Skocz do zawartości
Nerwica.com

cyklopka

Użytkownik
  • Postów

    8 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cyklopka

  1. Wstrzemięźliwość a brak chęci/potrzeby to nie to samo Wstrzemięźliwość to wybór, z brakiem chęci nic nie zrobisz.
  2. Co wy macie z tym terytorium?
  3. Też mi się wydaje, że nie zależy to od wykonania mistycznego rytuału dotknięcia konkretnym punktem na ciele konkretnego punktu na ciele (we wnętrzu ciała). Bardziej od nastawienia. Jeśli ktoś się świadomie decyduje nawet na inne czynności seksualne (mogę nie wymieniać?), to uznałabym, że ma to już za sobą. Różni ludzie, różne historie. Swoją drogą pojechaliście z tymi metaforami
  4. cyklopka

    Spamowa wyspa

    mirunia, JERZY1962, jasaw, kosmostrada, Yvaine, Ahma, hello! Mam trawę jęczmienną sproszkowaną Zjadłam dzisiaj na kolację parówki i koktajl z banana, "mleka" roślinnego, truskawek i tego jęczmienia. Żadnego chleba i czekolady na noc W ogóle matka za mną chodzi po domu i się dziwi, że mam łydki Się tańczy, się ma A w ogóle sukienka z Lidla, Kosmo wie jaka Mam straszną rozkminę (dalej) jak odzyskać płyty od byłego i jak się umówić z kolegą, żeby miło czas spędzić, ale żeby dalej kolegą pozostał Najlepiej będzie jak sobie dalej popykam w grę, co mnie uspokaja I kupiłam sobie węża na allegro. Pluszaka. Bo mi był bardzo potrzebny
  5. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Zdążyłam przed południem sobie przejść jedną kampanię w starej grze, która mnie zawsze uspokaja, jak nie wiem, co ze sobą zrobić. Muszę na szybko jeszcze coś przygotować do pracy, wrócę i domniemywam, że będę się dalej obijać, bo ten intensywny tydzień mam już za sobą
  6. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, zimno, bo jest zimno, siedzę w pokoju od wschodu, w domu jest chłodniej niż na polu. Jak już mówiłam, tylko taniec i/lub uśmiech idola może sprawić, że ciepło zaczyna krążyć w ciele A też nie schudłam tylko mi zeszło to, co mi przybyło po lekach. Ale np. łydki mam większe, bo dużo tańczyłam, skakałam i chodziłam. Kotek lepszy, ale już raczej nie odmłodnieje ani wydolności w nerkach nie odzyska. Tak że codziennie lekarstwo do mordy i jakoś się jedzie.
  7. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Chyba pisałam, morfologia: wszystkie parametry w normie, więc nie wiem, jaki z tego morał. Psychiatrze pokażę, skoro chciała. A na wyniki nietolerancji czekam, na razie nic nie pisali, to może dobrze, badają. Bo jak próbka była zła to pisali rychlej Troszkę straciłam na wadze, ale chory kotek jeszcze bardziej.
  8. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Byłam w pracy, po drodze kupiłam sobie przecenioną płytę i taka byłam zadowolona, że razem będę miała już 5 albumów tego zespołu, a tu patrzę nie ma 3 najlepszych, takich fajnie razem wydanych w jednym pudełeczku i z autografami I nie wiem, jak je odzyskać
  9. cyklopka

    Spamowa wyspa

    No jakby to był jakiś zwykły nowo poznany chłopak, to by było łatwo. Ale to jest dobry kolega, z którym już się długo znamy.
  10. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, no w sumie to tylko obiad Ale samo to, że zaproponował musiało go sporo kosztować, dlatego się trochę martwię, żeby go przykrość nie spotkała. Dzisiaj odpoczywam, odespałam, oglądam serial, może jeszcze zajdę do sklepu przed pracą :)
  11. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Cześć ekipa! Acherontia-styx, fajne buty, naprawdę, chętnie bym założyła. Mirunia, ja dłubię w migdałkach szpatułką do manicure, ale raz, że po tylu anginach i tak mam dziury na wylot, a dwa, że nigdy specjalnie normalna w tych sprawach nie byłam Dzwonił do mnie kolega, chce się umówić Powiedziałam, że się namyślę Jakby tu zrobić, żeby był wilk syty i owca cała, tj. ani nie odepchnąć, ani nie zrobić za dużej nadziei
  12. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja się trochę spinałam jak wracałam ze szkoły, bo czasem nie mogłam wyprzedzić ludzi i się musiałam za nimi ciągnąć. Ja sobie już od dawna sama dłubię. Prawdopodobnie nie mam się czym chwalić, ale skoro padł temat... Chciałam dzisiaj wymiksować się ze sprawdzianu, przyszłam po czasie i powiedziałam, że wolę za tydzień, ale kazała przysiąść. Dostałam 2, ale i tak mam 4 na semestr. Morał taki, im mniej się przejmujesz, tym lepiej na tym wychodzisz. Odespałam trochę po południu, rano mam terapię. Ogólnie wszystko pięknie fajnie ostatnio, ale jednak gdzieś się przeplatają takie niewesołe refleksje...
  13. cyklopka

