Skocz do zawartości
Nerwica.com

cyklopka

Użytkownik
  • Postów

    8 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cyklopka

  1. cyklopka

    Spamowa wyspa

    jasaw, Ahma, cześć :) Kupiłam kolejny poradnik Beaty Pawlikowskiej, kody podświadomości. Nie zawsze się zgadzam z jej pomysłem na życie, ale jestem ciekawa, co ona odkryła
  2. cyklopka

    Spamowa wyspa

    acherontia-styx, mnie ostatnio wkurzyła koleżanka, co mi powiedziała, że blond nie jest dobrym wyborem, bo szybciej widać odrosty. Jej powiedziałam, żeby się zajęła sobą A jedną prowadzącą mamy, co jest młodsza ode mnie, a jej przedmiot nie ma nic wspólnego z naszym kierunkiem, więc nam ciągle powtarza, że my się w ogóle na tym nie znamy. Chyba wiem, kogo wezmę na tapetę w następnej ankiecie dotyczącej zadowolenia ze szkoły. No i amoniak trzeba dokupić. Albo ciul, zrobię roztwór. W ogóle przypomniałam sobie, że jadę na koncert w tę niedzielę, a nie za dwa tygodnie. Muszę sobie delikatnie inaczej rozplanować naukę. Terapię przełożyłam, bo przecież się nie zjawię prosto z pociągu z Katowic nieprzebrana i niewyspana, chociaż na pewno byłoby to autentyczne Wypiłam kawę i dzięki temu nie zasnęłam po południu, teraz chyba będę uzupełniać notatki, a wieczorem Eurowizja i chyba browarek do degustacji.
  3. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, nie jestem na żadnej diecie, po prostu nie jem sera i makaronu Raczej nie są to produkty od których zależy zdrowie i życie. Więcej i tak nie zmienię choćbym chciała, bo to nie ja kupuję/robię jedzenie. Psychiatra wysłała mnie na morfologię i próby wątrobowe, w ogóle nie szło się z nią dogadać, jakby po polsku nie rozumiała. Pytała się czy mam dochody z działalności charytatywnej i tego typu bezsensowne wstawki. acherontia-styx, ja dalej siedzę w kurtce w szkole/w gabinecie, w domu polar i kołdra. Czasem opowiadam na terapii o zachowaniach koleżanek, ciekawe wnioski wyszły, że musi być jakiś powodów, że koledzy są przeważnie fajni, a koleżanki niekoniecznie....
  4. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, widzisz, czasem wizualizowanie kłopotów pomaga, bo ma się wystudiowaną odpowiedź. Od paru dni strasznie mi zimno, z małymi przerwami na pocenie w pełnym słońcu. Wczoraj byłam tak zmęczona i zziębnięta (mokrą gufke), że nie ruszyłam recenzji i poszłam spać, jak jeszcze całkiem ciemno nie było. Od dziewiątej do dziewiątej. Matka mi cały czas buczy, że jestem smutna. K, nie jestem, po prostu mi słabo. Ale ciśnienie mam w normie.
  5. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Kosmo, ja chyba po prostu miałam w głowie dawno zaplanowane co muszę powiedzieć, gdyby skarbówka zadzwoniła w sprawie wynajmu mieszkania. W prawdzie zadzwonili w innej sprawie, ale musiałam mieć zaplecze faktów, których się będę twardo trzymać. Byłam u weta, dali jeszcze jedną kroplówkę, kot mnie pogryzł i zrobiło mi się słabo z bólu. Mama została sama u weta, a ja muszę obiad zrobić. O 14 idę do psychiatry.
  6. cyklopka

    Spamowa wyspa

    mirunia, jasaw, oglądałam program kulinarny prowadzony w takim alternatywno-rockowym kabaretowym klimacie i tam tłumaczyli, że rosół najlepszy na nerwicę lękową Byłam na terapii, aktualnie analizujemy, czemu koledzy są fajni, a koleżanki niekoniecznie (mówię o tych ze szkoły, nie o tych z internetów ). Potem byłam w biurze podpisać umowę... zmienili mi umowę o dzieło na umowę-zlecenie z ubezpieczeniem, tak że czyste szaleństwo Potem poszłam po 3 rzeczy, a wykupiłam pół Rossmanna Wróciłam do domu i odebrałam telefon od miłego pana z Urzędu Skarbowego z uprzejmym zapytaniem jak ktoś może mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą na adres mieszkania, w którym nie przebywa, nie jest zameldowany, ani nie ma umowy najmu. Uważam się za bohaterkę, że odbyłam tę rozmowę odpowiadając jak na spowiedzi i nie dałam się złapać na niczym, ani wystresować
  7. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, przysnęłam na filmie i jakoś się szybciej wyspałam z tego. Zaraz wyskakuję spod kołdry, bo mam terapię za półtorej godziny. Egzaminów de facto nie mamy, ale jeszcze parę sprawdzianów i poprawek w tę ostatnie weekendy. I strasznie mi przykro, że nie będę na kiermaszu charytatywnym, bo rok temu zrobiliśmy świetną robotę, a tym razem muszę być w szkole, bo będą chyba ostatnie zajęcia z wystawieniem ocen :| Kotek po dwóch kroplówkach odzyskuje puszystość. Miała złe wyniki wątrobowe, a teraz ją oczyścili z toksyn. Trochę tylko wygląda na zawiedzioną tym ciąganiem do weta.
  8. cyklopka

