cyklopka
Użytkownik-
Postów
8 782 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez cyklopka
-
Myślę, że wszystko się ze sobą wiąże.
-
jetodik, może tak być, bo się interesuję i nauką, i sztuką, i religią, i fantastyką. I wiersze lubię
-
Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)
cyklopka odpowiedział(a) na temat w Zaburzenia odżywiania
Mnie brzuch puchnie jak zjem coś z mąką pszenną, czasem się zdarza przeoczyć. -
jetodik, z filozoficznych to takie o http://lubimyczytac.pl/ksiazka/192453/serce-historia-kultury-i-symbolu a z popularno-naukowych to http://lubimyczytac.pl/ksiazka/138869/swiadkowie-tajemnicy i http://lubimyczytac.pl/ksiazka/175830/dowody-tajemnicy - te dwie są akurat naukowo-religijne czyli jak się prowadzi badania naukowe nad autentycznością relikwii i cudami
-
Jutro mamy ostatni dzień w szkole i wystawienie ocen z farmakologii, ale chyba już wymiękam i nie będę walczyć o piąteczkę, bo i tak mi nie da. Chyba lepiej pograć w grę, bo i tak się już nic nie nauczę No już się nie mogę doczekać zakończenia roku szkolnego, żeby się zająć innymi rzeczami, których się sporo nazbierało. Stan mojego umysłu na dzisiaj (przed wzięciem leku):
-
Ja lubię biografie, filozoficzne, popularno-naukowe, obyczajowe osadzone w historycznych realiach i Gwiezdne Wojny Kosmo, ja już ci kiedyś pisałam, że moim zdaniem Pratchett za swoim humorem kryje niewesołą filozofię A to oni cię nie skierują do jakiegoś "swojego" lekarza? acherontia-styx, całkiem dobrze ci wyszło
-
Małopolskie Hospicjum dla Dzieci. Na razie chodzę na kiermasze i inne zbiórki, ale chciałabym też montować filmiki i pomóc rodzeństwu chorych dzieci w lekcjach. Ale lojalnie ostrzegam od tej lektury wierzę w rachmany
-
-
No taka atrakcja, żeby się napić piwa i pogadać, ale to zawsze jakoś lepiej w towarzystwie osób, które nie mają problemu z alkoholem, ani nie są cudzymi mężami Raczej się namyślam jak się wykręcić, żeby nie było zbyt bezpośrednio. Ale zrezygnowałam z sobotniego zlotu, bo jest akcja charytatywna. Wysłałam maila z deklaracją, że jakby zachodziła potrzeba, to mogę... Dostałam odpowiedź, że ja "zawsze jestem potrzebna". Miłe Chyba sobie coś jeszcze porysuję przed spaniem. Dużym markerem. Mam inspirację.
-
No on raczej szuka towarzystwa do picia, bo on w ogóle taki biedny, wszyscy dla niego tacy niedobrzy, że on musi pić. A poradzić to nie wiele poradzę, bo w małżeństwie doświadczenia nie mam Tak że chyba się spróbuję delikatnie wykręcić, bo nie chcę z nim robić konspiry, jak by to wyglądało
-
Bardzo lubię Kingę Preis, ale muzyczka w tle mnie strasznie denerwuje. Jestem totalnie przewrażliwiona na punkcie dźwięków, jeśli ich muszę słuchać wbrew swojej woli Chyba te książki tam już kwitną od dobrych paru miesięcy, a jutro się bujam chyba w inną stronę miasta. I co? Nikt mi nie poradzi co z tym szwagrem zrobić, żeby mnie nie wciągał w swoje problemy rodzinno-alkoholowe?
-
kosmostrada, właśnie widziałam w kiosku przeceniony brakujący tom tylko wracałam wieczorem, więc było zamknięte. Muszę się tam pokulać jeszcze raz za dnia. W ogóle śmiechłam okrutnie, że "Ojca Mateusza" sponsoruje Nervomix. Nie wiem ile bym musiała zeżreć Nervomixu, żeby wytrzymać ten serial
-
Zdziwiona-zachwycona Kurczę, kuzynka się pokłóciła z mężem i on teraz do mnie pisze, żebym z nim poszła na piwo, bo się chce wyżalić Nota bene on już ma problem z piciem. Noż patologia, bo z jednej strony tam wspieram jak mogę i faktycznie wysłucham kiedy trzeba, a z drugiej jednak bym nie chciała stawać między nimi. Niezręczne
-
Cześć, Ekipa! Byłam po prezent dla mamy na urodziny, kupiłam jej kolorowankę dla dorosłych, kredki akwarelowe i złoty pisak I zaraz zwariuję, jak nie przestaną wiercić
-
Myślę, jakby tu nie jeść na noc
-
U nas dzisiaj ryż z jabłkami i sos truskawkowy też. Zaraz się zabieram za rozgryzanie programu graficznego, bo obiecałam kuzynowi pomóc. A jutro mam urodziny mamy. A na sobotę bym się jeszcze pouczyła, żeby powalczyć o lepszą ocenę, albo chociaż skończyć robiąc dobre wrażenie... A tak bardzo bym już chciała nie mieć nic do roboty, po prostu zmęczenie tym, że wszystko na raz. Pożegnałam się dzisiaj z jednym klientem na wakacje i serio już bym chciała zalec z książką albo trochę posprzątać, a tu jeszcze nie teraz P.S. Jasaw i Amelia83 siedzą na fejsiku
-
Nazywało się to po prostu test nietolerancji pokarmowych z krwi. Jak to nie ma co jeść? Kiełbasa! Truskawki!
