cyklopka
Użytkownik-
Postów
8 782 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez cyklopka
-
No nie wiem, ja się po mleku czułam bardzo źle.
-
bonsai, jak dwuoki, to nie ja Płatek, koty i błękit Właśnie wysłałam na profilek jednej malarki pozdrowienia i taki rysunek, który zrobiłam zupełnie od niechcenia, ale chciałam jej pokazać, że różne osoby mogą mieć podobne inspiracje. Też mnie pozdrowiła Ja chodzę spać w makijażu, jak mi się zmyć nie chce Jestem czy nie jestem damą? Siedzę w pokoju na wschodniej ścianie budynku, jest chłodno. Dopiero za dwie godziny wychodzę do klientki. Przyjaciółka chce mnie zabrać na lekcję basu, żeby raźniej było. W sumie nie wiem, czy w ogóle chcę/powinnam to robić, ale jak pójdę, to przynajmniej się dowiem/zweryfikuję.
-
To takie nieoryginalne, polecam inne smaki.
-
acherontia-styx, znajdę jakieś wiarygodne opracowanie, to coś dopasuję. Ale muszę się samej piosenki nauczyć, bo jeszcze jej nie śpiewałam. mirunia, śpiewam, tańczę i jem pomarańcze Żebym jeszcze coś z tego w życiu miała. platek rozy, no rozumiem, że ci ciężko. Jak bym dostała etat, to bym nie chciała moich kursantów oddelegowywać do kogoś innego, chciałabym ich jakoś upchnąć, bo to fajni, inteligentni ludzie, rozwijają się i otwierają
-
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
cyklopka odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
Osobliwe, zapamiętam. -
Do pianina mam za wąskie dłonie i za małą podzielność uwagi, żeby nie powiedzieć słuch muzyczny w dolnych strefach stanów średnich. Uczyłam się gitary klasycznej, a teraz chcę się nauczyć akordów, żeby sobie pod piosenkę akompaniować. 10-20 min dziennie, żeby ścięgien nie nadwyrężyć. I bardzo możliwe, że właśnie ten kawałek będzie czwartą balladą w moim repertuarze, bo tak sobie zaplanowałam, że nie więcej niż cztery na raz, za to porządnie. bonsai, polecam się
-
Po obiedzie będę pić piwo i grać w grę Kurva, LEGO STAR WARS wypada w każdym wieku Pokemony?
-
Brałam magnez, aż mi niedobrze było. Kawę trochę ograniczyłam. Morfologię krwi mam jak zwycięzca. Wróciłam z terapii, pani podoba się pomysł z gitarą, jako ćwiczenie wytrwałości i proponowała podobny trening codziennego mówienia o co mi chodzi w sposób adekwatny do sytuacji A ja wczoraj poszłam do kościoła w szpilkach, bo baleriny nie pasowały kolorystycznie, a trampki może niekoniecznie. I idę sobie chodnikiem, a tu blok po drugiej stronie ulicy odbija rezonując głośne "tyku, tyku, tyku" Ale dzisiaj już w trampkach w groszki
-
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
cyklopka odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
Problemy ze wstawaniem miałam przed, po i w trakcie, ech. -
Myślę, że to nie są tanie rzeczy, bo jest koszt samej kanwy, nici, no i czasu nie liczyłam w roboczogodzinach
-
Aurora88, jakoś od czterech lat odsypiam życie. Nie wiem czy to na tle nerwowym, czy coś z metabolizmem. Pokłócę się jutro z terapeutką. Nie przebijesz koleżanki mojej cioci, co pomyliła klej do tipsów z kroplami do oczu. Wlała sobie kroplę kleju na powiekę, zorientowała się, panika, żeby nie zamknąć tego oka i do taksówki do szpitala trzymając powieki, żeby się nie skleiły. W zeszłe wakacje były obie na Węgrzech i chciały zwiedzić jedno miasteczko w Rumunii i zatrzymali je na granicy. I ta koleżanka mówi: "Ale ty jesteś głupia, nie wzięłaś dokumentów ze sobą",a ciocia na to: "A kto se wlał klej do oka?" kosmostrada, nie mam pojęcia na co będę miała czas w roku szkolnym, więc sobie jeszcze chwilę poczekam z ustalaniem priorytetów mirunia, kosmostrada, ej, to przyjemnie dzień spędzony. Mnie wczoraj wieczorem trochę bolały biodra od chodzenia po górach, a obstawiałam raczej, że uda się najwięcej zmęczą. Kończę wyszywać portret Jana Pawła II, a potem mam jeszcze dwa większe obrazy do zrobienia, już zaczęte, ale nie wykluczam, że jeszcze coś dokupię.
-
Lusesita Dolores, może to tylko stres. Pomyśl, że jutro będzie normalnie. Jutro mam terapię, po jutrze jadę do klientki na godzinę, dzisiaj trochę odsypiałam, ale nie wiem co... Mam dość dobrze ułożone, o czym chcę powiedzieć na terapii. Teraz codziennie prawie wyszywam, uczę się na gitarze albo gram w grę. W zasadzie mogę tak spędzić najbliższy miesiąc, potem się będę zastanawiać dalej Idę gufkę umyć, bo wyglądam jak prosto z łóżka, a trzeba się ludziom pokazać.
-
Wszystko można zrobić, trzeba tylko znaleźć schemat
-
bonsai, Mag14, ken-jutsu katori shin-to ryu. Ale to już dawno, już chyba nawet sensei nie prowadzi tych zajęć. Wiadomo, że kij, bo mieczem, nawet tępym, bym sobie sama niechcący łeb up*doliła przy samej dupie...
-
Oglądałam jakiś satyryczny obrazek o niezdrowej żywności i stwierdziłam, że wstawię Pepsi do lodówki
-
Ja mam kij treningowy, mogę bić bez względu na wiek, płeć, orientację i wyznanie
-
Purpurowy, no jak nie będziesz sam chciał, to nic ci to nie da, że pójdziesz raz czy dwa.
-
Purpurowy, pani psycholog ci wpierdoli?
-
Dzisiaj nie wychodzę Trochę posprzątałam, wypiłam 30% kawę i sobie pogram i obrobię zdjęcia z wycieczki.
-
[videoyoutube=CePJTlne9XM][/videoyoutube]
-
Chciałam dzisiaj jeszcze pograć, na razie sortuję zdjęcia, ale nie liczę na to, że dzisiaj skończę, bo trochę tego wyszło. kosmostrada, herbatka z dziurawca
-
Pić piwo i grać w grę
-
mirunia, passiflorę kupiłam pół roku temu w Biedronce, tydzień temu zakwitła kosmostrada, szkoda, że z krzaczka to tak po jednej, po jednej, ja bym je łyżkami jadła.
-
JERZY62, dziurawiec to jedyny roślinny antydepresant