    Spamowa wyspa

    jasaw, u nas to co tydzień jest "sesja", ale faktycznie ten weekend i za dwa tygodnie kumulacja
  9. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, nie, jeszcze nie zaczęłam pisać. Dopiero mi koleżanka pomogła wgrać Mam za to do napisania relację z koncertu na serwis o metalu Oprócz tego kotek chory No i tam z takich bieżących spraw to rozważam dołączenie do klubu, który się zajmuje robieniem replik kostiumów z filmów i gier A z jeszcze bardziej bieżących to była lekka chryja w domu, bo przyszła przyjaciółka mamy i niezależnie od niej jej syn, bo oboje szukali u nas świętego spokoju zwłaszcza od siebie, tyle co się z nimi napiłam, a jak się zwinęli, to myślałam, że obejrzę sobie taki bardzo uroczy film animowany (ulubiony film kolegi, który mi się podoba i chciałam się poidentyfikować z postaciami) a tu dupa blada, mam zajęte łóżko i telewizor
  10. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Jestem! Dali mi w szkole w tym tygodniu do wiwatu kosmostrada, ha, fajnie, pierwszy raz widzę twoją fotkę
  11. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja bym wolała, żeby ktokolwiek kto dojdzie do władzy w przyszłości się zajmował gospodarką, a nie 'mentalnością'. Przecież przekonania polityków nie kształtują rzeczywistości. My? Ja z powodu wyborów nikogo na forum ani na fejsie od "powalonych" tudzież "ciemnogrodu" nie wyzywam. Dziękuję, polecam się, nie pozdrawiam.
  12. cyklopka

    Spamowa wyspa

    A to tylko prezydent, nie rząd. No tak piszą i w sumie się nawet nie zastanawiają, czy nie obrażają przypadkiem czyjejś rodziny
  13. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ale przecież to nie zależy od prezydenta
  14. cyklopka

    Spamowa wyspa

    platek rozy, serio uważasz, że zmiana prezydenta zmieni coś w kraju? Albo w twoim życiu? Proszę cię... Wróciłam z terapii, biuro mi zamknęli, bo rekrutują nowych, a ja musiałam do ksera i nie mam ksera dla klienta, muszę coś innego przygotować.
  15. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Buczy, że nie umie, a potem ma piąteczkę Ja chyba spróbuję ugryźć bloga, bo wykupiłam już miejsce na niego, koleżanka mi pomoże wgrać, trzeba korzystać z niedzieli, bo w tygodniu znowu nauka, praca, tańce i koncerty
  16. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja dzisiaj cały dzień w szkole, trójkę dostałam. Trochę mnie pani od prawa zdenerwowała, w ogóle nie wiem po co taki przedmiot. I bolały mnie już kości od siedzenia d#pą na krześle. Kupiłam gruszki i truskawki i jadłam na zajęciach. Ach, to zdrowe odżywianie ^^ Wróciłam, po drodze zagłosowałam, zjadłam jedzenie. Przyszedł kuzyn, to z nim na chwilę przysiądę. Bardzo mi się już dzisiaj nic nie chce, ale jeszcze iść do kościoła, umyć gufke i przepakować się na jutro. A należy mi się pograć albo poczytać.
  17. cyklopka

    Spamowa wyspa

    acherontia-styx, ja też, nie dałam rady się nauczyć równań reakcji na pamięć, a na zrozumienie miałam za małe zaplecze. A w testach szczelam bardzo logicznie
  18. cyklopka

    Spamowa wyspa

    acherontia-styx, zdecydowanie za brak umiejętności ściągania dostałam. Jutro będę szczelać, bo dużo materiału, ale test. Za koniakiem nie przepadam, ale dobry przynieśli. To na wzmocnienie będę mieć. platek rozy, na Smokonie na pewno widziałaś moich kolegów, tylko nie wiedziałaś, którzy to Ahma, trzymaj się! :* kosmostrada, ludzie-jaszczury czczący złoty dąb, nie mów, że o nich nie słyszałaś. Pozostałych też tulam!
  19. cyklopka