-
Dostałam wyniki testu na nietolerancję pokarmową, mam unikać mleka i pszenicy jak diabeł święconej wody, i co ciekawe, białka jaja, ale żółtka już niekoniecznie. Mięso toleruję bdb, owoce, warzywa a nawet ziarna jeśli nie są pomieszane z pszenicą. Czas rozpocząć przygodę bez ciastek ze sklepu
-
platek rozy, nerwy nerwami, a coś dobrego może się wydarzyć i tak trzeba na to patrzeć. (Gadam jak Pawlikowska ). kosmostrada, tak, myślę, że mój ranking jest wiarygodny, więc znając pozycję tomu będziesz odpowiednio nastawiona i unikniesz rozczarowania Dzisiaj sobie odespałam pracowity weekendzik. Do pracy idę później, kupię sobie znowu po drodze płytunie, bo są za pół ceny W sumie mogłabym się jeszcze pouczyć na sobotę i zawalczyć o piąteczkę z farmakologii (tak dla sportu) i jeszcze obiecałam kuzynowi, że mu pomogę zrobić tło do plakatu, bo ma na zaliczenie na studiach. Ale mi się nie chce. Bym sobie pograła w w grę
-
kosmostrada, jednak wycieczka Lista przebojów leci tak (o, ja pierniczę, ile ja tego mam na półkach ): 1. "2586 kroków" - ulubione opowiadania "Wieczorne dzwony" i tytułowe, zresztą cały tom mocny Mam cholerny sentyment, bo to była dla mnie ucieczka od traumy. Biedny Pilipiuk nie wie, ile mu zawdzięczam, może nawet mu to kiedyś wynagrodzę 2. "Rzeźnik drzew" - ulubione opowiadania "Bunt szewców", "Serce kamienia", "Teatralna opowieść", "Ślad oliwy na piasku" Potem długo, długo nic... 3. "Czerwona gorączka" - tutaj już mieszane uczucia co do opowiadań, są mniej i bardziej odjechane 4. Cała seria fabularna "Oko jelenia" - przygodowo-fantastyczno-naukowo-historyczne, mózg mi tak zlasowało, że aż sobie musiałam przerwę zrobić 5. "Aparatus" - ulubione opowiadania "Ośla opowieść" 6. "Carska manierka" - opowiadania 7. "Szewc z Lichtenrade" - opowiadania Tu się kończą tak zwane opowiadania bezjakubowe 8. Kilka tomów opowiadań o Jakubie Wędrowyczu, które mnie średnio śmieszą (fantastyka w realiach zapitej polskiej wsi) 9. Kilka tomów opowiadań o wampirach - to już prawie same suchary A tych serii dla młodzieży to nawet nie ruszyłam, bo nie ten target.
-
kosmostrada, Pilipiuk jest nierówny, czyli ma opowiadania, które mnie wysadziły z kapci, jak również kompletne suchary. W razie czego szybka konsultacja z farmaceutą, mogę zrobić ranking publikacji Ja nie uważam, żeby wybranie restauracji w mieście było łatwiejsze albo, o zgrozo, przyjemniejsze od wyjechania za miasto, połażenia wokół jakiegoś zamku/klasztoru/dużego kamienia i zjedzenie w lokalu przydrożnym (mniej zobowiązujące). Zresztą ja nie mogę chodzić na włoskie, bo nie jem sera i makaronu I uważam, że prawidłowo zakomunikowałam swoje potrzeby. Potrzeba wycieczki, no
-
:/ czyli pozostaja stare sposoby jak redtube Na dailymotion też mają spoko filmiki
-
kosmostrada, to może Pilipiuk? Też wariackie poczucie humoru (chociaż wzruszające thrillery też się trafiają), z tym, że światopoglądowo bardziej konserwatywny platek rozy, oj tak, też muszę do Lidla na ciuszki Aranjani, gratuluję i zazdroszczę mirunia, Buscopan to mój wielki zielony przyjaciel A od kiedy nie jem sera, to i kolek mam odpowiednio mniej Sytuacja jak następuje: KOLEGA proponuje restaurację. JA nie wiem co powiedzieć, bo nie chcę go odepchnąć, ani zrobić nadziei. Może pogadam z terapeutką? TERAPEUTKA mówi, żebym nie wymyślała niestworzonych sytuacji i motywów, kiedy jeszcze nie wiem, o co mu chodzi i czego on chce. JA piszę do kolegi, że nie chcę do restauracji, chcę na wycieczkę. KOLEGA nie odpowiada. TERAPEUTKA znowu miała rację: nie wiem, o co koledze chodzi. *KURTYNA*
-
tez o tym czytałam, rózówa pigułka dla kobiet do tej pory nie było kobiecej viagry, ciekawe czy ma uboki i jakie Po krótkim śledztwie farmaceutycznym oświadczam co następuje: ma bardzo dużo uboków, jest to antydepresant wycofany z badań klinicznych w USA, czyli nie ma statusu leku, określonej toksyczności itd. Skąd się wziął w suplach sprzedawanych w Polsce to wuj wafel raczy wiedzieć. God created man from dust And man replied with sin and lust God created man from dust Eternal youth on solid ground Beauty makes the world go round Beauty makes the world go round Amen