    Witam - jestem nowa

    A kawusię pijesz? Piję. I to przez to zamulam? A nie odwrotnie? Organizm potrzebuje rano kawy, bo jest uzależniony. Wieczorami siedziałam do późna bez powodu, więc rano się czułam nie wyspana. Jak odstawiłam, to były 2 dni bólu głowy, a potem zaczęły się zmiany na lepsze. No i kawa też wypłukuje magnez, który jest mikroelementem potrzebnym układowi nerwowemu. Tak że polecam na parę tygodni na próbę herbatki ziołowe, wodę z miodem, cokolwiek, żeby poczuć różnicę.
  14. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Znowu zapomniałam wziąć lekarstwo na noc, więc spałam niespokojnie. Spięta się obudziłam, bo jestem bardzo zmęczona szkołą i atmosferą w domu. Miłej niedzieli dla tych... którzy dzisiaj mają niedzielę.
  15. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Witam wyspiarzy! Chyba udało mi się dzisiaj rozgromić dwa sprawdziany. Ale na jutrzejszy nie mam nawet notatek, bo byłam na koncercie, ale i tak wolę miłe wspomnienia i zdjęcia od jakichkolwiek notatek Jutro małe wagary, a dzisiaj, żeby się zrelaksować poszłam do kolegi grać w planszóweczki. Świetnie się bawiliśmy, tylko ni hu hu nie miałam jak wrócić - trasy autobusów pozmieniane, taksówek brak, szłam pieszo przez pół miasta mijając jakieś 3000 studentów po drodze. Wróciłam trzeźwa jak świnka, spocona jak świnka, trochę tylko niespokojna i zła na siebie, że nie umiem jeździć autem ani nie mam własnego mieszkania. I że całe życie w jednym mieście. W ogóle ostatnio chodzę szybko, szkoła, terapia, wyjazdy. .. Marzę o spokojnym, ciepłym spacerze bez celu, tęsknię za grą, książkami a nawet reality show w telewizji, chętnie bym odpoczęła oglądając program o pieskach albo coś. Z jednej strony chciałabym odpocząć, z drugiej jednak lepiej dla mnie jak nie robię przerw, tylko lecę dalej robić nowe rzeczy. ..
  16. cyklopka

    Witam - jestem nowa

    A kawusię pijesz? Ja jeszcze trochę zamulam, ale od kiedy odstawiłam kawę, to dużo mniej. Terapeutka sądzi, że przesypiam poranną krzątaninę w domu. Chyba ma rację, u nad często jest nerwowa atmosfera bez powodu :/
  17. Petek, moja mama brała psychotropy, pali papierosy i wygląda na mniej lat niż ma. Ja źle śpię i piję mało wody, a wyglądam na mniej lat niż mam. Nie ma reguły.
  18. cyklopka

    Witam - jestem nowa

    U mnie po prostu leki i terapia mają podobny kierunek działania, więc dobrze idzie. Kiedy objawy depresyjne ustąpiły, zajęłyśmy się zaburzeniami leżącymi głębiej, które mimo, że wydają się straszniejsze są bardziej podatne na leczenie niż zaburzenia nerwicowe i im pokrewne. Potrzeba dużo pracy nad sobą, żeby uwierzyć, że ma się swoją wartość i swój sens życia niezależny od aprobaty innych ludzi.
  19. Delikatnie mówiąc za bardzo analizujesz, co on powiedział w którym momencie, jakim tonem a czego nie powiedział wcale. A to jest do wypracowania, żeby tego nie robić Bo wtedy interpretacja zajmuje ci miejsce faktycznej komunikacji. I owszem, trzeba mówić wprost, bo nie tylko faceci, nie tylko młodzi, ale nikt nie wie, jak mu się nie powie. P.S. Jestem 98% hetero, lubię się pogapić na piękne kobiety i dekolty obfitsze od mojego własnego
  20. cyklopka