    Spamowa wyspa

    platek rozy, nie tyle mogę, co muszę. Teraz leżę, bo się zdrzemnęłam, a jutro mam jeszcze test. Po prostu zmęczenie fizyczno-umysłowe. Nie mogę się doczekać wakacji, a także tego, co po wakacjach, bo może nastąpią jakieś zmiany. Na razie tylko leżeć i wariować
  20. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Zawaliłam sprawdzian, bo zobaczyła, że mam Ściągę, z której nawet się nie dało skorzystać. Wkurzyłam się, bo inni jadą ze ściągami równo i jakoś nikt nie widzi. Poza tym to są rzeczy, których ja w szkole nie miałam, dawki leków mam coraz grubsze i nie ma się po nich genialnej pamięci. No i nie mam gdzie się uczyć, bo w domu się nie da. No i się zwolniłam z reszty zajęć, selerzę i zaczynam już się uczyć na jutro.
  21. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Wróciłam z kina. Zeżarłam sama cały duży popcorn, jak wonsz, tylko łykałam. Ale muszę iść na siłownię, bo też chcę być superbohaterką... Kolega nawet zauważył moją genialną koszulkę i w ogóle dużo się uśmiechał, tak co raz spoglądał i się uśmiechał. Aż się w duchu poskarżyłam, że ma za ładny uśmiech. Powinno się takie rzeczy opodatkować! A wiecie, że ja sobie kiedyś umyśliłam, że kiedyś pojawi się w moim życiu ktoś, kto się uśmiecha niesymetrycznie, jednym kącikiem wyżej? Niesamowicie mi się to u facetów podoba. Fiu, dobrze że mam leki, bo jeszcze bym się zakochała albo co gorszego. Przepłaciłam za bilet autobusowy, za bilet do kina, popcorn też nie był tani... Ale to i tak mniej niż terapia, dzięki której już wiem, że mogę się umawiać ze znajomymi, jeśli chcę (bez dzielenia włosa na czworo i rozkminiania, czy ktoś mnie lubi albo w ogóle chce widzieć). I nic w porównaniu z tym, z czego nas oskubał bank, który reklamowano przed filmem. Wracając chciałam sobie ironicznie pomyśleć, że jestem chora na mózg, ale przypomniałam sobie, że to prawda. Muszę też zacząć kontrolować, kiedy się uśmiecham, a kiedy nie, bo często nie jestem tego świadoma. Czasem myślę, że się uśmiecham, a inni tego nie widzą, czasem uśmiech jest nieobecny, a czasem niestosowny do sytuacji. (Podobnie jest z rękami jak tańczę, nie wiem co one wtedy robią). Gratulacje dla wiernych czytelników, którzy dotrwali do końca posta. A jutro z powrotem szkoła i sprawdziany do niedzieli. ..
  22. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Chciałam się jeszcze pouczyć przed wyjściem i znowu ta zasrana muzyczka z telewizora. I przez to mi będą zwiększać leki, a dużo prościej by było zrobić cicho.
  23. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Wolfx, do Minnessoty Ale oczywiście możemy zamieszkać gdzie indziej, to jak już wolę. Stary, ja mam paszport nieważny...
  24. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Wolfx, no ja nie ogarniam, co ludzie mają w głowie, za jakiś czas go skasuję, ale jeszcze trochę śmiechu mam.
  25. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, nie wiem czy mam, a jeśli nawet to na koncentrację mi nie pomogą, ani na fakt iścia rano do pracy, więc nie mogę siedzieć za długo. Poza tym nie potrafię korków w domu nosić, bo wiem, że ktoś by od razu przyszedł zagadać do mnie DUŻYMI LITERAMI, inna rzecz, żeby mnie swędziało w uszach. W sumie to jest dla mnie teraz jedyne źródło stresu, że nie mam warunków do nauki. Z drugiej jednak strony jak nie miałam szkoły to miałam poczucie straconego czasu, co mi pogłębiało depresję. A jutro kino. Ja, koleżanka, pan ciacho i jeszcze jakiś jeden znajomy. I mam w planie kupić duży popcorn i mieć na wszystko wywrócone. Ale to jeszcze nie dziś. No i z rana się jeszcze podenerwuję i jutro i w sobotę, bo klient i sprawdziany w szkole. P.S. Wariat z Ameryki się rozkręca, ma dla mnie prezent na dzień matki
×