moje nieszczęsne sezamki z amarantusem Jutro rano mamy próbę - tańczymy od rana aż będzie dobrze. Osobiście wolałabym pospać, tak ze 3 dni...
-
A jaka kasza jest w kaszance? No już mi się trochę poprawiło jak poszłam do dziewczynki i kończyłyśmy oglądać film. A potem poszłam do Rossmanna po sezamki. Teraz chciałam pograć w grę i trochę posłuchać muzyki, ale się znowu denerwuję, bo lecą wiadomości. Strasznie dzisiaj reaguję na radio i TV, się czuję jakby ktoś obcy był w domu i na mnie wrzeszczał
-
mirunia, platek rozy, czemu nie lubicie aptek? Lubcie apteki. Ja chcę do apteki, w aptece jest bezpiecznie. Kiedyś miałam parasolkę, gdzie na każdym klinie zapisałam srebrną farbą fragment tekstu piosenki, w każdej było coś o deszczu, namęczyłam się, bo pisałam pędzlem, połamała mi się po pierwszym użyciu [videoyoutube=Q2NjfOeAYSc][/videoyoutube] Smutno mi dzisiaj od rana. Lubię odgłos deszczu, ale nie brak światła. Oczywiście w domu nerwowa krzątanina. No już na prawdę żale mnie biorą do tego stopnia, że miałam kiedyś chłopaka za granicą, a teraz już raczej na pewno nigdy nie pojadę tam, gdzie kiedyś jeździliśmy
-
Dzisiaj już nie ma sezamków
-
Ja pierniczę, co dzisiaj za dzień. Myślałam, że posiedzę w domu, a dzisiaj psychiatra, klientka przełożona z wczoraj i próba. A akurat rano się @ zaczęło. Nie że tylko ból, bo na to tableta mam, ale regularnie słabo, kolorowe kropki przed oczami, ledwie ustałam przed lustrem, żeby się uczesać i ledwie doszłam do taksówki. U psychiatry nic nie powiedziałam, bo nie miałam siły. Tylko coś o wynikach badań i że wolę jak jest gorąco, duszno i śmierdzi, niż słuchać hałasu przez otwarte okno. Wróciłam, wciągnęłam butelkę Coca-Coli, żeby nie zemdleć, zamiast robić angielski, to puściłam dziewczynce film, mam nadzieję, że jej mózgu nie uszkodzę tymi hiciorami z lat 80-tych. Potem spałam po południu, pojechałam na próbę tylko dać stroje i nagrać cały układ na wideo, bo tańczyć nie mogłam. Teraz wzięłam laptopa do łóżka, coś sobie pooglądam. Wczoraj szukałam sezamków, był tylko baton z chałwy z utwardzonym tłuszczem roślinnym, białkiem jaja, którego mi nie wolno jeść i z wyciągiem z korzenia mydlnicy, który ma działanie zwiększające wydzielanie w drogach oddechowych Ktoś mnie chyba chciał skrzywdzić. Ale sezamki nowy nałóg
-
Diabeł nie istnieje, a przecież mówi do mnie
cyklopka odpowiedział(a) na nolite temat w Schizofrenia
Ambaras, spiski są, bo na przykład ktoś zrobił furtkę w polskim prawie, że można sprzedawać u nas "leki", które nie działają, czyli homeopatyki produkowane przez francuskie i niemieckie koncerny. Natomiast wkurza mnie takie gadanie, jakoby ludzie prowadzący badania naukowe nad lekami mieli wyłącznie złe intencje. -
hobbyturysta, miałam alarmy w telefonie jak brałam więcej dawek, teraz po prostu biorę w okolicach kolacji, a jak zapomnę, to się dziwię, że nie śpię. Ożesz ty w życiu, mam jutro psychiatrę, prawie bym zapomniała
-
K*^#@, znowu zapomniałam zażyć leków. Utkwiłam nad recenzją, zaraz zacznę głupoty pisać, już zaczęłam. Trudno, głupia płyta, głupia recenzja.
-
[videoyoutube=M7D7ynntNbg][/videoyoutube]
-
-
kosmostrada, bardziej telewizja niż kino Jestem bohaterką, daję kotom lekarstwa jak zawodowiec Jedną za kark i strzykawka do mordy, z drugą siadam na dywanie, biorę ją między nogi, żeby się nie cofała i strzykawka do mordy.
-
Yvaine, do takich butów musiałabym chyba grać w zespole Ze słodyczy ostatnio jem tylko sezamki. Dużo sezamków. Wszędzie sezamki. Obejrzeliśmy pierwszy odcinek serialu http://m.onet.pl/tv/program/szepty-przeszlosci,39813361.html Francuski thriller. Lubię francuskie thrillery i niemieckie komediodramaty. Powinni tego więcej w TV puszczać, a nie ciągle to samo.
-
kosmostrada, ha, gothka jak się paczy Możemy śpiewać tradycyjne pieśni albo co
-
Mnie też napięcie schodzi. Zróbmy kółko schodzącego napięcia.
-
platek rozy, kosmostrada, Lusesita Dolores, buzia :* Właśnie siedzę i naprawiam koraliki lakierem do paznokci. Zaraz się zabieram za słuchanie nowej płyty i będę ją recenzować na gorąco Dzisiaj spałam od 7:00 do 10:00 rano, bo kawa i zapomniałam leków wziąć. W nocy zrobiłam koszulkę
-
Megi_, kosmostrada, ja mam gorzej, bo jak przysnę na siedząco, to zdarza mi się trzepnięcie całym ciałem przy zmianie fazy i to dopiero dziwnie wygląda. Czasem wtedy udaję, że coś mi spadło
-
Megi_, teraz jestem blondi i trochę bardziej puciata Wróciliśmy od veta. Panna miała usg zrobione, wszystkie organy zdrowe. Ma dostawać lekarstwo przez tydzień, a potem chyba zmienić karmę na mniej zapychającą. Ha, dzisiaj nigdzie nie idę, bo się klientka przełożyła na jutro, zaczęłam robić porządki w papierach, pochowałam zeszyty, robię sobie stosik książek do poczytania na lato, no i ogólnie tak łapię to za to, to za tamto.
-
Ja, chyba 2 lata temu i Obdarzony bardzo chrapliwym głosem, a za razem ogromnym wyczuciem mirunia, ja dzisiaj też zaczynam od kawusi, bo jestem podenerwowana całą tą krzątaniną i chorobami kotów, prawie codziennie do veta Właśnie wychodzę...