    Witam - jestem nowa

    Związek, nawet z najlepszym człowiekiem nikogo z depresji nie wyleczy, trzeba najpierw samemu ogarnąć swoją kuwetę. Ja akurat jestem fanką leków, ale ja to ja. Spiskuję z koncernami farmaceutycznymi. A tak w ogóle to dzień dobry
  21. cyklopka

    Spamowa wyspa

    wieslawpas, super, że piszesz Dziewczynki, cześć! Po tym tygodniu pracowo-lekarzowo-koncertowo-przyjacioło-rodzinno-szkolnym mam takiego hysia, że wszystko mi się podoba (ludzie, pieski, kotki, ja sama), wszystkich lubię... w nocy tylko smuta podłapałam, jak nie wzięłam leku i nie mogłam zasnąć. I nic ale to nic nie umiem na dwa jutrzejsze sprawdziany Dzisiaj mi dobrze poszło, dwie piątki ze sprawdzianu i dwie szóstki na semestr Ale jutro będzie porażka. Wiecie, wkurzyli mnie trochę, że na koniec semestru zamiast odpuścić, to jeszcze dołożyli. No i ta pieprzona alergia: pyłki, gwałtowne zmiany temperatury plus zmęczenie.
  22. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Bo jak przychodzę na pobranie jak zasuszona gadzina, co to nic od rana w pysku nie miała, to ciśnienie jest niskie, żyły niewypełnione i krew nie leci Raz przez to fikłam na honorowym krwiodawstwie, a jak sama sobie z palca pobierałam, to źle pobrałam, bo rano to mi w ogóle krew nie dochodzi do dłoni W ogóle ostatnio ciągle buczę, że mi zimno, siedzę w rękawiczkach w szkole, na ulicy hołduję modzie palestyńskiej (chustka wokół całej głowy) i tym podobne akcje. Myślałam, że już mi nic nie pomoże, ale jednak półtoragodzinna próba tańca, którą skończyłam w podkoszulce na ramiączkach daje radę. Ewentualnie uśmiech ze sceny od ukochanego zespołu, też mi się wtedy ciepło zrobiło od oczków po paluszki Musisz dużo tańczyć
  23. cyklopka

    Spamowa wyspa

    A nie lepiej kupić banana i zmiksować? Wczoraj bdb koncert, kupiłam sobie koszulkę, na której widnieje metalowe serce i mój rok urodzenia, takie wymowne Rano byłam na pobraniu krwi, morfologia, próba wątrobowa i coś tam jeszcze. Ubłagałam pielęgniarkę, żeby mi resztę krwi wlała do tej probówki z centrum diagnostycznego, co to ma iść na test alergii. Teoretycznie powinna być z palca, ale poprzednio z palca nie dałam rady, bo bolało i nie dało się wycisnąć. To albo mi zrobią z tej próbki, albo poproszę o zwrot pieniędzy Po tym koncercie to mi na pewno dużo metali ciężkich we krwi stwierdzą, bo to jednak klasyka heavy metalu Swoją drogą taka klasyka, że zaniżaliśmy średnią wieku na widowni Druga rzecz, że rano przed pobraniem musiałam wypić litr wody Było to ogromnie nieprzyjemne doświadczenie, niby temperatura pokojowa, ale jak skończyłam, to się trzęsłam z zimna. Po pobraniu udałam się na solarium, celem poleżenia paru minut w suchym i ciepłym miejscu. Chyba się w tym roku słońca nie doczekamy Już wam zazdroszczę tej Chorwacji i co nie tylko
  24. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ale dzisiaj już nie było żadnych emocji Jutro idę na badanie krwi. Będę na czczo pić wodę, to okropne
  25. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Miałam suchy prowiant z rzeczy, które normalnie jem w domu. Kiełbasę, pieczywo chrupkie, ciastka owsiane, jabłka i wodę Ale wczoraj i dzisiaj miałam dość i wpieprzyłam zupę z makaronem, czego nie robiłam przez co najmniej dwa miesiące Ja jestem inna patologia, mnie w dzieciństwie zmuszano do jedzenia. Tak że nigdy nie jem, bo chcę, tylko bo ktoś każe albo mam już totalne wyrzuty sumienia, że powinnam, bo trzeba.
×